Upadająca spółka wróci do modernizacji bloków węglowych?

1727325640 stabilizator

fot: Rafako

Zarząd Rafako podjął decyzję o niezwłocznym złożeniu wniosku o ogłoszenie upadłości spółki

fot: Rafako

Czy Rafako upadnie? Jak informuje Parkiet, jest światełko w tunelu.  - Rząd dopina ostatnie szczegóły dotyczące dalszego działania pogrążonego w problemach Rafako. Scenariusz dla tej ważnej dla energetyki spółki zakłada kontrolowaną upadłość, ze wskazaniem na pozyskanie inwestora. Pomocy ma udzielić m.in. Agencja Rozwoju Przemysłu – dowiedział się Parkiet.

- Prywatna spółka z Raciborza czeka na formalne ogłoszenie upadłości przez sąd. Ma to nastąpić „na dniach”. Nie kończy to jednak działalności spółki, a wręcz przeciwnie, otwiera przed nią nowe możliwości. Z informacji ze źródeł zbliżonych do rządu wynika, że czeka on na wyznaczenie syndyka. Jak tylko to nastąpi, mają ruszyć rozmowy mające uratować jak najwięcej z potencjału firmy - czytamy.

Przypomnijmy, że bezpośrednią przyczyną wniosku o upadłość ma być odstąpienie przez JSW Koks od mediacji przed Prokuratorią Generalną. Chodzi o budowę elektrociepłowni w Radlinie. JSW poinformowała, że potrąca Rafako kaucję -  ok. 20 mln zł i rozpoczyna procedurę skorzystania z gwarancji bankowej – ok. 35 mln zł.

Gazeta donosi, że rząd ma plan na spółkę. To kontrolowana upadłość ze wskazaniem na inwestora - Agencję Rozwoju Przemysłu oraz drugi podmiot.

- Rząd chce skopiować dla Rafako scenariusz ratowania Huty Częstochowa. Przypomnijmy, że w tamtym przypadku Węglokoks zawarł porozumienie z syndykiem masy upadłościowej w sprawie dzierżawy Huty Częstochowa. Co to oznacza? Zarówno jak w przypadku Huty jak i Rafako umowa dzierżawy stanowić może pierwszy etap porządkowania spraw upadłej spółki i posłużyć w głównej mierze zabezpieczeniu przed dewastacją majątku produkcyjnego oraz wznowieniu produkcji i ostatecznemu uregulowaniu spraw właścicielskich. Do realizacji tamtej umowy Węglokoks powołał spółkę pod nazwą Huta Częstochowa Sp. z o.o., która przejęła obowiązki pracodawcy wobec ponad 900 pracowników upadłej firmy oraz była odpowiedzialna za wznowienie produkcji i prowadzenie działalności - czytamy.

Według  Parkietu spółka miałaby wrócić do modernizacji bloków węglowych o mocy 200 MW. Tych jest w Polsce 40, z czego do modernizacji nadaje się 27 takich jednostek. 

Parkiet przypomina, że największymi udziałowcami w Rafako są obecnie obligatariusze PBG SA z Multaros Trading Company Ltd. posiadający 26,3 proc. akcji. A dalej Eko-Okna z 10,10-proc. udziałem i PFR TFI SA z 7,81-proc. udziałem.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Katowice i Ostrawę połączy szybka kolej? Czesi są zachwyceni GZM, chcą stworzyć megalopolis

Do powołania megalopolis pomiędzy województwem śląskim a krajem morawsko-śląskim jeszcze daleka droga, ale kiedyś trzeba ją rozpocząć. W środę, 24 czerwca, o tej idei rozmawialiśmy w Konsulacie Generalnym Rzeczpospolitej Polskiej w Ostrawie. Nasi czescy partnerzy z powołanego niedawno Instytutu Polityki Metropolitalnej chcą korzystać z naszych doświadczeń w procesie powołania związku metropolitalnego u siebie. 

Pracowali w kopalniach, teraz chorują. Wiemy jakie choroby dotykają górników najczęściej

Pylice są najczęściej stwierdzaną chorobą zawodową w przemyśle wydobywczym od wielu lat. W 2025 r. w porównaniu do 2024 r., zwiększył się udział procentowy stwierdzonych pylic płuc w stosunku do pozostałych chorób zawodowych. Pylice górników kopalń węgla, wywołane są wdychaniem pyłu mieszanego, składającego się głównie z krzemionki, węgla i glinokrzemianów – wskazują w swym raporcie rocznym eksperci z Wyższego Urzędu Górniczego.

Premier: Budowa energetyki w oparciu o OZE pozwala wypełniać zobowiązania wobec przyszłych pokoleń

- Polski wysiłek, aby budować energetykę w oparciu o odnawialne źródła energii pozwalają wypełniać zobowiązania wobec przyszłych pokoleń, a więc produkować czystą energię - powiedział w sobotę premier Donald Tusk na farmie fotowoltaicznej w Kleczewie.

Tragiczny wypadek w Hucie Miedzi Głogów II. Nie żyje 38-letni pracownik huty

Do tragicznego wypadku doszło w nocy z piątku na sobotę na terenie należącej do KGHM Huty Miedzi Głogów II. Zginął 38-letni pracownik huty.