Urząd miasta zmieni siedzibę. Będzie w magazynie po kopalni Anna

Były magazyn główny kopalni Anna zostanie przebudowany na nowoczesną siedzibę Urzędu Miasta Pszów. Inwestycja otrzymała ponad 16 mln zł dofinansowania. To kolejny pokopalniany obiekt, który przejdzie rewitalizację.

fot: UM Pszów

Urząd miasta w Pszowie będzie miał siedzibę na pokopalnianym terenie

fot: UM Pszów

Były magazyn główny kopalni Anna zostanie przebudowany na nowoczesną siedzibę Urzędu Miasta Pszów. Inwestycja otrzymała ponad 16 mln zł dofinansowania. To kolejny pokopalniany obiekt, który przejdzie rewitalizację.

Tereny po kopalni Anna przy ul. ks. P. Skwary stopniowo zyskują nowe funkcje. Pszów konsekwentnie przekształca przestrzeń poprzemysłową w miejsce o znaczeniu społecznym, edukacyjnym, kulturalnym i administracyjnym. Jednym z kolejnych działań będzie adaptacja byłego magazynu głównego kopalni na potrzeby nowej siedziby urzędu miasta - informuje UM Pszów.

Projekt pod nazwą „Zagospodarowanie budynków po zlikwidowanej KWK Anna w Pszowie wraz z przyległym terenem - Etap 2” otrzymał ponad 16 mln zł dofinansowania z programu Fundusze Europejskie dla Śląskiego 2021-2027, w ramach Funduszu na rzecz Sprawiedliwej Transformacji. Całkowita wartość inwestycji wynosi ponad 21,1 mln zł. Niemal 13,95 mln zł pochodzić będzie ze środków Unii Europejskiej, a 2,11 mln zł z budżetu państwa. Wkład własny miasto zabezpiecza z własnego budżetu, bez zaciągania kredytów komercyjnych. Realizację projektu przewidziano na lata 2027-2029.

Istotą inwestycji będzie przebudowa czterokondygnacyjnego budynku magazynu głównego. Obiekt zostanie dostosowany do funkcji społecznych i administracyjnych. Znajdą się w nim: nowa siedziba urzędu miasta, Urząd Stanu Cywilnego, pomieszczenia rady miejskiej oraz wielofunkcyjna sala.

Władze miasta podkreślają, że konieczność przeniesienia urzędu wynika przede wszystkim ze sporych ograniczeń obecnej siedziby. Dziś urząd funkcjonuje w trzech budynkach, które nie spełniają współczesnych standardów dostępności i obsługi mieszkańców.

Problemem jest m.in. ogólny standard budynków, utrudniony dostęp dla osób ze szczególnymi potrzebami, kłopotliwe dojście do biur na wyższych kondygnacjach, ciasna klatka schodowa czy brak wystarczającej liczby miejsc parkingowych. Nie ma też w tych budynkach możliwości dobudowania windy.

Samorządowcy podkreślają, że adaptacja magazynu głównego wpisuje się w szerszy proces zagospodarowania terenów po zlikwidowanej kopalni Anna. Nie chodzi tylko o remont kolejnego budynku, ale o nadanie dawnej przestrzeni przemysłowej trwałej funkcji publicznej. 

- Teren przy ul. ks. P. Skwary staje się ważnym punktem życia miasta. W jednym obszarze rozwijane są funkcje społeczne, edukacyjne, kulturalne i administracyjne. Przeniesienie urzędu w to miejsce wzmocni znaczenie terenów pokopalnianych i sprawi, że dawna kopalnia będzie kojarzona również z nowoczesnymi usługami publicznymi - można przeczytać w komunikacie.

Po przeniesieniu urzędu dotychczasowe budynki zostaną zagospodarowane. Historyczny ratusz przy ul. Pszowskiej zachowa funkcje użytkowe. Dwa pozostałe budynki zostaną przeznaczone na mieszkania komunalne, szacunkowo może tam powstać 12 mieszkań. 

Kopalnia Węgla Kamiennego Anna w Pszowie działała od XIX wieku, a fedrowanie zakończono w 2012 roku.

4 grudnia 2011 obchodzono ostatnią Barbórkę, podczas której w uroczystej procesji przeniesiono obraz św. Barbary z kopalnianej cechowni do bazyliki w Pszowie. W kwietniu 2012 roku wyjechała na powierzchnię ostatnia tona węgla.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grzegorz Wacławek o przyszłości PGG: Nie możemy zaklinać rzeczywistości

Czy mamy zamykać? Czy mamy rozwijać? Czy mamy coś zmieniać? To dylematy, przed którym stoi Polska Grupa Górnicza, ale i górnictwo w całej Europie – mówił podczas konferencji „Trójkąt Transformacji” Grzegorz Wacławek, wiceprezes PGG ds. restrukturyzacji. - Restrukturyzacja i moje zadanie tak naprawdę polega na tym, bym odpowiedzialnie przygotował spółkę do zmiany. Do tego, by się dostosowała do tych zmian gospodarczych, które czekają region - dodał wiceprezes.

Od lanosów i futer dla żon górników do „przegranego życia”. Jak zapamiętałem transformację na Śląsku

Kiedy po raz pierwszy usłyszałem słowo „transformacja” w kontekście przemian naszego regionu? Nie potrafię sobie tego przypomnieć. Nie pamiętam konkretnego wywiadu, artykułu czy filmu, który by mną wstrząsnął i sprawił, że nagle zrozumiałem, czym ta transformacja jest lub jak powinna bądź też nie powinna wyglądać. Doskonale pamiętam jednak moment, w którym po raz pierwszy byłem obserwatorem jej realnych, często dramatycznych skutków, oczywiście nie znając wtedy jeszcze samego pojęcia „transformacja”.

Leszek Pietraszek: Musimy mieć pomysł na Metropolię. Bez tego zaczniemy więdnąć

O roli Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii w procesie transformacji regionu, nowych impulsach rozwoju oraz o konieczności wspólnego działania miast i gmin mówił podczas konferencji „Trójkąt Transformacji” Leszek Pietraszek, przewodniczący zarządu GZM.

Andrzej Zabiegliński: Nie możemy w każdej zamykanej kopalni uruchamiać muzeum

30 lat temu biznes wchodzący do Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej zwracał uwagę przede wszystkim na infrastrukturę terenów przeznaczonych pod inwestycje. Jak podkreślał Andrzej Zabiegliński, wiceprezes KSSE, podczas konferencji „Trójkąt Transformacji” (organizowanej przez Wydawnictwo Gospodarcze i Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach), obecnie potencjalni inwestorzy jednym głosem wymieniają zupełnie inne wyzwania: drogą energię, wysoką płacę minimalną oraz brak stabilności prawa. - Przez tych 30 lat funkcjonowania KSSE trochę sami inwestorów rozpieściliśmy – mówił wiceprezes KSSE.