Ujednolicenie górniczych wynagrodzeń ma kosztować 160-180 mln zł

fot: Krystian Krawczyk

Kopalnie PGG w pierwszym półroczu wyprodukowały 11,6 mln t węgla, średnio 96 tys. t na dobę

fot: Krystian Krawczyk

Związkowcy z „Solidarności” chcą natychmiastowego wznowienia prac nad Zakładowym Zbiorowym Układem Pracy dla pracowników Polskiej Grupy Górniczej, a w szczególności nad stworzeniem jednolitego systemu wynagradzania. Taki system miałby zacząć obowiązywać od początku przyszłego roku, to jednak będzie wiązało się z dodatkowymi kosztami.

O tym, że prace nad jednolitym system wynagradzania i układem zbiorowym pracy w PGG związkowcy poinformowali w lutym, kiedy podpisano porozumienie z zarządem spółki w sprawie podwyżek. Nowy wspólny regulamin wynagradzania dla wszystkich zakładów PGG oraz układ zbiorowy pracy zgodnie z lutowym porozumieniem mają wejść w życie od 1 stycznia 2023 roku.

Żeby tak się jednak stało pracę mają wznowić zespoły robocze, które już wcześniej pracowały nad tymi rozwiązaniami. Do tej pory tak się jednak nie stało, więc w minionym tygodniu związkowcy z „S” zwrócili w tej sprawie do zarządu spółki.

„Zakładowa Organizacja Koordynacyjna NSZZ „Solidarność” Polskiej Grupy Górniczej S.A. żąda natychmiastowego wznowienia prac nad Zakładowym Układem Zbiorowym Pracy dla pracowników Polskiej Grupy Górniczej, a w szczególności nad ujednoliceniem systemu premiowania i wynagradzania. Zwracamy się o reaktywowanie wszystkich zespołów, które pracowały nad Zakładowym Układem Zbiorowym Pracy zwłaszcza zespołu ds. regulaminu wynagradzania” - czytamy w piśmie związkowców.

- Mamy obecnie kilka różnych systemów wynagradzania wywodzących się z dawnych spółek, do których kiedyś należały kopalnie PGG. Trzeba to ujednolicić, bo za jakiś czas zaczną się ruchy i alokacje pracowników na kopalniach, więc różne systemy wynagradzania staną się poważnym problemem. To wszystko musi zostać odpowiednio przygotowane, więc nie ma co czekać – prace powinny zostać wznowione jak najszybciej. Trzeba wszystko ustalić i wypracować porozumienie, tak żeby wszyscy byli zgodni – powiedział w rozmowie z portalem netTG.pl Bogusław Hutek, przewodniczący „Solidarności” w PGG i przewodniczący całej górniczej „S”.

- Jak ustalimy jak ma wyglądać jednolity system wynagradzania, to cała reszta, czyli bhp czy regulamin pracy będą już bezkosztowe, co umożliwi wprowadzenie całego układ zbiorowego – dodał Hutek.

Żeby stworzyć jeden wspólny regulamin wynagradzania, w niektórych przypadkach wynagrodzenia trzeba będzie podnieść, tak, żeby wyrównać płace na tych samych stanowiskach. Wg wstępnych szacunków będzie oznaczało dodatkowy roczny koszt dla spółki w wysokości ok. 160-180 mln zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.

Grzegorz Wolnik: JSW musi być do uratowania. Taka firma nie może upaść

Przyszłość Jastrzębskiej Spółki Węglowej, wydłużenie pracy bloków Elektrowni Rybnik i powstanie drugiej metropolii na Śląsku. O tym rozmawialiśmy z Grzegorzem Wolnikiem, radnym Sejmiku Województwa Śląskiego (KO). 

Tauron Ciepło zwiększa przepustowość sieci ciepłowniczej z Elektrociepłowni Łagisza

Spółka Tauron Ciepło rozpoczęła zwiększanie przepustowości sieci ciepłowniczej, która umożliwi dodatkową produkcję ciepła z Elektrociepłowni Łagisza. Od sezonu grzewczego 2026/27 z tamtejszego ciepła będą mogli korzystać m.in. mieszkańcy Sosnowca.