W 2020 roku ruch na autostradzie A4 Kraków-Katowice mniejszy o jedną piątą

fot: Maciej Dorosiński

Głównym celem proponowanego rozwiązania jest zmiana sposobu poboru opłaty za przejazd autostradą przez Krajową Administrację Skarbową

fot: Maciej Dorosiński

Średnio 36,5 tys. pojazdów na dobę korzystało w minionym roku z płatnego odcinka autostrady A4 między Katowicami a Krakowem. To o jedną piątą mniej niż rok wcześniej. Przychody z poboru opłat za przejazd autostradą spadły rok do roku o 17,8 proc. - podała spółka zarządzająca drogą.

Koncesję na eksploatację odcinka autostrady Katowice-Kraków ma spółka Stalexport Autostrada Małopolska (SAM), należąca do Grupy Stalexport Autostrady. W środę, 3 marca, Grupa podsumowała miniony rok, na którego wyniki w znaczący sposób wpłynęła epidemia koronawirusa, powodująca spadek ruchu na autostradzie.

Z danych firmy wynika, że jeszcze w styczniu ub.r. notowano wzrost natężenia ruchu w stosunku do stycznia 2019 r. o około 5 proc., ale już w marcu, gdy zaczęła się epidemia, natężenie ruchu spadło - wobec sytuacji sprzed roku - o ponad 33 proc., a w kwietniu o ponad 60 proc., czyli do średniego poziomu 17,7 tys. pojazdów na dobę.

Ostatecznie spadek średniego rocznego natężenia ruchu wyniósł 20 proc. (do poziomu 36,5 tys. pojazdów na dobę), a przychody z tytułu poboru opłat spadły o 17,8 proc., do 285,6 mln zł. Przychody spadły mimo wprowadzonej z początkiem października podwyżki opłat za przejazd autostradą.

- Z niepokojem obserwowaliśmy - zwłaszcza w kwietniu ub.r. - spadki ruchu na zarządzanym przez nas odcinku autostrady A4, wynikające z obostrzeń wprowadzonych w związku z pandemią COVID-19. Spadek ruchu automatycznie przekłada się na niższe przychody ze sprzedaży. Przypominam, że działalność autostradowa Grupy Kapitałowej Stalexport Autostrady, w tym inwestycje w modernizację infrastruktury drogowej oraz prace utrzymaniowe, w całości finansowane są właśnie z przychodów z poboru opłat - skomentował w środę prezes spółek Stalexport Autostrady oraz SAM Emil Wąsacz.

Mimo zmniejszonych przychodów, Grupa zamknęła miniony rok zwiększonym zyskiem netto, wynikającym z niższych płatności na rzecz Skarbu Państwa. Zysk netto wzrósł o ponad 11 mln zł, do kwoty ok. 91,5 mln zł. Wynik EBIDTA Grupy Kapitałowej ukształtował się na poziomie ok. 159,1 mln zł. Przychody spadły o ok. 18 proc., do 289,5 mln zł.

Wzrost zysku netto jest pochodną m.in. mniejszego kosztu płatności na rzecz Skarbu Państwa, wynikającego ze zobowiązań koncesjonariusza autostrady A4 Katowice-Kraków (spółki SAM) zapisanych w umowie koncesyjnej. W całym 2020 r. wyniosły one 44,6 mln zł netto, czyli o ponad 44 mln zł netto mniej niż w roku 2019 r. - wyjaśniła Grupa w środowym komunikacie.

W minionym roku zarządca drogi kontynuował remonty koncesyjnego odcinka autostrady. M.in. zakończono remont wiaduktu w Mysłowicach i rozpoczęto prace przy modernizacji przepustów pod jezdnią autostrady. Kontynuowana była modernizacja odwodnienia autostrady oraz wymiana nawierzchni jezdni.

W latach 2019-2020 wyremontowano w sumie ok. 36,5 km jezdni. W samym ub.r. na inwestycje wydano 41,5 mln zł, z czego koszty prac związanych z wymianą nawierzchni i odbudową odwodnienia przekroczyły 27,5 mln zł. W tym roku inwestycje będą kontynuowane.

Planowane inwestycje i prace utrzymaniowe w 2021 r. w sumie wyniosą ok. 100 mln zł. Prowadzić będziemy modernizację odwodnienia autostrady oraz przepustów, w planach mamy także remonty obiektów mostowych i ekranów akustycznych. Kontynuować będziemy wymianę nawierzchni jezdni na krótkim odcinku ok. 3 km oraz na węźle Jeleń - poinformował prezes Wąsacz.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.