Urlopy, odprawy pieniężne, czyli jak restrukturyzować górniczą branżę?

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Ostatnia czynna kopalnia w Zagłębiu Dąbrowskim ma zakończyć wydobycie na przełomie września i października

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Górnikom odchodzącym z kopalń nie warto dawać odpraw finansowych, bo odprawy powodują u nic małą motywację do nabywania nowych umiejętności – wynika z raportu pt. „Sprawiedliwa transformacja węglowa w regionie śląskim. Implikacje dla rynku pracy” autorstwa Daniela Kiewry, Aleksanda Szpora, Jana Witajewskiego-Baltvilk, który powstał na zlecenie Instytutu Badań Strukturalnych IBS. To mocno kontrowersyjne wnioski.

„Do klasycznych w Polsce instrumentów kierowanych do pracowników w kontekście transformacji niskoemisyjnej zalicza się urlopy oraz odprawy górnicze. Stosowane w różnych wariantach od połowy lat 90., stanowiły one istotny element łagodzenia społecznych skutków zamykania kopalń. Chociaż były w niektórych okresach jednym z najistotniejszych elementów programów restrukturyzacji, miały również swoje negatywne konsekwencje. Przede wszystkim przyczyniały się do skrócenia aktywności zawodowej pracowników (w szczególności odprawy górnicze) oraz obniżały motywację do podjęcia pracy poza sektorem górnictwa (jednorazowe odprawy), co niejednokrotnie prowadziło do powstawania problemów społecznych (Szpor, Ziółkowska, 2018). Choć polityki transferowe w zakresie rynku pracy są uznawane za mniej efektywne niż polityki aktywne, to oba rodzaje instrumentów mają swoje uzasadnienie przy zachowaniu odpowiednich proporcji. Były i nadal są wykorzystywane w gospodarkach odchodzących od węgla, np. w Czechach, Hiszpanii, Holandii” - czytamy w raporcie dla IBS.

Jego autorzy uważają, że rola węgla kamiennego w gospodarce regionu śląskiego od trzech dekad systematycznie się zmniejsza i będzie się zmniejszać. Region ten powinien w najbliższym czasie zdefiniować dla siebie nową przyszłość w oparciu o inne branże i sektory. Zmiany dotkną w pierwszej kolejności górników oraz osoby, których praca zależna jest od sektora węglowego.

„Społeczne i ekonomiczne wyzwania związane z wygaszaniem górnictwa są jednak mniejsze niż w latach 1990 i 2000. Pracownicy odchodzący z górnictwa węgla kamiennego będą mogli znaleźć pracę w rozwijających się sektorach przetwórstwa przemysłowego, transportu czy budownictwa. Każdy z tych sektorów charakteryzuje się podobną do górnictwa strukturą wykształcenia i wieku pracowników. Są też relatywnie duże, więc liczba miejsc pracy, które mogą zaoferować, będzie znacząca. Dla tej części górników, którzy posiadają niższe wykształcenie, sytuacja może być nieco bardziej skomplikowana. W ich przypadku zdobycie dodatkowych kwalifikacji może okazać się niezbędne, aby znaleźć atrakcyjną pracę poza górnictwem” - czytamy w raporcie.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicza spółka rozwija własne odnawialne źródła energii przy wsparciu NFOŚiGW

KGHM Polska Miedź S.A. podpisał umowę z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej na preferencyjne finansowanie projektów fotowoltaicznych realizowanych w ramach rozwoju własnych odnawialnych źródeł energii. Wsparcie obejmuje budowę pięciu instalacji fotowoltaicznych o łącznej mocy 19,4 MW. Inwestycje zostaną zrealizowane na gruntach należących do KGHM, a wytwarzana energia będzie wykorzystywana na potrzeby procesów technologicznych Polskiej Miedzi.

Upały ugotowały atom we Francji. Przed blackoutem ratuje ją węgiel i gaz

Choć u nas za oknem temperatura znośna, to fala upałów od 2 tygodni przetacza się przez Europę zachodnią i po raz kolejny obnaża słabość systemu energetycznego. Największy problem jest we Francji. Z powodu zbyt ciepłej wody w rzekach operator EDF musiał ograniczyć lub zatrzymać pracę 12 reaktorów jądrowych! To 1/4 francuskiego atomu. Czy w sierpniu nie dojdzie do blackoutów? Póki co uruchomiono elektrownie gazowe i węglowe.

Sprawdź umowy, by uniknąć kary. Apel RIG w Katowicach

Regionalna Izba Gospodarcza w Katowicach apeluje do przedsiębiorców o przegląd umów zawieranych z pracownikami. Ma to związek z nowymi uprawnieniami Państwowej Inspekcji Pracy.

Kolejowa przerwa na Górnym Śląsku. Kluczowa linia S1 zmienia trasę

W poniedziałek, 13 lipca 2026 r., o godz. 20.00 ustanie ruch pociągów na szlaku Ruda Chebzie – Zabrze. Przerwa potrwa do 30 lipca, a jej powodem jest budowa wiaduktu kolejowego na przyszłą trasą N-S w Rudzie Śląskiej. Oznacza to spore zmiany dla pasażerów Kolei Śląskich.