Unieważniono dwa przetargi na zakup kilkudziesięciu tramwajów

fot: Krystian Krawczyk

Informując w ub. tygodniu o przyczynie awarii systemu centralnego ŚKUP (zewnętrzna, celowa ingerencja osób trzecich), przedstawiciele Metropolii przekazali, że nic nie wskazuje, by w jej następstwie dane pasażerów został

fot: Krystian Krawczyk

Tramwaje Śląskie unieważniły dwa prowadzone od czerwca przetargi na dofinansowany z UE zakup 40 wagonów 25-metrowych, z opcją zakupu kolejnych do 25 takich pojazdów, oraz zakup 10 nowych wozów 13-metrowych - wynika z informacji na platformie zakupowej spółki.

Powód obu unieważnień to ceny przekraczające budżety zamówień. W przetargu na tramwaje 25-metrowe wpłynęła jedna oferta Pesy z ceną za całe zamówienie 65 pojazdów 1,137 mld zł (przy budżecie 897,2 mln zł brutto), a w przetargu na 10 tramwajów 13 metrowych - jedna oferta Modertransu za 101,7 mln zł brutto, przy budżecie niespełna 64 mln zł brutto. Cena była jedynym kryterium oceny ofert.

W poprzedniej europejskiej perspektywie finansowej spółka kupiła przy wsparciu unijnym łącznie 55 nowych pojazdów - 45 dłuższych z Pesy i 10 krótszych z poznańskiego Modertransu. Pod kątem obecnej perspektywy Tramwaje Śląskie ogłosiły 18 czerwca br. dwa przetargi.

Przedmiotem większego zamówienia była dostawa nowych, przegubowych tramwajów jednokierunkowych i dwukierunkowych, wieloczłonowych, niskopodłogowych o długości minimalnej 22 metry i nie większej niż 25 metrów, z dostawą pakietu naprawczego i specjalistycznego sprzętu niezbędnego do eksploatacji.

Zamówienie podstawowe dotyczyło 30 wagonów jednokierunkowych oraz 10 wagonów dwukierunkowych, a prawo opcji do 25 kolejnych tramwajów jednokierunkowych, o takich samych parametrach i wyposażeniu.

W mniejszym przetargu spółka zamawiała 10 fabrycznie nowych tramwajów jednoczłonowych, dwukierunkowych, niskopodłogowych, o długości nie mniejszej niż 13,5 metra - również z pakietem naprawczym i sprzętem do eksploatacji.

Większe zamówienie przewidziano do współfinansowania przez Unię Europejską ze środków Funduszu Spójności w ramach Programu Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat i Środowisko (FENIKS) oraz w ramach Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększenia Odporności (KPO) obecnej perspektywy finansowej 2021-27; mniejsze - jedynie środkami KPO.

Tramwaje Śląskie są jednym z największych operatorów sieci tramwajowych w Polsce. Spółka obsługuje blisko 30 linii w 12 miastach. Łączna długość torowisk ciągnących się od Zabrza na Górnym Śląsku po Dąbrowę Górniczą w Zagłębiu Dąbrowskim to ponad 340 km toru pojedynczego, w tym niespełna 30 km w zajezdniach.

TŚ należą do 12 miast Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Ponad 47 proc. udziałów mają Katowice, ponad 11,5 proc. - Sosnowiec, ponad 9,5 proc. - Bytom, a po ponad 8 proc. - Chorzów i Zabrze. Pozostałymi udziałowcami są: Czeladź, Dąbrowa Górnicza, Gliwice, Mysłowice, Ruda Śląska, Siemianowice Śląskie i Świętochłowice.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.