Tramwaje Śląskie: konieczne są trzy nowe połączenia

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Obecnie planowana jest m.in. budowa ok. 28 km nowych torów (pojedynczych), modernizacja ok. 80 km istniejących i zakup ok. 30 tramwajów

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Budowę trzech nowych połączeń postuluje w ramach planów rozwojowych po 2020 r. samorządowa spółka Tramwaje Śląskie. Specjaliści uważają, że powinny powstać nowe linie Sosnowiec - Dąbrowa Górnicza, Sosnowiec - Katowice oraz Chorzów - Siemianowice Śląskie.

O koncepcjach tych mówił w czwartek podczas konferencji "Tramwaj - sprawny, efektywny środek komunikacji miejskiej" prezes Tramwajów Śląskich Tadeusz Freisler. W swoim wystąpieniu m.in. nawiązał do przygotowanego już pod kątem obecnych środków unijnych projektu modernizacji infrastruktury tramwajowej w regionie o szacunkowej wartości ok. 880 mln zł.

Pokazując planowane w tym projekcie inwestycje na schemacie obsługiwanych przez spółkę linii tramwajowych Freisler wskazał, że "aż się prosi, aby w aglomeracji powstało co najmniej kilka połączeń".

- O trzech takich na pewno trzeba wspomnieć. Pierwsze to połączenie Sosnowca z Dąbrową Górniczą wzdłuż ul. Braci Mieroszewskich. Kolejne, które aż się prosi do zrealizowania to połączenie Milowic (dzielnica Sosnowca) z centrum Katowic. Ostatnie połączenie, które może być nawet najbardziej realne, bo rozmowy w tej sprawie z Chorzowem już były prowadzone, mogłoby prowadzić od centrum Chorzowa do Siemianowic - zasygnalizował prezes Tramwajów Śląskich.

Dopytywany później prezes uściślił m.in., że połączenia te wynikają ze studium rozwoju komunikacji tramwajowej w regionie po 2020 r., który na zlecenie spółki przygotowali kilkanaście miesięcy temu specjaliści Jakub Halor i Adam Molecki. Zastrzegł też, że leżące w sferze koncepcji połączenia raczej na pewno nie będą realizowane w obecnej perspektywie środków unijnych.

Freisler mówił, że połączenie Chorzowa z Siemianowicami nie powielałoby zlikwidowanej linii nr 12 między tymi miastami. Zaczynałoby się przy chorzowskiej ul. Metalowców, bardzo dawnym, pierwotnym szlakiem linii tramwajowej wiodłoby w kierunku dzielnicy Chorzów Stary i rozbudowującego się siemianowickiego osiedla Węzłowiec, a dalej docierałoby do istniejącej linii w Siemianowicach - nie wiadomo jeszcze czy w rejonie Placu Alfreda czy gdzieś bliżej pętli na Placu Skargi.

- Mieliśmy okazję rozmawiać kilkakrotnie z władzami Chorzowa i nawet wystąpiliśmy, aby zarezerwować teren przy prowadzonych zmianach ich miejscowych planów zagospodarowania. Czeka nas jeszcze rozmowa z Siemianowicami - zasygnalizował prezes Tramwajów Śląskich.

Dla ewentualnego nowego połączenia Katowic z Sosnowcem też rozpatrywanych jest kilka wariantów przebiegu. Linia ta łączyłaby istniejącą pętlę w sosnowieckich Milowicach z katowickimi dzielnicami Dąbrówka i Bogucice - dochodząc do istniejącej linii wzdłuż katowickiej Alei Korfantego na wysokości ul. Konduktorskiej bądź Pętli Słoneczna.

Freisler ocenił też w czwartek, że "bardzo ciekawym rozwiązaniem" byłaby budowa nowej linii wzdłuż planowanego przedłużenia ul. Grundmanna w Katowicach (ma ono dotrzeć właśnie w rejon ul. Konduktorskiej). Linia taka wpisałaby się w zaplanowany już w obecnym projekcie unijnym odcinek torów wzdłuż ul. Grundmanna od ul. Chorzowskiej do ul. Gliwickiej.

- Jeszcze w tej perspektywie Katowice mają też budować centrum przesiadkowe w okolicy ul. Sądowej (przy ul. Marii Goeppert-Mayer, będącej przedłużeniem ul. Grundmanna). Jakby to połączyć w jeden ciąg, robi się bardzo ładna linia, która byłaby moim zdaniem bardzo ładnie obsadzona, jeśli chodzi o pasażerów - uznał prezes Tramwajów Śląskich.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Naciskają na inwestycje w paliwa kopalne

Po TotalEnergies Biały Dom osiągnął porozumienie z kolejną firmą energetyczną, tym razem  Invenergy. Otrzyma ona rekompensatę w wysokości prawie 800 mln USD za wycofanie projektów morskich elektrowni wiatrowych i zainwestowanie środków w eksploatację gazu ziemnego. 

Górnik na tacierzyńskim? Panowie coraz częściej korzystają z tego urlopu

Czy model rodzicielstwa w Polsce się zmienia? Powoli – tak, co wynika z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ojcowie coraz chętniej angażują się w opiekę nad dziećmi na urlopie rodzicielskim. Nie brakuje wśród nich także górników. Statystyki ZUS pokazują, że od czasu wydłużenia urlopu rodzicielskiego liczba ojców, którzy decydują się skorzystać z tego uprawnienia, cały czas rośnie. 

Drony z Ukrainy wyłączają rafinerie, na stacjach brakuje benzyny. Tego Lenin by nie wymyślił

Rosja, trzeci producent ropy na świecie, importuje benzynę drogą morską. Dlaczego? Ukraińskie drony, które od kwietnia systematycznie rozmontowują rosyjski przemysł rafineryjny. Skutek: reglamentacja paliwa w części kraj, kolejki na Krymie i ceny w Moskwie po 90 rubli za litr. Tego nawet Lenin z Breżniewem nie przewidzieli.

Rząd pracuje projektem dotyczącym skarg do sądu w sprawie programów ochrony powietrza

We wtorek rząd ma zająć się projektem ws. zapewnienia możliwości wnoszenia skarg do sądu dotyczących programów ochrony powietrza oraz usprawnienia procesu aktualizacji programów przez samorządy w okresie przejściowym, zanim wejdą w życie nowe regulacje unijne - zapowiedziała kancelaria premiera.