Trucicielom mówimy nie i chętnie na nich doniesiemy

1518445837 kontrola sm katowice umkce

fot: UM Katowice

Straż Miejska w Katowicach szuka czterech nowych funkcjonariuszy

fot: UM Katowice

Aż 70 proc. mieszkańców budynków wielorodzinnych potępia ogrzewanie domów piecami niespełniającymi aktualnych norm technicznych oraz akceptuje zgłaszanie odpowiednim organom zanieczyszczających powietrze praktyk sąsiadów, którzy korzystają z niewłaściwego pieca lub paliwa - wynika z raportu Polskiego Instytutu Ekonomicznego pt. Polacy i ochrona powietrza. Normy społeczne jako źródło zmiany?

Głównym źródłem zanieczyszczeń groźnych dla zdrowia i środowiska, a przez to i dla gospodarki, są pozaprzemysłowe procesy spalania – tzw. niska emisja pochodząca przede wszystkim ze spalania węgla i drewna w gospodarstwach domowych. Najnowsze dane są pokazują związek zanieczyszczeń powietrza ze zwiększoną śmiertelnością spowodowaną nowym schorzeniem COVID-19, które w ostatnich miesiącach sparaliżowało światową gospodarkę.

Jednym z priorytetów rządu w zakresie ochrony powietrza jest rozpoczęty w 2018 r. program Czyste Powietrze. Program zakłada poprawę efektywności energetycznej ponad 4 milionów budynków jednorodzinnych do 2029 r.
Ponad 70 proc. Polaków ma świadomość możliwości uzyskania dopłaty lub pożyczki na sfinansowanie wymiany starego pieca. Ale wiedza na temat określonych programów wsparcia finansowego jest częściowa. Program Czyste Powietrze kojarzy 44 proc. ogółu Polaków i tylko połowie mieszkańców domów jednorodzinnych. Jeszcze mniej popularny jest program Stop Smog.

- Połowa Polaków uważa, że jakość powietrza w kraju uległa pogorszeniu w ciągu dwóch ostatnich lat. Co trzeci dostrzega wzrost zanieczyszczeń w swoim otoczeniu. Ponad połowa Polaków w swoich codziennych decyzjach bierze pod uwagę wpływ zanieczyszczeń powietrza na zdrowie swoje i bliskich. Wielu z nich sprawdza informacje o jakości powietrza w okolicy – mówi Agnieszka Wincewicz-Price, kierownik zespołu ekonomii behawioralnej Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

PIE alarmuje, że ciągle niewystarczająca jest skala poważniejszych przedsięwzięć, które ograniczają niską emisję – główne źródło zanieczyszczeń. Zbyt mało Polaków decyduje się na wymianę szkodliwych dla atmosfery pieców i inne formy modernizacji energetycznej.

- Wynika to m.in. z tego, że na zachowania prośrodowiskowe wpływa szereg czynników indywidualnych takich jak wiedza, świadomość, wartości i społecznych jak np. dostępność niezbędnej infrastruktury czy sytuacja mieszkaniowa. Dlatego tradycyjne narzędzia polityk publicznych w postaci nakazów, zakazów, zachęt i kar nie gwarantują sukcesu danego programu, ponieważ często pomija się w nich istotne pozamaterialne elementy zachowań i procesów decyzyjnych: czynniki psychologiczne, społeczne, a nawet moralne – dodaje Agnieszka Wincewicz-Price.

Zdaniem PIE skokowej poprawy jakości powietrza w Polsce nie osiągnie się, stosując wyłącznie zachęty finansowe i przepisy regulujące dopuszczalność określonych urządzeń grzewczych i paliw. Potrzebne jest również uświadomienie właścicielom starych kotłów – adresatom dopłat – ich bezpośredniego wpływu na stan powietrza.

W przeprowadzonych przez PIE badaniach Polaków poproszono o ustosunkowanie się do kilku sytuacji. Wśród pytanych szczególny sprzeciw budzi praktyka spalania w piecu niedozwolonych materiałów. W tym przypadku więcej Polaków osobiście potępia to zachowanie (ponad 80 proc.), nieco mniej spodziewa się podobnej oceny ogółu społeczeństwa (78 proc.).

Z większym poziomem akceptowalności spotkało się korzystanie z pieca niespełniającego norm. Jednak i w tym przypadku potępiło ją 64 proc. Polaków, a 59 proc. uważa ją za nieakceptowalną społecznie.
Zgłaszanie takich zachowań odpowiednim organom popiera ponad 60 proc. Polaków. Z podobną przychylnością spotkało się karanie mandatami właścicieli domów korzystających z niedozwolonych pieców (65 proc. pozytywnych ocen).

W raporcie analitycy PIE rekomendują dwa kierunki działań. Pierwszy, skierowany do właścicieli domów jednorodzinnych, którzy wciąż korzystają przestarzałych pieców. Niezbędne jest lepsze rozpoznanie ich sytuacji poprzez uwzględnienie specyfiki lokalnych uwarunkowań oraz uproszczenie procedur. Ważne jest też takie kształtowanie postaw obywatelskich, żeby wywołać efekt presji społecznej nakierowanej na piętnowanie wykorzystywania niskiej jakości paliw oraz przestarzałych pieców i traktowanie tych zachowań jako szkodliwych społecznie.

Drugi kierunek działań wiąże się z systemem kontroli stosowania przez Polaków obowiązujących przepisów dotyczących domowych palenisk. Warto wesprzeć kapitał społeczny odpowiednimi zachętami i zapleczem infrastrukturalnym. Można to osiągnąć poprzez wyraźne zakomunikowanie możliwości zgłaszania nadużyć pod numer lokalnego oddziału straży gminnej lub miejskiej. Taki numer funkcjonuje jedynie w 32 z 232 miast i gmin, które wzięły udział w badaniu PIE.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Co z głową „Żyrafy” z Tauron Parku Śląskiego? Zdemontowano ją już ponad trzy lata temu

Rzeźba „Żyrafa” z Tauron Parku Śląskiego straciła swoją głowę ponad trzy lata temu i do dziś jej nie odzyskała. Rzeźba nadal jest w remoncie i ciągle nie wiadomo kiedy głowa wróci na swoje miejsce, bo problemem jest… szyja. - Firma, która wykonuje tą inwestycję kwestionuje nawet własną ekspertyzę, która mówi o konieczności wymiany szyi – mówi w rozmowie z netTG.pl prezes Tauron Parku Śląskiego Paweł Bilangowski.

Katowice inwestują w fachowców. Miliony na nowoczesne szkolnictwo zawodowe

Katowice otrzymają blisko 3,5 mln zł dofinansowania na rozwój szkolnictwa zawodowego. Pieniądze zostaną przeznaczone m.in. na kursy, staże uczniowskie, szkolenia dla nauczycieli oraz doposażenie szkolnych pracowni w nowoczesny sprzęt.

W sobotę zakupy z problemami. Mamy święto

Piątek jest ostatnim w tym tygodniu dniem, w którym można zrobić zakupy, niektóre sklepy będą czynne dłużej. W sobotę większość sklepów będzie nieczynna w związku z przypadającym na 15 sierpnia świętem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny.

Rentawdowia1

Renta wdowia idzie w górę. Sprawdź, ile zyskasz

Od 1 stycznia 2027 r. zmieni się kluczowy parametr renty wdowiej – udział drugiego świadczenia wzrośnie z 15 do 25 proc., co przełoży się na wyższe comiesięczne wypłaty dla wdów i wdowców. ZUS przypomina, że zmiana nastąpi z urzędu, bez konieczności składania nowych wniosków.