Tak Śląskie obchodziło rocznicę zakończenia wojny

1746779884 142601

fot: Tomasz Żak / UMWS

Dla Ślązaków ta wojna nie skończyła się w 1945 roku

fot: Tomasz Żak / UMWS

Śląskie obchody 80. rocznicy zakończenia II wojny światowej w Europie miały miejsce 8 maja, kiedy to podpisaniu pierwszego aktu kapitulacji w Reims, koniec działań wojennych wyznaczono na godzinę 23.01 dnia 8 maja 1945 roku. Dwa dni później, 9 maja 1945 roku, na żądanie Stalina w Karlshorst na przedmieściach Berlina doszło do podpisania drugiego dokumentu. 

Okolicznościowa uroczystość, według ceremoniału wojskowego, odbyła się pod Pomnikiem Żołnierza Polskiego w Katowicach. W imieniu władz regionu wiązanki kwiatów złożyli wojewoda śląski Marek Wójcik oraz członek Zarządu Województwa Śląskiego Rafał Adamczyk. Po odegraniu hymnu państwowego i wciągnięciu flagi państwowej na maszt nastąpił apel poległych.

Rys historyczny przedstawił dr Andrzej Sznajder, dyrektor Instytutu Pamięci Narodowej w Katowicach. W czasie uroczystości wręczono także akty mianowania na wyższy stopień wojskowy.

Wojna, która rozpoczęła się 1 września 1939 roku agresją na Polskę, pochłonęła ok. 40-60 mln ofiar. Uczestniczyły w niej 72 państwa. Działania wojenne dotknęły 40 krajów. Przez 6 lat przeciwko sobie walczyło ok. 110 milionów żołnierzy, a w okupowanych krajach rozwinął się silny ruch oporu.

Polska straciła ok. 6 mln obywateli, większość z nich to ludność cywilna - ofiara polityki eksterminacji. Około 700 tys. ludzi poległo w wyniku bezpośrednich działań wojennych. Polscy żołnierze bili się na wszystkich frontach II wojny światowej. Walczyli na brytyjskim niebie, pod Tobrukiem, Monte Cassino, Narvikiem, Falaise, Lenino i na wielu innych polach bitew. W Polsce duży wkład w zwycięstwo mieli żołnierze ruchu oporu.

Dla Ślązaków ta wojna nie skończyła się w 1945 roku. Po wyzwoleniu od niemieckiej okupacji miała miejsce Tragedia Górnośląska. Ten ponury okres w historii, zdefiniowany został przez Instytut Pamięci Narodowej jako „represje wobec niewinnej ludności cywilnej Górnego Śląska po zakończeniu działań frontowych, podejmowanych głównie ze względów narodowościowych”. Katalog tych represji był rozległy: od grabieży, masowych gwałtów i mordów, poprzez wywózki w głąb Związku Sowieckiego – po realizowane bez żadnych sankcji prawnych zamykanie przez władze polskie ludności cywilnej w obozach.

Przez lata nie wolno było o tym mówić i pisać. Dopiero po roku 1990 zaczęto rejestrować wspomnienia żyjących, gromadzić dokumenty, pisać o tym tragicznym dla ludności Górnego Śląska okresie i upamiętniać ofiary.


 

 
 
 
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nocna Szychta z wąskotorówką w ostatni weekend wakacji

Już w piątek 28 sierpnia o 19:20 rozpocznie się Nocna Szychta, czyli wieczorno-nocna przejażdżka koleją wąskotorową. W ostatni weekend wakacji innych atrakcji, które przygotowały Górnośląskie Koleje Wąskotorowe też nie zabraknie.

Od Jana Wyżykowskiego do KGHM. Jak powstawało pierwsze polskie zagłębie miedziowe?

To był prawdziwy przełom. 23 marca 1957 roku cztery rdzenie wiertnicze z okolic Sieroszowic zmieniły los Dolnego Śląska i całej Polski – potwierdziły obecność chalkozynu i dały początek Legnicko‑Głogowskiemu Okręgowi Miedziowemu (LGOM) oraz KGHM Polska Miedź. W ciągu kilkunastu lat „z niczego” wyrosło wielkie zagłębie wydobywczo‑hutnicze.

Mija 46. rocznica rozpoczęcia strajku w kopalni Manifest Lipcowy. Pamiętasz jak to było?

Na Śląsku powstaje nowa, energetyczno-górnicza uczelnia – we wrześniu pierwsze zajęcia!

Na siedzibę uniwersytetu wybrano Radzionków, ponieważ – jak podkreślają organizatorzy - to miasto łączy w swojej historii zarówno energetykę, jak i górnictwo. Słynie ponadto z przysłowiowej, śląskiej gościnności.