To była jedna z najtragiczniejszych katastrof w polskim górnictwie

fot: Maciej Dorosiński

Przyjmuje się, że była to jedna z największych katastrof górniczych w powojennej Polsce

fot: Maciej Dorosiński

Dramat w bytomskiej kopalni Dymitrow rozegrał się 10 października 1979 roku 774 metry pod ziemią. Doszło tam do wybuchu pyłu węglowego. W strefie zagrożenia było się 43 górników. W wyniku katastrofy zginęło 34 z nich, w tym 17 osób dozoru i pracowników o długoletnim stażu pracy i najwyższych zawodowych kwalifikacjach. Dziesięciu pracowników udało się uratować. 

Jak pisze dr inż. Bogdan Ćwięk w książce pt. Sukcesy i klęski w działaniach ratownictwa górniczego wybuch nastąpił w przodku drążonego chodnika odstawczego ściany 715d i rozprzestrzenił się do wyrobisk oddziału, obejmując je na długości około 1900 m.

- Inicjałem wybuchu były źle wykonane roboty strzałowe. Brygada przodkowa miała przygotować miejsce do rozpoczęcia drążenia nowego chodnika połączeniowego z chodnika odstawczego. Górnik nie miał swojego materiału wybuchowego, zakładając, że nie będzie mu potrzebny do przebudowy wyrobiska. Okazał się jednak niezbędny do rozstrzelania dużych brył węgla zalegających w miejscu przebudowy, wziął go więc z innego przodku. (...) Źle umieszczone zapalniki mogły spowodować powstanie obłoku pyłu węglowego. a deflagrujący materiał wybuchowy jego zapłon - czytamy.

Przyjmuje się, że jest to jedna z największych katastrof górniczych w powojennej Polsce. 

- Katastrofa o tak wielkiej liczbie ofiar zaistniała niespełna rok po podobnym wypadku, jaki miał miejsce w tej kopalni i który wykazał wiele zaniedbań w zakresie wykonywania robót strzałowych, a także w zakresie utrzymania zabezpieczeń przeciw rozprzestrzenianiu się wybuchu pyłu węglowego.

Trzy lata później, w 1982 roku, również w kopalni Dymitrow doszło do wybuchu metanu i gazów pożarowych, który zabił 18 ratowników górniczych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

KGHM redukuje zasolenie wód odprowadzanych do Odry

Koncern KGHM Polska Miedź ograniczył ilość soli odprowadzanej w wodach kopalnianych do Odry i kontynuuje prace w tym zakresie. Prace nad budową instalacji odsalających są utrudnione przez zmiany poziomu mineralizacji wód - poinformował PAP rzecznik prasowy spółki Artur Newecki.

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.

Ta kopalnia zwiększy dostawy węgla dla ORLENU

LW Bogdanka podpisała aneks do umowy na sprzedaż węgla ze spółką ORLEN Termika. Kontrakt ten obowiązuje od 2018 roku i dotyczy dostaw paliwa głównie do Elektrociepłowni Siekierki w Warszawie