UOKiK zaskoczony stanowiskiem ministra finansów w sprawie kary dla Gazpromu. Czy Polska dostanie miliony?

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów jest zaskoczony stanowiskiem ministra finansów w sprawie egzekucji kary nałożonej na Gazprom i analizuje prawnie zaistniałą sytuację - poinformował PAP UOKiK. Szef MF twierdzi, że nie blokuje egzekucji należnych środków, a sprawa dotyczy wątpliwości formalnych.

fot: gazprom.com

Polska nie wyegzekwuje od Gazpromu prawomocnie zasądzonej kary w wysokości 174,5 mln zł?

fot: gazprom.com

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów jest zaskoczony stanowiskiem ministra finansów w sprawie egzekucji kary nałożonej na Gazprom i analizuje prawnie zaistniałą sytuację - poinformował PAP UOKiK. Szef MF twierdzi, że nie blokuje egzekucji należnych środków, a sprawa dotyczy wątpliwości formalnych.

"Puls Biznesu" poinformował w czwartek, że Polska nie wyegzekwuje od Gazpromu prawomocnie zasądzonej kary w wysokości 174,5 mln zł za utrudnianie postępowania UOKiK w sprawie budowy gazociągu Nord Stream 2. Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański w czwartek w programie "Tłit" Wirtualnej Polski, odnosząc się do tych doniesień wskazał, że on sam nie blokuje wypłaty tych środków, a sprawa dotyczy wątpliwości formalnych.

Blokuje czy nie blokuje?

- Minister finansów w żaden sposób nie blokuje egzekucji należnych środków. Co więcej, nie rozstrzyga zgody na zwolnienie środków. Decyzja, o której mowa w artykule, dotyczyła jedynie wątpliwości czysto formalnych, (...) dotyczących tego, czy urząd skarbowy, w tym wypadku Urząd Skarbowy (Warszawa) Śródmieście, ma prawo występować w tym sporze w charakterze strony - tłumaczył Domański.

UOKiK w komentarzu dla PAP podkreślił, że stanowisko ministra finansów w sprawie egzekucji kary nałożonej na Gazprom budzi zaskoczenie. 

"Egzekucję administracyjnych kar pieniężnych nakładanych przez Prezesa UOKiK prowadzi, zgodnie z art. 19 par. 1 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, podległy Ministrowi Finansów Naczelnik Urzędu Skarbowego Warszawa-Śródmieście. Tym samym to nie Prezes UOKiK odpowiada za wyegzekwowanie kary od Gazpromu, a podległe Ministrowi Finansów Andrzejowi Domańskiemu służby" - wskazał UOKiK.

Urząd zapewnił, że jako wierzyciel wykonał wszystkie obowiązki wynikające z przepisów. W listopadzie 2025 r. UOKiK skierował wniosek o wszczęcie postępowania egzekucyjnego do właściwego organu. 

Jest interes prawny

"Od tego momentu prowadzenie sprawy i wyegzekwowanie kary należy do organów Krajowej Administracji Skarbowej, a konkretnie Urzędu Skarbowego Warszawa-Śródmieście, który od wielu lat prowadzi egzekucję administracyjnych kar pieniężnych nakładanych przez Prezesa UOKiK. Taka praktyka nigdy nie była kwestionowana" - podkreślił Urząd.

Naczelnik Urzędu Skarbowego Warszawa-Śródmieście to organ administracji skarbowej, który podlega MF, więc oba te podmioty - zdaniem UOKiK - posiadają interes prawny w tym, żeby kara została wyegzekwowana. 

"Urząd Skarbowy Warszawa-Śródmieście jako organ egzekucyjny ma zarówno kompetencje, jak i niepodważalny interes prawny do przeprowadzenia czynności egzekucyjnych. Ustawa o postępowaniu egzekucyjnym w administracji systemowo traktuje organ egzekucyjny jako podmiot uprawniony, mający interes w dochodzeniu należności, na równi z wierzycielem" - dodał.

"Nieuzasadniona jest argumentacja oceniająca status Urzędu Skarbowego w Warszawie jako podmiotu nie mającego ťinteresu prawnegoŤ w zwolnieniu środków spod zamrożenia. Co więcej, państwo nie przekazuje pieniędzy Gazpromowi, tylko je od niego odzyskuje. Gdy egzekucja zakończy się sukcesem, Gazprom straci 174,5 mln zł, a środki zasilą budżet państwa" - podkreślił Urząd.

Wątpliwości formalne

Zdaniem Urzędu, minister Domański mówiąc o "wątpliwościach formalnych" nie wyjaśnił jak zamierza odzyskać należne budżetowi pieniądze. 

"W praktyce jego (szefa MF) stanowisko prowadzi do zablokowania egzekucji prawomocnie nałożonej kary" - dodał UOKiK. 

"Dlatego zwrócimy się o wskazanie podstawy prawnej oraz wyjaśnienie, co uzasadnia zmianę dotychczasowej praktyki Krajowej Administracji Skarbowej. Również my chcielibyśmy się dowiedzieć, w jaki sposób - przy przyjętej przez Ministra Finansów interpretacji - zamierza on skutecznie wyegzekwować prawomocnie nałożoną na Gazprom karę" - dodał UOKiK, pytany o sposób wyegzekwowania kary.

"Podtrzymujemy stanowisko, że prawomocnie zasądzona kara powinna zostać skutecznie wyegzekwowana, a należne Skarbowi Państwa środki powinny zasilić budżet państwa. Różnice w interpretacji przepisów proceduralnych nie zmieniają faktu, że istnieje prawomocny tytuł wykonawczy, który powinien zostać zrealizowany. Z punktu widzenia interesu publicznego najważniejsze jest wypracowanie rozwiązania, które umożliwi skuteczne wyegzekwowanie należności od Gazpromu" - dodał UOKiK.

Urząd obecnie analizuje zaistniałą sytuację

"Jesteśmy zdeterminowani, aby wykorzystać wszelkie niezbędne środki natury prawnej, aby kara wynikająca z nałożonej przez Prezesa UOKiK decyzji została wyegzekwowana. O dalszych krokach będziemy informowali po uzyskaniu wyjaśnień z Ministerstwa Finansów" - przekazał Urząd.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Balczun: W spółkach energetycznych ruszy pilotaż pomiaru local content

Spółki Orlen, Enea, Tauron i PGE zostaną objęte pilotażem pomiaru local content - poinformował w piątek minister aktywów państwowych Wojciech Balczun. Wykonawcy i podwykonawcy inwestycji będą przekazywać GUS m.in. dane o wydatkach na towary i usługi - dodał prezes urzędu Marek Cierpiał-Wolan.

Tusk: Farma wiatrowa na Bałtyku to kluczowy element bezpieczeństwa energetycznego państwa

Polska farma wiatrowa na Bałtyku to kluczowy element bezpieczeństwa i suwerenności energetycznej naszego kraju - ocenił w piątek premier Donald Tusk. Podkreślił, że w obecnych czasach istotne jest, by energia kraju była niezależna od geopolitycznych turbulencji.

Stacja Choczewo przyjęła pierwszą moc z morskiej farmy wiatrowej

Do nowo wybudowanej stacji elektroenergetycznej Choczewo w Osiekach Lęborskich na Pomorzu doprowadzono moc z pierwszej polskiej morskiej farmy wiatrowej Baltic Power, budowanej przez Orlen i kanadyjskie Northland Power.

W przyszłym tygodniu możliwe podwyżki cen paliw na stacjach

Prognozy na przyszły tydzień wskazują na możliwość wzrostu cen na stacjach paliw; litr benzyny 95 może kosztować w przedziale 6,78-6,92 zł, oleju napędowego między 6,94 a 7,09 zł, a LPG od 3,16 do 3,23 zł - wynika z piątkowego komentarza e-petrol.pl.