Ubóstwu energetycznemu można w miarę szybko zaradzić

fot: Andrzej Bęben/ARC

Problem niskiej emisji dotyczy kilku milionów Polaków o bardzo różnym statusie materialnym. Dlatego wprowadzenie zakazu ogrzewania węglem i narzucenie droższych rozwiązań wydaje się być atrakcyjne propagandowo, ale zupełnie nieżyciowe

fot: Andrzej Bęben/ARC

Nadal aż co dziesiąte gospodarstwo domowe (1,3 mln) dotknięte jest ubóstwem energetycznym. 380 tys. z nich ogrzewa swoje domy i mieszkania piecami na węgiel lub drewno. Te osoby dużo częściej są narażone na choroby układów oddechowego, ruchu i krążenia. To efekt niedogrzania pomieszczeń i wilgoci. Czy ten problem można skutecznie rozwiązać? Receptę przygotował Instytut Badań Strukturalnych.

Jego eksperci w raporcie pt. „Jak poprawić jakość życia osób ubogich energetycznie?” proponują dwa instrumenty.

– Po pierwsze, wprowadzenie zasiłku celowego na czyste ogrzewanie. Po drugie, pełne finansowanie termomodernizacji i wymiany źródła ciepła oraz podłączenie do sieci ciepłowniczej lub gazowej budynków wielorodzinnych, co pozwoli kompleksowo ograniczyć skalę ubóstwa energetycznego – zalecają Jakub Sokołowski i Jan Frankowski z IBS.

Wyliczają, że niemal 2,5 mln osób w Polsce mieszka w budynkach z przeciekającym dachem, nieszczelnymi oknami, wilgocią. Ponad 3 mln osób mieszka w niewłaściwie ogrzewanych budynkach. Niemal połowa gospodarstw domowych stosuje nadal piece na węgiel lub drewno jako podstawowe źródło ciepła. Te kotły często są przestarzałe i zwiększają zanieczyszczenie powietrza. Zdarza się, że zagrażają też bezpieczeństwu użytkowników (pożar, zaczadzenie).

Z raportu IBS wynika, że enklawy ubóstwa energetycznego występują głównie tam, gdzie zabudowa jest stara i nie ma sieci ciepłowniczej. Badacze zaobserwowali taką prawidłowość m.in. w Rudzie Śląskiej w mieszkaniowych koloniach robotniczych oraz w Tychach. Brak przystępnego cenowo ogrzewania powoduje, że mieszkańcy korzystają z przestarzałych pieców, paląc w nich opałem niskiej jakości i używają przenośnych grzejników elektrycznych. Budynki, w których mieszkają, są często nieocieplone. Osoby ubogie rzadziej niż inni zlecają przeglądy pieców i wentylacji. Efekt? Jak podaje IBS, w ostatniej dekadzie liczba pożarów spowodowanych niewłaściwą eksploatacją pieca podwoiła się. W 2019 r. było ich 13 tys.

Zjawisku ubóstwa zapobiegać mają też funkcjonujące, rządowe programy Czyste Powietrze i Stop Smog. Zdaniem ekspertów z IBS pierwszy z programów nie oferuje jednak wystarczającej pomocy, by gospodarstwa domowe w trudnej sytuacji materialnej podjęły termomodernizację i to mimo podwyższonego dofinansowania. Z kolei drugi program, który zakłada pełne finansowanie tak termomodernizacji, jak i źródła ciepła, zainteresował jedynie siedem miast.

Autorzy raportu podkreślają rolę polityki rewitalizacji, która jest dobrym rozwiązaniem problemu ubóstwa wynikającego ze złych warunków mieszkaniowych.

– Zasadne jest utrzymanie lub zwiększenie środków przeznaczonych na remonty komunalnego zasobu mieszkaniowego, a także zapewnienie rekompensat wyższych wydatków na energię wśród osób ubogich – informują Jakub Sokołowski i Jan Frankowski z IBS.

Dodają, że poprawa warunków mieszkaniowych jest też koniecznym warunkiem sprawiedliwej transformacji sektora energetycznego.

– Ograniczenie zużycia energii oraz emisji bez jednoczesnej utraty jakości warunków życiowych powinno być nadrzędnym założeniem dekarbonizacji gospodarki. Brak gwarancji podstawowych standardów mieszkaniowych, takich jak stabilne ogrzewanie oraz korzystanie z urządzeń elektrycznych, podważa ideę sprawiedliwej transformacji – czytamy w raporcie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kryminał na weekend: „Zbrodnia w raju”. Historia porwania dziecka na Lazurowym Wybrzeżu

Popularny francuski pisarz Guillaume Musso tym razem zabiera czytelników w podróż po Lazurowym Wybrzeżu w latach 20. ubiegłego wieku. Narrację w kryminale prowadzi tak, jak robiła to Agatha Christie. Główny bohater skrupulatnie przesłuchuje podejrzanych i kieruje nas do zaskakującego finału.

Jacek Korski: Jastrzębska na kroplówce

Przeczytałem, że w kopalni Silesia rusza nowa ściana, a jednocześnie dzierżawca i właściciel zalegają pracownikom z wypłatami. Nie spodziewam się, że ściana dostanie nowe wyposażenie, bo to kosztuje. Mogę tylko mieć nadzieję, że nie oszczędzano na bezpieczeństwie.

Jubileuszowy Festiwal Orkiestr Dętych. I znów pięknie nam zagrały!

W sobotę 22 sierpnia w parku im. Augustyna Kozioła w Rudzie Śląskiej odbył się 25. już Festiwal Orkiestr Dętych. Jak zwykle miłośnicy orkiestr mogli liczyć na świetną zabawę, wysłuchali, oprócz tradycyjnych śląskich melodii, światowe przeboje muzyki rozrywkowej. 

Likwidacja, czyli co dalej z naszą kopalnią

O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o likwidacji KWK Żory i wypadku w kopalni Szczygłowice. Ale w 33. numerze „Trybuny Górniczej” z 22 sierpnia 1996 r. znalazło się wiele innych interesujących tematów.