Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.76 PLN (-1.53%)

KGHM Polska Miedź S.A.

335.35 PLN (+0.87%)

ORLEN S.A.

127.48 PLN (+1.19%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.42 PLN (-1.61%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.96 PLN (-0.85%)

Enea S.A.

23.08 PLN (-1.79%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.00 PLN (-3.23%)

Złoto

4 797.16 USD (-1.06%)

Srebro

78.96 USD (-1.35%)

Ropa naftowa

94.92 USD (+0.41%)

Gaz ziemny

2.65 USD (-0.45%)

Miedź

6.02 USD (-0.45%)

Węgiel kamienny

101.70 USD (-1.12%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.76 PLN (-1.53%)

KGHM Polska Miedź S.A.

335.35 PLN (+0.87%)

ORLEN S.A.

127.48 PLN (+1.19%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.42 PLN (-1.61%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.96 PLN (-0.85%)

Enea S.A.

23.08 PLN (-1.79%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.00 PLN (-3.23%)

Złoto

4 797.16 USD (-1.06%)

Srebro

78.96 USD (-1.35%)

Ropa naftowa

94.92 USD (+0.41%)

Gaz ziemny

2.65 USD (-0.45%)

Miedź

6.02 USD (-0.45%)

Węgiel kamienny

101.70 USD (-1.12%)

To śląskie osiedle i jego mieszkańcy mieli być idealni. Liczyły się pracowitość, dyscyplina oraz lojalność.

1762064958 wilcze

fot: Mosquidron

Panuje powszechne dość przekonanie, że rzut Wilczego Gardła przypominał swastykę. To jednak nieprawda.

fot: Mosquidron

Wilcze Gardło to niewielka, 64-hektarowa dzielnica na zachodzie Gliwic w pobliżu wsi Smolnica. Idealne osiedle powstało dla hitlerowskich funkcjonariuszy. Miało być symbolem niemieckiej siły i jedności. Miasto-ogród, a jednocześnie miejsce mroczne, o intrygującej przeszłości. Wybudowane jako idealne miejsce do życia dla nazistów, dzisiaj w sporej części zamieszkiwane przez górników z okolicznych kopalń i ich rodziny.

Budowę osady SA-Mustersiedlung Eichenkamp (to pierwsza nazwa Wilczego Gardła, zmieniona później na Glaubenstadt – Wierne Miasto) rozpoczęto w 1937 r. według projektu w stylu starogermańskim niemieckiego architekta Rudolfa Fischera. Kamień węgielny pod budowę położył szef sztabu SA, Viktor Lutze (Die Sturmabteilungen der NSDAP). To niemiecki bojówkarz, działacz partyjny i wojskowy, Reichsleiter i trzeci Stabschef Sturmabteilung, następca straconego Ernsta Röhma. W Wilczym Gardle mieli zamieszkać jego zwolennicy: funkcjonariusze NSDAP, członkowie SS i SA.

– Osada miała być wzorcowa, a jej rozwiązanie powielone w kolejnych niemieckich miastach. Zespół powstały w estetyce stylu ojczyźnianego (tzw. Heimatstil) miał stanowić samowystarczalną enklawę zabudowy ukrytą w zieleni, w oddaleniu od centrum Gliwic. Nawet wygląd drogi prowadzącej do zespołu wprowadzał w błąd potencjalnych użytkowników. Wąski dojazd, powstały w miejscu dawnego parowu, nie wskazywał, że jest traktem do osiedla. Dopiero na ostatnim odcinku można zobaczyć duży budynek, który zasłania zabudowę. To tzw. Dom Wspólnoty – dawne miejsce spotkań, zebrań mieszkańców, coś na kształt świeckiej świątyni – informuje Ewa Pokorska, miejski konserwator zabytków w Gliwicach, w Miejskim Serwisie Informacyjnym.

Do Wilczego Gardła prowadził trakt wygięty na kształt odbitej w lustrze litery „S” o długości 1,5 km. Na zakrętach ukryte były punkty karabinów maszynowych. Każdy pojazd musiał przejeżdżać pod lufami, nikt obcy nie mógł się do tego azylu przemknąć. Wjazd do osiedla odbywa się poprzez arkadowy Dom Wspólnoty (Gemeinschaftshaus), pełniący funkcję budynku bramnego. Centrum Wilczego Gardła to duży plac z wydzielonymi wielorodzinnymi budynkami mieszkalnymi oraz lokalami usługowymi i sklepami na parterach. Ważne punkty to stadion, szkoła i cmentarz. 290 budynków mieszkalnych, 12 ulic.

Sporo tu też zabudowy jednorodzinnej, w tym bliźniaczej. Proste bryły, drewniane okiennice, strome, dwuspadowe dachy. Elewacje zewnętrzne wykonano w stylu ojczyźnianym, pełnym kubicznych brył i wiejskich odniesień. Do tego ogrody o powierzchni około 1000-1300 mkw., z miejscem na uprawę warzyw i hodowlę małych zwierząt. Chodziło o pewną samowystarczalność mieszkańców. W budynkach na parterze mieściły się dwa niewielkie pokoje, kuchnia i pomieszczenie gospodarcze, na piętrze dwie małe sypialnie. Umeblowanie miało być praktyczne i jednolite.

O mrocznej historii Wilczego Gardła przypominają jedynie chętnie tu zaglądający turyści

Pierwsze rodziny członków SA wprowadziły się tu w 1940 r. Budowę osiedla kończyli jeńcy angielscy i francuscy, zakwaterowani w specjalnie postawionym baraku.

Panuje powszechne dość przekonanie, że rzut Wilczego Gardła przypominał swastykę. To jednak nieprawda. Jej zarys od biedy, jeśli ktoś już bardzo się uprze, można przypasować do układu głównego placu, ale trzeba mieć sporo wyobraźni.

Osiedle miało własne ujęcie wody pitnej. Znajdowało się w lesie. W nim było też boisko i strzelnica, po której do dzisiaj zachowały się nasypy. Miało też być kąpielisko, ale nie zostało ostatecznie wybudowane. Dokończono za to budowę schronów i bunkrów, gdzie ludność osiedla miała się chować w razie niebezpieczeństwa.

Nie tylko osiedle miało być idealne. Także jego mieszkańcy byli zobowiązani do życia zgodnie z zasadami ideologii narodowosocjalistycznej. Liczyła się pracowitość, dyscyplina oraz lojalność.

Po zakończeniu II wojny światowej Wilcze Gardło, opuszczone przez Niemców osiedle, zajęli repatrianci z Francji oraz ludność lokalna. Mieszka tam spora grupa górników i ich rodzin. Zielone, spokojne miejsce, zgrana społeczność. O mrocznej historii przypominają jedynie chętnie tu zaglądający turyści.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Światowy Dzień Ziemi: wolontariusze KGHM zasadzili kolejne tysiące drzew przy Hucie Miedzi Głogów

Włączając się w obchody Światowego Dnia Ziemi, Wolontariusze KGHM ponownie spotkali się w okolicach Huty Miedzi Głogów, by posadzić około 4 tysiące drzew. Młode dęby i buki w przyszłości będą zaspokajać zapotrzebowanie tlenowe mieszkańców regionu oraz wspierać lokalną bioróżnorodność.

Polska i Francja zacieśniają współpracę w zakresie energetyki jądrowej

Resort energii przekazał, że polsko-francuska deklaracja zakłada m.in. działania na rzecz tworzenia korzystnych ram prawnych i finansowych dla sektora jądrowego oraz pogłębienie współpracy przemysłowej w tym obszarze. Odniesiono się w niej też do projektu drugiej elektrowni jądrowej w Polsce.

Tusk: Atrakcyjność oferty zdecyduje, kto będzie partnerem przy drugiej elektrowni jądrowej

Trwa etap rozpoznawczy w kwestii wyboru dostawcy technologii do drugiej polskiej elektrowni jądrowej. Wybrany zostanie ten, kto przedstawi najatrakcyjniejszą ofertę - poinformował w poniedziałek premier Donald Tusk.

Związkowcy: Usłyszeliśmy, że będą pieniądze na PGG i PKW. Czekamy na konkrety

Niespełna dwie godziny trwało poniedziałkowe spotkanie liderów związkowych z PGG i PKW z przedstawicielami rządu w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim w Katowicach, które dotyczyło finansowania sektora górnictwa węgla kamiennego w 2026 roku.