Tusk: Nie ma powodów do paniki. Ale uważajcie na informacje w sieci. Rosjanie są tam bardzo aktywni

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Donald Tusk, premier

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Po nocnym (z 9 na 10 września) wtargnięciu na teren Polski rosyjskich dronów zabrał głos premier Donald Tusk. - Mamy do czynienia z prowokacją na dużą skalę. Sytuacja jest poważna - podkreślił

- Nie odnotowaliśmy żadnych ofiar. Tak akcja trwa nadal, mówię o poszukiwaniu szczątków i sprawdzaniu naruszeń infrastruktury.  Jestem  w stałym kontakcie z naszymi wojskowymi, z panem prezydentem. Rozmawiamy i oceniamy skutki tych dramatycznych wydarzeń. Oceniamy również przyszłe potrzeby - mówił premier.

Podkreślił, że ta sytuacja pokazuje, jak bardzo istotne są nie tylko inwestycje, ale też pełna koordynacja działań i proste procedury, tak aby w przypadku zagrożenia działać w sposób zdecydowany. 

- Podkreślam, że współpraca jest wzorowa. W nocy mieliśmy dwa spotkania z prezydentem, za chwilę widzę się z Marszałkiem Sejmu. Zapewniam, że wszystkie instytucje działają wspólnie - powiedział premier. 

Jego zdaniem musimy się przygotowywać na różne scenariusze.

- Ten pierwszy egzamin został zdany i procedury przygotowywane na teki wypadek zadziałały.  Nie ma powodu do paniki. Życie będzie się toczyło normalnie - powiedział premier i uczulił na próby dezinformacji.

- Rosjanie są bardzo aktywni w sieci od początku tego ataku - podkreślił Tusk.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.

Inflacja na koniec roku wyniesie 2,9 procent? Tak przewiduje NBP

Według centralnej ścieżki projekcji, którą w piątek opublikował Narodowy Bank Polski, inflacja na koniec 2026 r. wyniesie 2,9 proc., na koniec 2027 r. 2,7 proc., a na koniec 2028 r. 2,2 proc. Jednocześnie wzrost PKB na koniec br. powinien wynieść 3,7 proc.

Wprowadzenie systemu ETS2 może podbić inflację w Polsce o 2 pkt. proc.

Wprowadzenie systemu ETS2 może podbić inflację w Polsce o 2 pkt. proc. - poinformował w piątek na konferencji dyrektor Departamentu Analiz i Badań Ekonomicznych NBP Jacek Kotłowski. Bez skutków ETS2 inflacja średnioroczna w 2028 r. będzie poniżej 2,5 proc.