URE: sprzedawcy energii chcą wzrostu cen w 2012 r. od 8,4 do 17,9 proc.

Zarowka TON

fot: Jarosław Tondos

RWE Stoen sprzedaje prąd mieszkańcom stolicy, a Vattenfall - na terenie Warszawy i Górnego Śląska

fot: Jarosław Tondos

Sprzedawcy energii elektrycznej w złożonych w czwartek w URE wnioskach taryfowych, chcą wzrostu cen w 2012 roku od 8,4 proc. do 17,9 proc. - poinformowała Agnieszka Głośniewska, rzecznik URE. Wnioski taryfowe złożyły wszystkie spółki obrotu energią.

- Do Urzędu Regulacji Energetyki trafiły wnioski taryfowe dla segmentu gospodarstw domowych na 2012 rok wszystkich sześciu spółek obrotu energią elektryczną. Wnioski zakładają wzrosty cen od 8,4 proc. do 17,9 proc. w stosunku do cen obecnie stosowanych - powiedziała Głośniewska.

W 2011 roku łącznie średnio rachunki za prąd wzrosły od 3,8 do 7,4 proc.

Rzecznik URE podkreśla jednocześnie, że taryfa dla obrotu energią stanowi tylko część rachunku dla odbiorcy końcowego.

- Należy podkreślić, że sprzedaż energii to tylko połowa ceny energii, jest jeszcze dystrybucja - powiedziała Głośniewska.

W URE toczy się już postępowanie administracyjne w sprawie zatwierdzenia taryfy przesyłowej dla PSE Operator. Kształt tej taryfy będzie miał wpływ na opracowywane założenia dla kalkulacji taryf dla operatorów sieci dystrybucyjnych, a same założenia mają zostać opublikowane w listopadzie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.