Terminal LNG: zamontowano urządzenia do wtłaczania gazu

1330493856 termina lng polskielng pl

fot: polskielng.pl

Budowa terminalu LNG w Świnoujściu rozpoczęła się w marcu 2011 roku. Jego koszt szacowany jest na 2,5 mld zł

fot: polskielng.pl

W powstającym w Świnoujściu terminalu LNG zamontowano tzw. kolumny nalewcze, za pomocą których skroplony gaz ziemny będzie wtłaczany do zbiorników - poinformował w czwartek (8 maja) rzecznik Polskiego LNG Maciej Mazur. 38-metrowe kolumny zamontowano przy pomocy 100-metrowego dźwigu.

Kolumny nalewcze są wykonane z odpornej na niskie temperatury stali niklowej. Ich średnice to 1,7 m i 2,4 m. Sięgają niemal od dna zbiornika do dachu konstrukcji. Przygotowywane były we wnętrzu zbiornika i podnoszone, czyli stawiane w pionie, za pomocą 100-metrowego dźwigu, którego hak wprowadzono przez otwór w dachu zbiornika.

- Operacja odbyła się bez zakłóceń, trwała ponad trzy godziny. To ważny element montażu wewnątrz zbiornika ogromnych rur, którym wprowadzany będzie płynny gaz - podkreślił Mazur.

Jak poinformował, w najbliższym czasie odbędzie się kolejna operacja. Zamontowanych zostanie pięć tzw. kolumn pompujących z nierdzewnej stali kwasoodpornej. Będą przenoszone do zbiornika z zewnątrz, przez otwór w kopule dachu, za pomocą tego samego dźwigu.

W tych 54 metrowych elementach, w przyszłości, będą zanurzone pompy niskiego ciśnienia podające LNG ze zbiornika do instalacji regazyfikacyjnych terminalu.

- Zanim zostaną zamontowane, odbędzie się próba ciśnieniowa, która w ramach przyjętych procedur bezpieczeństwa sprawdzi szczelność spoin - dodał rzecznik.

Kolejną, planowaną operacją na zbiornikach LNG będzie montaż suwnic bramowych na kopułach. Suwnice, o udźwigu 10 ton, mają wysokość 10 m. Rozstaw filarów tworzących punkty oparcia wynosi 20 m, a długość belki suwnicy 30 m (wykracza poza gabaryty zbiornika o około 8 m).

- Suwnice będą w przyszłości służyć do prac konserwatorskich, tak by nie było konieczności zamawiania dźwigów - tłumaczył Maciej Mazur.

Powstałe w terminalu kriogeniczne, czyli przystosowane do niskich temperatur zbiorniki, służące do magazynowania paliwa pobranego z ładowni statków, to jedne z najciekawszych obiektów terminalu. Każdy ma pojemność 160 tys. m sześć. To największe tego typu obiekty w Polsce. Puste ważą po 70 tys. ton. Ich wysokość od poziomu gruntu do szczytu kopuły wynosi około 52 m, a średnica - 80 m. Konstrukcyjnie przypominają gigantyczne termosy. Warstwa zewnętrzna to żelbetowy korpus złożony ze ścian (grubości 80 cm) i kopuły. W środku tego pancerza powstał drugi zbiornik - stalowy (tzw. zbiornik wewnętrzny). To w jego wnętrzu magazynowany będzie płynny gaz LNG.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.