Powstaje unikalne laboratorium. Będzie też pracować nad rozwiązaniami dla górnictwa

Na Politechnice Wrocławskiej powstaje Laboratorium Bezpieczeństwa i Inżynierii Materiałów Energetycznych. W badania zaangażowani będą także pracownicy badający wybuchy w środowisku górniczym.

fot: Politechnika Wrocławska

Laboratorium Bezpieczeństwa i Inżynierii Materiałów Energetycznych na PWr.

fot: Politechnika Wrocławska

Na Politechnice Wrocławskiej powstaje Laboratorium Bezpieczeństwa i Inżynierii Materiałów Energetycznych. W badania zaangażowani będą także pracownicy badający wybuchy w środowisku górniczym.

Naukowcy mają pracować w laboratorium nad bezpieczniejszymi materiałami wybuchowymi, „zielonymi” paliwami rakietowymi i technologiami dla górnictwa – podaje Politechnika Wrocławska.   

Pomysłodawcą projektu jest dr inż. Maciej Kaniewski z Katedry Inżynierii i Technologii Procesów Chemicznych na W3. Będą w niego też zaangażowani też badacze m.in. z Wydziału Geoinżynierii, Górnictwa i Geologii.

Laboratorium powstało na bazie badań dr. Kaniewskiego nad stabilnością termiczną nawozów na bazie azotanu amonu. Eksplozja w Bejrucie z 2020 roku przypomniała, jak niebezpieczna może być ta substancja. Z tego powodu formuła wyrobów zawierających azotan amonu musi być opracowywana z dużą precyzją, co pozwala zminimalizować ryzyko niekontrolowanego rozkładu lub wybuchu podczas wytwarzania, przewozu i składowania. 

"Inwestowanie w rodzime technologie staje się kluczowe"

Azotan amonu produkują w Polsce m.in. Grupa Azory i Anwil. Lokalne zaplecze przemysłowe daje więc zespołowi szansę na nawiązanie współpracy z firmami i wdrażanie wypracowanych rozwiązań.

Co więcej, badania nad tego typu rozwiązaniami znakomicie wpisują się w technologie podwójnego zastosowania, czyli dual-use. W obliczu napiętej sytuacji geopolitycznej i planowanego zwiększonego finansowania programów związanych z obronnością, inwestowanie w rodzime technologie staje się kluczowe dla uniezależnienia się od zagranicznych dostawców – tłumaczy dr Maciej Kaniewski.

Badania w laboratorium skupią się na bezpieczeństwie procesów, stabilności termicznej oraz wrażliwości materiałów wysokoenergetycznych na różne bodźce. Naukowcy sprawdzą też, jak badane materiały reagują m.in. na wysoką temperaturę, uderzenia i wyładowania elektrostatyczne. Laboratorium zostanie też wyposażone w nowoczesny kalorymetr ciśnieniowy do badania reakcji w wysokim ciśnieniu oraz w urządzenie do sprawdzania, jak materiały reagują na iskry elektryczne.

-  Bardzo niewiele jednostek naukowych na świecie prowadzi tego typu analizy, a jest to kluczowe dla zapobiegania katastrofom. Trzeba bowiem podkreślić, że wiele materiałów uznawanych za stabilne reaguje gwałtownie na minimalne nawet wyładowanie iskrowe, dlatego dokładne określenie tej wrażliwości ma fundamentalne znaczenie dla ich wykorzystywania – dodaje dr Kaniewski.
 

Jak podaje Politechnika Wrocławska, planowane jest też zaangażowanie specjalistów z Wydziału Geoinżynierii, Górnictwa i Geologii, zajmujących się analizą procesów wybuchowych w środowisku górniczym.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

ZUS kontroluje rzadziej, ale skuteczniej

ZUS przeprowadza dziś znacznie mniej kontroli u przedsiębiorców niż kilka lat temu, ale wykrywa nieprawidłowości częściej niż kiedykolwiek wcześniej. To efekt skutecznej analizy danych i typowania do kontroli tych podmiotów, w których ryzyko naruszenia przepisów jest największe. 

Połowa Polaków ma oszczędności i regularnie je gromadzi. A jak tam u ciebie?

Niemal połowa, bo 47 proc. badanych Polaków ma oszczędności i regularnie je gromadzi; jednocześnie co ósmy przyznaje, że ostatni raz udało mu się odłożyć pieniądze ponad rok temu - wynika z badania na zlecenie Santander Consumer Bank.

Połowa Polaków uważa, że system kaucyjny jest niewygodny

Dla 49 proc. Polaków system kaucyjny jest niewygodny; najczęściej wskazywanym problemem była konieczność przechowywania pustych opakowań w domu - wynika z badania CBOS. Natomiast 47 proc. ankietowanych oceniło system kaucyjny jako wygodny.

Miliony Polaków pytają o swoją przyszłość u doradców emerytalnych ZUS

Ponad 4,5 miliona klientów skorzystało tylko w tym roku z usług doradców emerytalnych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ta niezwykle popularna usługa funkcjonuje już od 2017 roku. Osoby wybierające się na emeryturę mogą u doradcy emerytalnego ZUS bezpłatne i na miejscu otrzymać symulację prognozowanego świadczenia. Taka informacja pozwala świadomie zdecydować o optymalnym momencie przejścia na emeryturę.