Trzy godziny rozmów związkowo-rządowych. Decyzja odnośnie możliwości subwencjonowania górnictwa 2 grudnia

fot: Krystian Krawczyk

Nie zmieniła się ilość surowca na przykopalnianych zwałach - w końcu sierpnia leżało tam 7,9 mln ton węgla, wobec ponad 4,9 mln ton rok wcześniej

fot: Krystian Krawczyk

Niespełna trzy godziny trwały związkowo-rządowe rozmowy dotyczące realizacji umowy społecznej dla górnictwa. Jak usłyszeli związkowcy w przyszły czwartek (2 grudnia) w Brukseli ma zapaść decyzja prenotyfikacyjna, czyli dająca wstępną zgodę na subwencjonowanie kopalń węgla.

- Najważniejsze czego się dziś dowiedzieliśmy, to informacja, że 2 grudnia ma zapaść w Brukseli polityczna decyzja w sprawie umowy społecznej i tego, czy jest możliwa dopłata do wydobycia – powiedział zaraz po zakończeniu środowych rozmów Wacław Czerkawski, przewodniczący Rady OPZZ Woj. Śląskiego.

- Jeśli takiej zgody nie będzie, to będziemy rozpatrywać wariant awaryjny. Nie wiadomo, jak będzie on wyglądał, ale taki wariant rząd ponoć ma – dodał związkowiec.

Rozmowy w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim w Katowicach rozpoczęły się w środę (24 listopada) kilnaście minut po godz. 10. W rozmowach oprócz wicepremiera Jacka Sasina stronę rządową reprezentował m.in. nowo powołany wiceminister Piotr Pyzik, który ma odpowiadać za gónictwo.

Z wnioskiem o natychmiastowe spotkanie z wicepremierem Jackiem Sasinem górniczy związkowcy zwrócili się już na początku listopada. Głównym tematem ma być sytuacja finansowa branży oraz kwestia pomocy dla górnictwa, a strona rządowa ma przedstawić stan negocjacji z Komisją Europejską. Związkowcy alarmowali, że negocjacje szybko się nie skończą, a bez pomocy publicznej spółki węglowe na początku przyszłego roku upadną.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.