podróże

Lista artykułów

Śląskie: biura podróży po kontroli

Urząd Marszałkowski zakazał dwóm biurom podróży prowadzenia działalności organizatora turystyki na 3 lata - to wynik kontroli prowadzonych w br. w 30 biurach podróży działających w regionie. W przypadku tych obu biur nie było poszkodowanych.

1337410157 06 australijczykarc k3

Górnik na Antypodach

Sam znalazł drogę do Australii. Z firmy świadczącej usługi pośrednictwa pracy otrzymał bilet lotniczy, lakoniczną informację, gdzie i do kogo ma się zgłosić oraz życzenia szerokiej drogi. W podróż na drugi koniec świata ruszył samotny jak palec.Perth, ponad 650-tysięczna stolica stanu Australia Zachodnia, leży przy ujściu Rzeki Łabędziej do Oceanu Indyjskiego, u

Z roweru wycisnęli siódme poty

Dominik Pędziwilk i Marek Juszczak. Sąsiedzi z knurowskiej dzielnicy Szczygłowice, kamraci z pracy w zakładzie przeróbczym tutejszej kopalni, kompani w drodze, kiedy - jak mówią - od skwaru paruje nawet rower, do kół klei się asfalt, a w sakwie pozostało ledwie pół bochenka chleba i dwie cebule.Kiedy przed czterema laty tak na poważniej wsiedli na rowery,

Śladem ojca

Kilkunastu polskich alpinistów szykuje się do wspinaczki na trzy ośmiotysięczniki: Mount Everest, Lhotse i Manaslu. Jest wśród nich Wojciech Kukuczka, syn znanego, nieżyjącego już polskiego alpinisty Jerzego Kukuczki.W ekipie, którą kierować ma Dariusz Załuski, znalazł się także prof. Zbigniew Waśkiewicz, rektor Akademii Wychowania Fizycznego w Katowicach,

1331120119 skrzeczyna podroze 01 50

Podróże, czyli zrejterował przed słoniem

Artur Skrzeczyna, 35-letni kawaler, stroniący od alkoholu i papierosów. Mnich? Nie. Od 15 lat ślusarz w odstawie kopalni Mysłowice-Wesoła. Ciągnie wyłącznie nocki, także te sobotnie i niedzielne. Od nałogów odżegnuje się, bo są kosztowne. Z szycht w wolne od pracy dni składa tzw. wyłączenia, którymi uzupełnia potem taryfowy urlop...

Dudek narcyz gorolaz arc

Narcyz Dudek: ostra sprzeczka z aniołem stróżem

Wreszcie jest. Wierzchołek. Zapominam o wietrze, zimnie, zmęczeniu. Wzruszenie. Radość niemal ciśnie łzy do oczu. Anioł stróż, z którym przekomarzałem się w drodze, znów obok mnie. Pieszczotliwie głaszczę skałę wierzchołka, opatuloną we flagi i szarfy zdobywców. I... spieprzam. Tak wejście na najwyższy szczyt Kaukazu wspomina Narcyz