USA: praca dla górników z kopalń w Kentucky

1420716140 highland dodge hill tristatehomepage com

fot: labortribune.com

Górnicy z zamkniętych kopalń Highland i Dodge Hill (na zdj.) zachowają pracę po wykupieniu zakładów przez inną spółkę

fot: labortribune.com

Niemal 700 górników z kopalń węgla w Zachodnim Kentucky w USA odczuło nowe nadzieje mimo całkowitego zamknięcia w ostatnim dniu roku kopalń Highland i Dodge Hill, należących do spółki Patriot Coal.

Kompania z siedzibą w St. Louis ogłosiła, że jest szansa na sprzedanie zakładu Highland wraz z zakładem przetwórczym do spółek zależnych od firmy Alliance Resource Partners LP w Oklahomie - informuje mining.com.

Już w styczniu ARP potwierdziła, że jej spółka Alliance Coal LLC przejęła część umów na dostawy węgla od PC.

- Są to umowy na dostawę ok. 3,7 mln t węgla w latach 2015-2017. Inne ze spółek zależnych ARP zgodziły się przejąć cały majątek Patriot Coal, włącznie z maszynami i zasobami węgla - ogłoszono w komunikacie.

Ponowne otwarcie nieczynnych kopalń zapewni pracę 670 górnikom, którzy inaczej zostaliby bezrobotni.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Piknik na Szkale z historią w tle

Radzionków nie zapomina o swej przeszłości, o znanych ludziach i górnictwie, które przyczyniło się do jego rozwoju

Metropolie otwierają się na singli. Efekt wzrostu zdolności kredytowej

Z czerwcowych danych wynika, że wzrosła zdolność kredytowa singli i bezdzietnych par, w efekcie wyraźnie zwiększyła się liczba mieszkań dostępnych dla tych gospodarstw domowych, szczególnie w najdroższych metropoliach - wynika z raportu serwisów RynekPierwotny.pl i Rankomat.pl.

Restrukturyzacja górnictwa w Polsce. Archiwalne wywiady z prof. Markiem Szczepańskim zadziwiają aktualnością

„Żadne strategiczne decyzje związane z górnictwem nie zapadną przed wyborami, bo tak już u nas jest” – zapowiadał przed laty prof. Marek Szczepański. Wtedy miał rację. Czy tym razem będzie podobnie?

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.