Trzeba przyzwyczajać odbiorców do nieuchronnego odmrożenia cen energii

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Upał i susza to murowane kłopoty w energetyce

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Rząd powinien stopniowo przyzwyczajać odbiorców do nieuchronnego odmrożenia cen energii - uważają eksperci, z którymi kontaktowała się PAP. Proponują przywrócenie tzw. obliga giełdowego, czyli obowiązku sprzedaży prądu przez giełdę, co przyczyniłoby się do wzrostu konkurencyjności rynku i spadku cen.

We wtorek rząd przyjął projekt ustawy, zgodnie z którym od 1 stycznia do 30 września 2025 r. maksymalna cena energii elektrycznej dla odbiorców uprawnionych (głównie gospodarstw domowych) będzie wynosić 500 zł/MWh. Pierwsze czytanie odbyło się w Sejmie w czwartek. Rząd deklaruje, że dalsze mrożenie stawek może nie będzie konieczne, ponieważ ich spadek zapewni postępujący rozwój OZE.

Zdaniem ekspertów Instytutu Polityki Energetycznej im. Ignacego Łukasiewicza (IPE) polityka rządu powinna stopniowo przyzwyczajać odbiorców do nieuchronnego odmrożenia cen energii.

“Musi ona też budować społeczną świadomość, że te stawki powinien wyznaczać rynek a nie rząd. Tym bardziej, że już teraz ustawowe limity ceny są wyższe niż oferowane przez niektórych prywatnych sprzedawców“ - wskazali przedstawiciele IPE w komentarzu dla PAP.

Według nich działania rządu służą przede wszystkim przejściowemu stabilizowaniu cen.

Eksperci IPE wskazali, że bez mrożenia cen opłaty gospodarstw domowych za energię po 1 stycznia 2025 r. wzrosłyby o ponad jedną czwartą w stosunku do obecnych taryf. “Gospodarstwa domowe nie unikną jednak całkowicie wzrostu opłat, gdyż spodziewać się należy dalszego wzrostu opłaty dystrybucyjnej, a od lipca 2025 r. do rachunków ponownie doliczana będzie opłata mocowa“ - dodali eksperci.

Zwrócili uwagę, że gdy rząd przyjmował przepisy zamrażające ceny energii elektrycznej na kolejny okres, na rynku kontraktów na rok 2025 obserwowane były ceny niższe od założonego poziomu ustawowego. “Dzięki takiej sytuacji, podmioty działające na rynku miały możliwość zakontraktowania dostaw na rok 2025 r. po bardziej atrakcyjnych cenach od administracyjnie wyznaczonych cen stałych. Większość podmiotów skorzystała z tej możliwości“ - stwierdzili.

W przypadku ochrony uboższych odbiorców energii bardziej efektywny niż mrożenie cen, według analityków IPE, wydaje się być system dodatków energetycznych. “Wadą dotychczasowego mechanizmu jest to, że obejmuje on zarówno bogatych, jak i biednych, nie motywuje do oszczędzania energii i inwestycji we własne źródła oraz nie przyczynia się do rozwoju rynku energii“ - wskazali.

Zauważyli, że tylko w 2025 r. działania osłonowe mają kosztować budżet ok. 5,5 mld zł, z czego 3,6 mld zł trafi na rekompensaty dla spółek energetycznych. “To skala wydatków, która mogłaby odpowiadać znacznym nakładom na inwestycje w OZE, czy programy wsparcia zakupu magazynów energii, które przełożyłyby się na trwałą obniżkę rachunków odbiorców“ - stwierdzili.

Według nich w długiej perspektywie koszty transformacji energetycznej gospodarki przełożą się na wysokość cen energii. “Należy powrócić do obliga giełdowego, czyli obowiązku sprzedaży określonego wolumenu energii elektrycznej poprzez giełdę“ - uważają eksperci IPE. “Taki krok istotnie przyczyniłby się do wzrostu konkurencyjności rynku, a więc i obniżenia cen energii kupowanej przez spółki energetyczne w celu jej odsprzedaży odbiorcom. Obligo mogłoby więc dać impuls do obniżenia rachunków tych ostatnich“ - ocenili. Przypomnieli, że zostało ono zawieszone w ramach walki z kryzysem energetycznym w listopadzie 2022 r., spowodowanym wybuchem pełnoskalowej wojny w Ukrainie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

O polskich górnikach w czeskich kopalniach i o odchodzących na urlopy górnicze

Jak się wiodło polskim górnikom w czeskich kopalniach? I dlaczego tak wielkie znaczenie miał przenośnik taśmowy w libiąskiej kopalni? Ile osób odeszło na urlopy górnicze? I kto podkreślał, że program ratowania górnictwa musi być zrealizowany? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 3 października 1996 roku.

Wypadek w kopalni Ziemowit. Poszkodowany jeden górnik

W sobotę 3 października doszło do wypadku w należącej do Polskiej Grupy Górniczej kopalni Ziemowit. Poszkodowany został jeden z górników, przygniotła go bryła węgla. Trafił do szpitala.

Mamy kolejne zdjęcia z rewitalizacji szybu basztowego byłej kopalni Saturn

Czeladź pozyskała niemal 7 milionów złotych na ratowanie zabytkowego szybu basztowego dawnej kopalni Saturn. Mamy najnowsze zdjęcia w galerii, na których można zobaczyć, jak przebiegają prace rewitalizacyjne.

Orlen otworzył kolejną stację wodorową

Orlen uruchomił sprzedaż wodoru w Gorzowie Wielkopolskim. Nowy obiekt przy al. 11 Listopada 148 to już ósma ogólnodostępna stacja wodorowa koncernu w Polsce. Działa przez całą dobę i obsługuje samochody osobowe, autobusy oraz pojazdy ciężarowe. Inwestycja wzmacnia dostępność wodoru w zachodniej Polsce i wspiera rozwój niskoemisyjnego transportu.