Transport: Tramwaje Śląskie wybrały ofertę Pesy

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Nowe tramwaje to element unijnego projektu modernizacji infrastruktury tramwajowej w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Samorządowa spółka Tramwaje Śląskie wybrała ofertę bydgoskiej Pesy w przetargu na 35 wieloczłonowych, w większości niskopodłogowych tramwajów o długości 25 m i 32 m. Druga oferta, konsorcjum Stadler-Solaris, została odrzucona.

Nowe tramwaje to element unijnego projektu modernizacji infrastruktury tramwajowej w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Składające się z trzech części (etapów) przedsięwzięcie szacowane jest na ok. 885 mln zł kosztów kwalifikowanych netto (ok. 1,088 mld zł brutto; przy ok. 562 mln zł unijnego dofinansowania). Zakłada remonty ok. 100 km torowisk, budowę ponad 20 km nowych linii i zakup 45 tramwajów.

Kupując nowe wozy spółka ogłosiła dwa postępowania. Większe z nich dotyczy zakupu 27 nowych przegubowych tramwajów jednokierunkowych, wieloczłonowych, niskopodłogowych (co najmniej 60 proc. niskiej podłogi) o długości ok. 25 m oraz 8 podobnych wozów o długości ok. 32 m. W przetargu tym Tramwaje zastrzegły prawo opcji zamówienia do pięciu kolejnych tramwajów 25-metrowych.

Oferty w tym przetargu złożyły: konsorcjum Stadler-Solaris oraz spółka Pesa. Opiewały one odpowiednio na: 227,8 mln zł netto oraz 221 mln zł netto (dla zamówienia podstawowego). Budżet zamówienia podstawowego Tramwaje określiły na 213,3 mln zł netto.

Za kryteria oceny TŚ wyznaczyły cenę w 80 proc., a także rozwiązania techniczne (konstrukcje układu hamulcowego, kół i pantografu) oraz długość niskiej podłogi przedziału pasażerskiego - po 10 proc. Oferty zostały otwarte na początku października ub. roku.

Z opublikowanej teraz informacji o wyborze najkorzystniejszej oferty wynika, że złożyła ją bydgoska Pesa (producent ten dostarczył już w poprzednich latach do TŚ 30 pojazdów typu 2012N - z rodziny Pesa Twist). Oferta konsorcjum Stadler-Solaris została odrzucona.

W mniejszym z dwóch postępowań - dotyczącym zakupu 10 nowych tramwajów jednoczłonowych (8 jednokierunkowych i 2 dwukierunkowych), częściowo niskopodłogowych (co najmniej 20 proc. niskiej podłogi), o długości powyżej 13,5 m - TŚ jeszcze w grudniu ub. roku wybrały ofertę firmy Modertrans (za 28,7 mln zł netto). Umowa została podpisana 8 marca br.

Drugą ofertę w tym przetargu złożył H.Cegielski (36,6 mln zł netto - przy większym udziale niskiej podłogi). Prawo opcji w tym postępowaniu obejmuje do pięciu kolejnych tramwajów jednoczłonowych, jednokierunkowych.

Projekt pn. "Zintegrowany projekt modernizacji i rozwoju infrastruktury tramwajowej w Aglomeracji Śląsko-Zagłębiowskiej wraz z zakupem taboru tramwajowego" ma zostać zrealizowany przy wsparciu środków Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko na lata 2014-2020.

Zakup 45 nowych tramwajów przewidziano w I etapie tego przedsięwzięcia. Ujęto w nim również dwa zadania związane z budową nowych linii (ul. Grundmanna w Katowicach i przedłużenie linii na Zagórzu w Sosnowcu), 24 zadania związane z modernizacją istniejącej infrastruktury (kilka z nich jest już w toku) i zakup pojazdów specjalistycznych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiceminister Gołota: RAFAKO to dziś wielki projekt inwestycyjny

Czy pracownicy śląskiego przemysłu mogą znaleźć pracę w zbrojeniówce? M. in. o tym rozmawialiśmy z wiceministrem aktywów państwowych, Konradem Gołotą. 

Najbardziej we wrześniu podrożały słodycze, tłuszcze nadal tańsze niż rok temu

Spośród 17 kategorii produktów najbardziej we wrześniu podrożały słodycze i desery - średnio o 6,7 proc. rok do roku - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Największe obniżki w ujęciu rocznym kolejny miesiąc z rzędu dotyczyły tłuszczów - tym razem ich ceny spadły o 8,1 proc.

1400 osób i 20 epizodów. Rozpoczynają się wojewódzkie ćwiczenia Wind Strike 26

W dniach 21–23 października 2026 r. na terenie województwa śląskiego odbędą się wojewódzkie ćwiczenia z zakresu zarządzania kryzysowego, ochrony ludności i obrony cywilnej „Wind Strike 26”. Weźmie w nich udział około 1400 osób, a działania będą dotyczyć reagowania na skutki gwałtownych zjawisk atmosferycznych.

Europa chce ceł i dopłat. Polscy prezesi mówią wprost: to nie uratuje przemysłu

Cła na chiński import i unijne dopłaty nie wystarczą. Jeśli Bruksela nie obniży cen energii i nie przetnie gąszczu regulacji, europejski przemysł przegra z Chinami i USA. Taki alarm wybrzmiał na Forum Nowego Przemysłu 2026 w Katowicach. Szefowie Grupy Kęty, Amiki, ZPUE, Polenergii i Wilk Elektronik nie kryli frustracji.