To uderzenie w gospodarstwa domowe i spółki węglowe

fot: Maciej Dorosiński

Bogusław Hutek

fot: Maciej Dorosiński

- Resort klimatu i środowiska bez skrupułów chce uderzyć zarówno w gospodarstwa domowe ogrzewane węglem, jak i w spółki węglowe czerpiące przychody ze sprzedaży węgla opałowego – mówi przewodniczący górniczej Solidarności Bogusław Hutek odnosząc się do planów zaostrzenia przepisów dopuszczających węgiel o określonych parametrach do obrotu handlowego.

Chodzi o przedstawiony w przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska projekt zmiany rozporządzenia dotyczącego jakości paliw stałych. Jak przypomina na łamach portalu górniczej Solidarności Bogusław Hutek podobne plany miał również rząd Prawa i Sprawiedliwości.

- Już poprzednia władza chciała zrobić to samo, ale wtedy stanowczo i skutecznie zaprotestowaliśmy, bo nie mogliśmy się zgodzić na ruch, który w sposób fundamentalny szkodził kondycji finansowej wszystkich polskich kopalń wydobywających węgiel energetyczny. Teraz również się temu sprzeciwiamy - z tych samych powodów – argumentuje szef górniczej Solidarności.

- Resort klimatu i środowiska bez skrupułów chce uderzyć zarówno w gospodarstwa domowe ogrzewane węglem, jak i w spółki węglowe czerpiące przychody ze sprzedaży węgla opałowego. Znikną groszki i inne sortymenty, które wciąż są cenione i powszechnie wykorzystywane przez klientów. W tym miejscu zwróciłbym uwagę na fakt, że jeszcze do niedawna na instalację pieców węglowych określonych klas można było uzyskać wsparcie finansowe z rządowego programu Czyste powietrze. Właściciele gospodarstw domowych posłuchali rządu, zamontowali sobie piece klasy 5 czy Ecodesign, a teraz - również przez rząd - mieliby być pozbawieni odpowiedniego paliwa? Nie ma i nie będzie na to naszej zgody – wskazuje Hutek.

- Skutkiem wprowadzenia zmian może być także pozostawienie „otwartej furtki” dla wysokiej jakości węgla importowanego przy jednoczesnym wyeliminowaniu z rynku surowca wydobywanego w kraju. Jestem zdziwiony takim podejściem, tym bardziej, że przed wprowadzeniem embarga węgiel o zbliżonych parametrach był sprowadzany głównie z Rosji i Kazachstanu. Idźmy dalej. Jeśli państwo metodami administracyjnymi wyeliminuje z rynku polskie paliwo kwalifikowane (kostkę, orzech, groszki), to poza tym, że narobi kłopotu posiadaczom pieców węglowych klasy 5 i Ecodesign, doprowadzi też do znaczącego pogorszenia się sytuacji finansowej spółek wydobywających węgiel. W konsekwencji - zgodnie z zapisami umowy społecznej - trzeba będzie przeznaczyć więcej pieniędzy na ich subsydiowanie – mówi związkowiec.

- Jako górnicza Solidarność domagamy się pozostawienia dotychczasowych regulacji dotyczących jakości paliw stałych, chyba że rządzący uwzględnią uwagi, jakie do projektu rozporządzenia zgłosiły same spółki węglowe. W przeciwnym wypadku przystąpimy do czynnej obrony naszych zakładów pracy, którym grozić będzie przyspieszona likwidacja, do czego dopuścić nie możemy. Pora, aby rządzący to zrozumieli – dodaje.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Największa w historii polskiego Bałtyku kampania morska. Wszystkie turbiny Baltic Power zainstalowane

Po niespełna dwóch latach prac budowlanych na morzu wszystkie turbiny Baltic Power są już zainstalowane. Pierwsza w historii Polski morska farma wiatrowa jest w fazie rozruchu i przechodzi testy, by za kilka miesięcy zapewniać energię elektryczną wystarczającą do zasilenia ponad 1,5 mln gospodarstw domowych w kraju.

Kolejne prace nad projektem pierwszej polskiej elektrowni jądrowej

Rozpoczął się due diligence projektu pierwszej polskiej elektrowni jądrowej; zakończenie tego etapu umożliwi prace nad dokumentacją kredytową z wybraną grupą instytucji - poinformowała w środę spółka Polskie Elektrownie Jądrowe (PEJ).

Spółki energetyczne i KGHM mają porozumienie o wymianie informacji dotyczące ochrony infrastruktury

Orlen, Enea, PGE Polska Grupa Energetyczna, Tauron Polska Energia i KGHM Polska Miedź podpisały w środę porozumienie dotyczące utworzenia mechanizmu wymiany informacji o zagrożeniach bezpieczeństwa infrastruktury krytycznej. 

Nowa droga rowerowa w Katowicach. Ruszył przetarg, inwestycja ma potrwać 11 miesięcy

Rowerzyści w Katowicach doczekają się brakującego połączenia w rejonie ul. Chorzowskiej. Katowickie Inwestycje S.A. ogłosiły przetarg na budowę odcinka wzdłuż ul. Johna Baildona, od ronda ks. Józefa Kani w kierunku Drogowej Trasy Średnicowej. Nowa infrastruktura połączy trasę rowerową przy ul. Chorzowskiej z drogą dla pieszych i rowerów wzdłuż ul. Bożogrobców - informują w Urzędzie Miasta Katowice.