To trudna kopalnia, ale jest tam dobry węgiel

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Obracamy każdą złotówkę cztery razy, żeby jak najefektywniej ją wydać – przyznał Leszek Pietraszek, prezes PGG

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

W ruchu Rydułtowy (część kopalni ROW) rejon, gdzie doszło do tragicznego tąpnięcia, został wyłączony z eksploatacji. - Musieliśmy się na razie wycofać z tego rejonu i musimy przeanalizować, czy będziemy mogli tam wrócić, a jeśli nie, to w jaki sposób prowadzić wydobycie – zaznacza prezes Polskiej Grupy Górniczej Leszek Pietraszek.

Przypomnijmy, że do tąpnięcia, w następstwie którego zginął jeden z górników, doszło na poziomie 1200 m, w pokładzie 712/1-2+713/1-2. W wyniku tego zdarzenia te wyrobiska zostały wyłączone z sieci wentylacyjnej kopalni.

Tym samym z eksploatacji wyłączona jest jedna z dwóch ścian, które pracowały w kopalni. Wciąż pracuje druga ściana, znajdująca się w pokładzie 712+713 w partii E2 – ok. 2 km od miejsca, gdzie doszło do wstrząsu.

Jak będzie wyglądała produkcja i przyszłość ruchu Rydułtowy?

- Tąpnięcie z 11 lipca z oczywistych względów wpłynęło na funkcjonowanie kopalni Rydułtowy. Musieliśmy się na razie wycofać z tego rejonu i musimy przeanalizować, czy będziemy mogli tam wrócić, a jeśli nie, to w jaki sposób prowadzić wydobycie – wskazuje prezes PGG Leszek Pietraszek.

- Niewątpliwie jest to trudna kopalnia, wiemy, że jesteśmy bardzo głęboko, ale wiemy też, że jest tam dobry węgiel, na który jest zapotrzebowanie. Musimy więc zrobić wszystko, by móc go wydobywać bezpiecznie dla ludzi – dodaje szef PGG.

Przypomnijmy, że we wtorek, 6 sierpnia, w pokładach 703 i 706, które znajdują się bezpośrednio nad wyłączonym rejonem, została przeprowadzona wizja z udziałem specjalistów oraz przedstawicieli nadzoru górniczego (do wyłączonego rejonu nie można na razie wejść z uwagi na aktywność sejsmiczna górotworu). W zależności od wyniku przeprowadzonych oględzin, podejmowane będą następne działania w rejonie, gdzie doszło do tragicznego w skutkach tąpnięcia.

Wypowiedzi prezesa Leszka Pietraszka pochodzą z rozmowy z red. Anną Zych. Tekst ukaże się 9 sierpnia na łamach Trybuny Górniczej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.