Ubezpieczenia: Składki wpłacone do ZUS podlegają corocznej waloryzacji

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Dodatkowego zasiłku nie wlicza się do limitu 60 dni zasiłku opiekuńczego w roku kalendarzowym przyznawanego na tzw. ogólnych zasadach

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Znamy wskaźnik waloryzacji składek na ubezpieczenie emerytalne za 2020 r. W czerwcu stany kont ubezpieczonych w ZUS wzrosną o 5,41 proc. Takiej oferty pomnażania oszczędności na rachunkach i lokatach nie ma żaden bank - informuje ZUS.

- Składki wpłacone do ZUS podlegają corocznej waloryzacji, tj. pomnożeniu przez wskaźnik waloryzacji. W czerwcu, jak co roku, zwaloryzujemy wskaźnikiem 5,41 proc. stany kont milionów Polaków ubezpieczonych w ZUS. Żaden bank nie da nam tak korzystnych warunków - poinformowała prof. Gertruda Uścińska, prezes ZUS.

W informacji prasowej czytamy, że zapisane na kontach i subkontach środki są podstawą do obliczenia wysokości emerytury po osiągnięciu wieku emerytalnego. W 2021 r. stany kont wzrosną o 5,41 proc., a stany subkont wzrosną o 5,23 proc.

Przykładowo osobie, która na koniec stycznia br. zgromadziła na koncie w ZUS 450 tys. zł po waloryzacji składek w czerwcu br., jej stan konta wzroście o kwotę 24,3 tys. zł. Natomiast jeśli ktoś dotąd zgromadził 850 tys. zł w postaci składek i kapitału początkowego, to dzięki waloryzacji stan konta tej osoby zwiększy się o prawie 46 tys. zł.

Jak obliczane są wskaźniki konta i subkonta?

- Wskaźnik waloryzacji konta oblicza się na bazie inflacji i przypisu składek (wzrost płac i liczby ubezpieczonych) z poprzedniego roku. Z kolei wskaźnik waloryzacji subkonta to pochodna wzrostu PKB za ostatnie 5 lat - tłumaczy Beata Kopczyńska, rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego.

Obecnie ogłoszony wskaźnik waloryzacji składek dotyczy 2020 r. Jest on niższy niż w dwóch poprzednich latach z uwagi na epidemię Covid-19. Przypis składek emerytalnych w 2020 r. był wyższy niż rok wcześniej, ale z powodu szczególnej sytuacji gospodarczej w wyniku pandemii i obostrzeń sanitarnych – nie o tyle, co w poprzednich latach.

Nieco inaczej wygląda sytuacja ze wskaźnikiem waloryzacji składek na subkoncie. W związku z tym, że waloryzowane jest ono zgodnie z przeciętnym wzrostem nominalnego PKB za ostatnie 5 lat to w tej sytuacji epidemia nie wpłynęła znacząco na przyrost stanu subkont Polaków.

- Wskaźniki waloryzacji składek w ostatnich latach były bardzo wysokie i pozwalały na pomnożenie kapitału emerytalnego w ZUS na, można powiedzieć, rekordowym poziomie, nienotowanym na żadnej lokacie. W 2020 r. było to 8,94 proc., a rok wcześniej 9,20 proc. W przypadku subkonta nie ma aż tak wielkich różnic. Obecnie wskaźnik składek zgromadzonych na subkoncie wynosi 5,23 proc., gdy rok temu wyniósł 5,73 proc., a dwa lata temu 5,01 proc. - przypomina rzeczniczka.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Za pośrednictwem usługi Twój e-PIT złożono 14,8 mln deklaracji za zeszły rok

Przy wykorzystaniu systemu Twój e-PIT podatnicy złożyli 14,8 mln deklaracji za rok 2025 - poinformowało we wtorek Ministerstwo Finansów. To o 0,5 mln więcej niż wysłano za pośrednictwem tej usługi w ubiegłym roku w rozliczeniu za 2024 r.

Jak działają czujniki piezoelektryczne? Praktyczny przewodnik

Potrzebujesz wiarygodnych pomiarów drgań, nacisku albo impulsów ciśnienia? W wielu układach klasyczne czujniki zawodzą przy szybkich zmianach. W takich przypadkach alternatywą dla nich są czujniki piezoelektryczne. Działają bez zasilania, reagują na bardzo krótkie zjawiska i pozwalają rejestrować sygnały, które trwają ułamki sekundy. Sprawdź, czym one są i jak działają.

GPW: 69,6 mln zł zysku netto za pierwszy kwartał 2026 roku

Zysk netto przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej Grupy Kapitałowej GPW po pierwszym kwartale 2026 r. wyniósł 69,6 mln zł; to o 37,8 proc. więcej rdr - poinformowała w poniedziałek GPW. Przychody ze sprzedaży grupy w tym czasie wyniosły 168,8 mln zł.

Kupujemy mniej, inflacja w górę

Spożycie prywatne będzie rosło wolniej w 2026 r. niż w roku poprzednim - napisał ekonomista banku Credit Agricole Krystian Jaworski w komentarzu do danych GUS. Jako powód wskazał rosnącą inflację, która zmniejsza siłę nabywczą konsumentów.