Tlenki azotu to najbardziej toksyczne składowe spalin

fot: Krystian Krawczyk

Specjalnie dla kierowców resort cyfryzacji przygotował e-usługi Mój Pojazd i mPojazd

fot: Krystian Krawczyk

Tradycyjny silnik samochodowy wytwarza spaliny, w których występują liczne szkodliwe dla zdrowia i środowiska naturalnego substancje. Za najgroźniejsze uznawane są tlenki azotu. Co warto o nich wiedzieć i dlaczego trzeba się przed nimi chronić? - pyta portal elektromobilitypoland.pl.

W spalinach samochodów napędzanych silnikami benzynowymi czy wysokoprężnymi jest szereg szkodliwych substancji chemicznych. Często słyszymy, że to właśnie one mają zgubny wpływ na atmosferę. Niestety, to prawda potwierdzona badaniami. Według naukowców, spaliny są jedną z przyczyn ocieplenia klimatu. Wśród głównych winowajców często wymienia się dwutlenek węgla, metan, amoniak i dwutlenek azotu. Jednak to tlenek azotu ma najgorszy wpływ na środowisko i zdrowie ludzi.

Tlenki azotu występują w atmosferze, albo z przyczyn naturalnych (np. w wyniku wybuchów wulkanu), albo z powodu działalności człowieka, a konkretnie: są emitowane przez transport oraz przemysł.

Tlenki azotu są składowymi smogu - problemu, z którym boryka się wiele miast w Polsce. Ich mieszkańcy często uskarżają się na dolegliwości powodowane właśnie przez złą jakość powietrza. To podrażnienia spojówek, śluzówek i gardła, a także duszności, uczucie kłucia w klatce piersiowej, a także ryzyko infekcji układu oddechowego. Zwiększa się zachorowalność na astmę, choroby płuc, układu sercowo-naczyniowego oraz raka. 

Naukowcy ze Śląskiego Centrum Chorób Serca oraz Uniwersytetu Śląskiego udowodnili, że zjawisko smogu ma wpływ na liczbę hospitalizacji i zgonów. Wykazali przy tym, że podwyższony poziom tlenków azotu w powietrzu powodował częstsze występowanie zawałów serca (o 12 proc.), udarów mózgu (o 16 proc.) i zatorowości płucnej (o 18 proc.) oraz migotania przedsionków serca (o 24 proc.).

W wielu miastach na świecie, nie tylko tych największych, normy przyjęte przez WHO są przekraczane. A jak to wygląda w Polsce? Europejska Agencja Środowiska (European Enviroment Agency) publikuje na swojej stronie internetowej interaktywne mapy zasięgu zanieczyszczeń. Największe stężenia szkodliwych tlenków azotu występują najczęściej w Warszawie, Łodzi, Toruniu, Wrocławiu, Częstochowie, Krakowie i miastach Aglomeracji Śląskiej. 
Władze wielu państw zdają sobie sprawę z zagrożeń, jakie niosą ze sobą toksyczne składniki spalin. Jedną z dróg do ich ograniczeń było wprowadzenie normy emisji spalin Euro. 

Normy Euro regulują maksymalny poziom emisji tlenku węgla, węglowodorów i tlenków azotu, a także także części stałych (czyli przede wszystkim wszystkim sadzy). Zgodnie z normą Euro 6, obowiązującą od 2014 r., samochód benzynowy może emitować 0,06 g/km, zaś diesle - 0,08 g/km. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.  

Do połowy września zarejestrowano ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa

Zespoły CSIRT NASK, CSIRT GOV oraz CSIRT MON do połowy września zarejestrowały ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa - poinformował w czwartek Michał Strzelczyk z Ministerstwa Cyfryzacji (MC). Liczba ta wzrośnie w związku ze zwiększoną aktywnością oszustów w okresie wyprzedaży - dodał.

Kraków w jeden dzień bez bagażu: jak zaplanować zwiedzanie między pociągiem a samolotem

Jeśli masz w Krakowie tylko kilka godzin, na przykład między przyjazdem pociągu a wieczornym lotem, najwięcej czasu odzyskasz, pozbywając się bagażu na samym początku. Centrum Krakowa jest zwarte: z dworca Kraków Główny na Rynek Główny idzie się około 15 minut, a stamtąd na Wawel kolejne 10–15. To trasa, którą da się przejść pieszo, ale nie z walizką na kocich łbach i po schodach wzgórza wawelskiego.