Transakcja PGNiG i ERU – amerykański gaz sprzedano z Polski na Ukrainę

fot: Krystian Krawczyk

Przepustowość terminalu LNG w Świnoujściu i sieci gazowej w Polsce pozwala na wysyłanie gazu ziemnego do odbiorców zagranicznych

fot: Krystian Krawczyk

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo kupiło ładunek skroplonego gazu ziemnego (LNG) z USA, a następnie – po regazyfikacji – odsprzedało gaz ziemny firmie Energy Resources of Ukraine (ERU). Dzięki rozbudowie portfela dostawców LNG – polska spółka może zaoferować gaz ziemny kolejnym odbiorcom - poinformowało biuro prasowe PGNiG w komunikacie w czwartek, 29 sierpnia.

Metanowiec z zakupionym ładunkiem przypłynie do Terminalu LNG im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Świnoujściu na początku listopada 2019 r. Skroplony gaz ziemny po regazyfikacji wtłoczony zostanie do polskiego systemu przesyłowego w Świnoujściu, a następnie przekazany na Ukrainę przez graniczne połączenie gazociągowe w Hermanowicach do ERU. Dostawa do ukraińskiego partnera będzie realizowana do końca 2019 r.

– PGNiG zbudowało przez ostatnie trzy lata szerokie kompetencje na rynku LNG. Mamy możliwość zakupu LNG na konkurencyjnych warunkach od wiarygodnych dostawców z całego świata. Dysponujemy również całą przepustowością w terminalu w Świnoujściu (w przyszłym roku oczekujemy 39 dostaw) oraz dostępną przepustowością w systemie gazociągów w Polsce i na jej granicach. To czyni z PGNiG naturalnego partnera do współpracy na rzecz budowy nowoczesnego i bezpiecznego rynku gazu w naszej części Europy. Kilkuletnia współpraca z naszymi partnerami z ukraińskiego ERU jest tego najlepszym dowodem – powiedział Piotr Woźniak, prezes PGNiG SA.

– Jedynym obecnie ograniczeniem w rozwinięciu eksportu na Ukrainę na jeszcze szerszą skalę jest przepustowość gazociągów w Polsce na kierunku Śląsk–Podkarpacie. Oczekujemy na rozbudowę przepustowości tych gazociągów najpóźniej w 2021 r. – dodał Prezes Woźniak.

Import skroplonego gazu ziemnego do Polski dynamicznie rośnie. Podczas gdy w 2016 r. LNG stanowiło w całej strukturze importu ok. 8,5 proc., w 2018 r. było to już ponad 20 proc. Od rozpoczęcia działalności terminalu w Świnoujściu PGNiG odebrało już blisko 70 ładunków LNG o łącznym wolumenie ok. 7,5 mld m sześc. po regazyfikacji. Coraz więcej ładunków przypływa do Polski z USA. Podczas gdy w 2018 r. PGNiG przyjęło jedną dostawę spotową amerykańskiego LNG, do końca sierpnia 2019 r. odebrało już cztery dostawy spotowe, a ponadto jedną w ramach kontraktu średnioterminowego oraz jedną w ramach kontraktu długoterminowego.

– Utrzymujemy reputację pionierów w realizacji najbardziej ambitnych zadań w regionalnym sektorze energetycznym. Dzięki współpracy z naszym polskim partnerem dokonujemy widocznych przełomów w budowie transatlantyckiego korytarza dostaw gazu z USA na Ukrainę – powiedział Dale Perry, prezes ERU Corporation.

– Zakontraktowaliśmy ten wolumen, aby wprowadzić go do systemu i przechowywać go w celu późniejszego dostarczenia konsumentom w sezonie zimowym. W ten sposób przyczyniamy się do bezpieczeństwa energetycznego kraju w czasie niepewnej i szczególnie ryzykownej zimy przełomu 2019 i 2020 – powiedział Jaroslaw Mudryj, dyrektor ERU Trading.

– W tym przypadku, biorąc pod uwagę dobrze rozwinięty system transportu gazu, Ukraina nie musi być ostatnim miejscem docelowym amerykańskiego LNG. Gaz ten może być z powodzeniem dostarczany do krajów takich jak Węgry, Rumunia, a nawet Mołdawia – dodał.

PGNiG i ERU współpracują od kilku lat. W sierpniu 2016 r. PGNiG przeprowadziła eksport gazu na Ukrainę, gdzie odbiorcą był właśnie ukraiński partner handlowy. W przeszłości obie firmy dostarczały wspólnie gaz ziemny na potrzeby własne ukraińskiego operatora sieci przesyłowych i magazynów Ukrtransgaz.

Energy Resources of Ukraine (ERU) to grupa firm z inwestycjami zagranicznymi, specjalizująca się w rozwoju projektów energetycznych na Ukrainie. Firma łączy ponad 35 lat międzynarodowego doświadczenia w rozwoju i zarządzaniu energią z dogłębną znajomością lokalnego rynku. Od 2016 r. do chwili obecnej ukraińska firma handlowa ERU Trading (spółka zależna ERU Corporation) zajmuje wiodącą pozycję wśród prywatnych importerów gazu ziemnego. W lipcu 2019 r. ERU Trading stała się pierwszą firmą, która importowała energię elektryczną z Europy na Ukrainę.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Większość Polaków za transformacją energetyczną? Tak mówią wyniki badania

57 proc. ankietowanych uważa, że transformacja energetyczna może obniżyć koszty dla przemysłu. Tak mówią wyniki badania towarzyszącego kampanii „Clean Tech”, której autorem jest fundacja We Did It.

Budowa nowego centrum Dąbrowy Górniczej. Pierwszy etap na ostatniej prostej

Pierwszy etap budowy nowego centrum Dąbrowy Górniczej wyraźnie zbliża się do końcowej fazy. Coraz więcej obecnie prowadzonych robót dotyczy wykończenia przestrzeni, które jeszcze niedawno można było oglądać przede wszystkim jako surowe żelbetowe szkielety. Równolegle trwa realizacja drugiego etapu inwestycji.

Wojciech Balczun dla netTG.pl: Widzę przestrzeń dla górnictwa, ale przy założeniu skutecznej restrukturyzacji

– To główny argument w rozmowach z zarządem i stroną społeczną: nie możemy liczyć wyłącznie na czynniki zewnętrzne. Musimy głęboko zrestrukturyzować JSW, aby spółka stała się odporna na cykle koniunkturalne – podkreślił w rozmowie z netTG.pl Wojciech Balczun, minister aktywów państwowych.

Gaz w Europie najdroższy od 2022 roku

Ceny gazu w Europie rosną i są na najwyższym poziomie od 2022 r. Inwestorzy niepokoją się o przedłużające się zakłócenia w dostawach paliw energetycznych z Bliskiego Wschodu - informują maklerzy.