Tu zaszła zmiana. Resort przemysłu w Katowicach symbolicznie przeszedł do historii

1756216096 whatsappim

fot: Redakcja

Nowa tabliczka na gmachu przy ul. Powstańców 30

fot: Redakcja

Jeszcze rano we wtorek, 26 sierpnia, na budynku przy ul. Powstańców 30 w Katowicach, siedzibie Ministerstwa Przemysłu, wisiała tabliczka z jego nazwą. Od popołudnia zastąpiła ją nowa, z napisem - Ministerstwo Energii. To symboliczny koniec realizacji obietnicy wyborczej premiera Tuska dla województwa śląskiego. 

Resort został utworzony 20 lutego 2024 roku w drodze przekształcenia Ministerstwa Aktywów Państwowych, polegającego na wyłączeniu z niego komórek organizacyjnych obsługujących sprawy wyżej wymienionego działu administracji rządowej oraz pracowników obsługujących sprawy tego działu. Rozporządzenie to weszło w życie 1 marca 2024 i od tego samego dnia nowo utworzone ministerstwo przejęło obsługę organizacyjną Ministra Przemysłu.

Resortem kierowała Marzena Czarnecka. Po rekonstrukcji rządu resort stał się częścią Ministerstwa Energii, na czele którego stanął Miłosz Motyka z PSL-u.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.