Transport: UE stawia na niskoemisyjne autobusy

1474474249 urbino 12 electric solarisbus com

fot: solarisbus.com

Nowy Solaris Urbino 12 electric został wyposażony w baterie o pojemności 240 kWh. W autobusie zamontowano dwa systemy ładowania: z wykorzystaniem pantografu, np. w trakcie postoju na przystankach, lub poprzez złącze typu plug-in z ładowarki znajdującej się na terenie zajezdni autobusowej

fot: solarisbus.com

W Brukseli, podczas posiedzenia unijnego Komitetu Regionów, przedstawiciele europejskich miast i regionów podpisali deklarację dotyczącą wdrażania na szeroką skalę alternatywnie napędzanych autobusów. Wśród sygnatariuszy są: Gdańsk, Gdynia, Warszawa, woj. pomorskie, a także firma Solaris.

Z danych Komitetu Regionów UE wynika, że obecnie udział alternatywnie napędzanych autobusów miejskich w europejskiej flocie wynosi 10-12 proc. W unijnych miastach kursuje ok. 200 tys. autobusów komunikacji miejskiej.

W deklaracji, którą obok samorządów podpisywali również producenci pojazdów komunikacji miejskiej, zobowiązano się m.in. do wprowadzenia co najmniej 2 tys. nowych autobusów o zerowej emisji do 2019 roku.

Jak czytamy w deklaracji, nie ma alternatywy dla przejścia na niskoemisyjną mobilność, natomiast alternatywnie napędzane publiczne środki transportu (autobusy elektryczne, o napędzie wodorowym czy LNG) poprawiają jakość powietrza i zmniejszają poziom hałasu w miastach.

Według Komitetu Regionów modernizacja transportu publicznego wymaga zmiany przepisów i zwiększenia wsparcia finansowego. - Jest to kolejny krok w kierunku zakończenia z niedopuszczalnym poziomem zanieczyszczenia powietrza rujnującym nasze zdrowie - zaznaczył przewodniczący KR Karl-Heinz Lambertz.

Jak powiedziała podczas inauguracji inicjatywy unijna komisarz ds. transportu Violeta Bulc, transport jest kluczowym czynnikiem wzrostu gospodarczego w UE, jednak ma negatywne skutki wynikające z emisji CO2 i hałasu. - Zgodnie z nowym modelem jakości powietrza przedstawionym przez Światową Organizację Zdrowia, około 50 proc. ludności w miastach UE narażonych jest na stężenia przekraczające surowsze wytyczne dotyczące jakości powietrza - wskazała Bulc. Jak dodała, zanieczyszczenie powietrza, zwłaszcza w miastach, prowadzi do ponad 450 tys. przedwczesnych zgonów w Europie rocznie i wysokich kosztów związanych z opieką zdrowotną.

Zwróciła również uwagę na wymiar ekonomiczny: więcej energii ze źródeł odnawialnych sprawia, że jesteśmy mniej uzależnieni od importowanej ropy naftowej i daje możliwości eksportu innowacyjnych produktów. - Oczywiście przejście na mobilność o niskiej emisji i dobre połączenia transportowe wymagają znacznych inwestycji w infrastrukturę - zaznaczyła.

Aby zwiększyć realizację strategii na rzecz mobilności o niskim poziomie emisji, Komisja Europejska w lutym br. uruchomiła miliard euro, wiążąc środki z instrumentu Łącząc Europę i gwarancje bankowe dla prywatnych inwestorów z Europejskiego Funduszu Inwestycji Strategicznych (EFIS).

Głównym narzędziem finansowania dla regionów i miast planujących inwestycje w mobilność o niskiej emisji jest jednak polityka spójności UE. Europejskie fundusze strukturalne i inwestycyjne obejmują 70 mld euro na transport, z czego 39 mld na wspieranie dążenia do mobilności o niskim poziomie emisji (12 mld w szczególności na rzecz niskoemisyjnej i zrównoważonej mobilności w miastach).

W ramach unijnego programu badawczego Horyzont 2020 zainwestowanych zostanie 6,4 mld euro w projekty niskoemisyjne. Przejście na ekologiczny transport publiczny wspiera też EBI.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.

Grzegorz Wolnik: JSW musi być do uratowania. Taka firma nie może upaść

Przyszłość Jastrzębskiej Spółki Węglowej, wydłużenie pracy bloków Elektrowni Rybnik i powstanie drugiej metropolii na Śląsku. O tym rozmawialiśmy z Grzegorzem Wolnikiem, radnym Sejmiku Województwa Śląskiego (KO). 

Tauron Ciepło zwiększa przepustowość sieci ciepłowniczej z Elektrociepłowni Łagisza

Spółka Tauron Ciepło rozpoczęła zwiększanie przepustowości sieci ciepłowniczej, która umożliwi dodatkową produkcję ciepła z Elektrociepłowni Łagisza. Od sezonu grzewczego 2026/27 z tamtejszego ciepła będą mogli korzystać m.in. mieszkańcy Sosnowca.