Ten pomnik przypomina o górniczej tradycji

fot: Andrzej Bęben/ARC

Pomnik stał się zabytkiem. Ma upamiętniać wszystkich pracowników kopalń i ich trud

fot: Andrzej Bęben/ARC

Pomnik Braci Górniczej w Zabrzu, czyli odsłoniętej 44 lata temu rzeźby przodownika pracy, rębacza z kopalni Jadwiga – Wincentego Pstrowskiego – jest odnawiany. Koszt to 95 tys. zł, z czego aż 80 tys. zł pochodzi z budżetu Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Muzeum Górnictwa Węglowego, które opiekuje się pomnikiem autorstwa prof. Mariana Koniecznego, przypomina, że jest on ważnym elementem przestrzeni publicznej miasta, służy też podtrzymywaniu pamięci związanej z górniczym dziedzictwem. I choć kojarzy się z czasami PRL-u, to warto przywrócić mu dawny wygląd.

Konserwacja stojącego na placu 3 Maja w Zabrzu pomnika już trwa. Został odsłonięty w styczniu 1978 r. Na cokole wyryto napis: „Wincentemu Pstrowskiemu, bohaterowi górniczego trudu, w XXX-lecie socjalistycznego współzawodnictwa pracy, społeczeństwo woj. katowickiego”. Po upadku PRL-u, w latach 90. część napisu została usunięta. Pozostały tylko dwa pierwsze wyrazy, czyli imię i nazwisko przodownika oraz dopisek „Mieszkańcy Województwa”. Rzeźba górnika ma 5,5 m wysokości. Kiedy na mocy ustawy o zakazie propagowania komunizmu losy pomnika stanęły pod znakiem zapytania, zabrski samorząd postanowił go obronić. Stał się zabytkiem, własnością muzeum. Ma upamiętniać wszystkich pracowników kopalń i ich trud.

A trzeba przyznać, że było blisko likwidacji pomnika, kiedy Instytut Pamięci Narodowej orzekł w opinii, że „Wincenty Pstrowski (1904-1948) był górnikiem, rębaczem dołowym w Kopalni Jadwiga w Zabrzu, od 1946 r. członkiem komunistycznej Polskiej Partii Robotniczej. W ramach działalności propagandowej partii komunistycznej był inicjatorem opartej o wzorce sowieckie stalinowskiej kampanii współzawodnictwa pracy – narzędzia propagandowej mobilizacji robotników wokół haseł komunistycznego obozu władzy. (…) Tym samym ocenić należy, iż fakt honorowania wskazanej postaci w nazwie ulicy sprawia, iż posiada ona charakter nazwy upamiętniającej osobę symbolizującą komunizm”.

Kim był Wincenty Pstrowski? W 1946 r. przeprowadził się z Belgii do Zabrza i zaczął pracować jako rębacz w kopalni Jadwiga. W PRL-u został uznany za przodownika pracy, bo bił kolejne rekordy, m.in. 293 proc. normy, wyrąbując 85 m chodnika. Do historii przeszło jego hasło: „Kto wyrobi więcej ode mnie?”.

Wzywał też górników na antenie Polskiego Radia do powrotu do kraju: „Bracia Polacy! Górnicy! Wracajcie do kraju, bo u nas nie jest tak, jak wam jest mówione. U nas teraz nic nie brakuje. My mamy to, co nam się należy: pracujemy. Słyszeliście może w radio, jak wykonaliśmy nasz plan 3-letni. I w 1948 też jesteśmy pewni, że przekroczymy nasz plan. I proszę was, abyście wracali z wiosną [...]. I wtedy będziemy razem budować, będziemy dźwigać Polskę naszą, demokratyczną, ludową”. Był intensywnie wykorzystywany przez rządową propagandę. Jego zdjęcie często bywało na pierwszych stronach gazet.

Zmarł w 1948 r. Oficjalnie na białaczkę, ale według innych źródeł zbyt szybko wrócił do pracy po usunięciu trzech zębów, co zaowocowało zakażeniem krwi. Pochowany został na cmentarzu parafii św. Anny w Zabrzu. Pośmiertnie przyznano mu Order Budowniczych Polski Ludowej.

Upamiętniono go nie tylko pomnikiem na placu 3 Maja. Kopalnię Jadwiga, w której pracował, przemianowano na im. Pstrowskiego. Jego imię nosił statek towarowy, sanatorium w Rabce-Zdroju, dwa osiedla (w Żorach i w Przemyślu). W 1951 r. imię Wincentego Pstrowskiego nadano Politechnice Śląskiej w Gliwicach. Odebrano je dopiero ustawą Sejmu w październiku 2006 r.

Konserwację pomnika „Dofinansowano ze środków programu własnego Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku pn. Rzeźba w przestrzeni publicznej dla Niepodległej – 2022 pochodzących z budżetu Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.