Śląskie: biura podróży po kontroli

fot: Andrzej Bęben/ARC

Jak wynika z danych Urzędu, w tym roku wpłynęło jedno oświadczenie o niewypłacalności. W maju taki dokument złożyło Biuro Podróży Liatsas Tours z Chorzowa

fot: Andrzej Bęben/ARC

Urząd Marszałkowski zakazał dwóm biurom podróży prowadzenia działalności organizatora turystyki na 3 lata - to wynik kontroli prowadzonych w br. w 30 biurach podróży działających w regionie. W przypadku tych obu biur nie było poszkodowanych.

Od stycznia tego roku pracownicy Wydziału Turystyki i Sportu Urzędu Marszałkowskiego w Katowicach przeprowadzili 30 kontroli w biurach podróży działających na terenie województwa śląskiego, w tym 19 kontroli zaplanowanych i 11 podjętych po zgłoszeniach klientów biur podróży.

Biuro prasowe Urzędu poinformowało, że w styczniu oraz w czerwcu urząd wydał dwie decyzje zakazujące prowadzenia działalności organizatora turystyki na trzy lata. Kontrola wykazała, że jedna z tych firm nie była wpisana do Rejestru Organizatorów Turystyki. W drugim przypadku biuro turystyczne - wbrew oświadczeniu o przekazywaniu wpłat klientów na rachunek powierniczy - przelewało te pieniądze na swoje firmowe konto.

Rachunki powiernicze są rodzajem zabezpieczenia w przypadku, gdyby impreza turystyczna się nie odbyła; pieniądze klientów powinny się tam znajdować do czasu jej zakończenia.

W obu przypadkach nie było poszkodowanych. Urząd marszałkowski nie informuje, które biura otrzymały zakazy. Oba nie mogą przez 3 lata organizować własnych imprez.

- Zakaz działalności organizatora turystyki na trzy lata oznacza, że (biuro podróży - red.) może prowadzić działalność, jako agent turystyczny sprzedając imprezy innych organizatorów - powiedziała Beata Kapuścik z Wydziału Turystyki i Sportu Urzędu Marszałkowskiego.

Zastrzeżenia kontrolerów dotyczyły także w trzech przypadkach braku potwierdzonej znajomości języka obcego przez pilotów, a w dwóch - zbyt niskiej sumy gwarancyjnej wypłacanej, gdy biuro straci płynność finansową lub ogłosi upadłość.

Wysokość sumy gwarancyjnej jest zależna od kilku czynników, m.in. od zakresu terytorialnego imprezy (kraj, Europa, itp.); tego, w jakim terminie pobierane są przedpłaty oraz jaką są częścią całej ceny wycieczki.

Jak wynika z danych Urzędu, w tym roku wpłynęło jedno oświadczenie o niewypłacalności. W maju taki dokument złożyło Biuro Podróży Liatsas Tours z Chorzowa.

"Nikt z klientów nie przebywał za granicą. Organizator przekazał pełne listy rezerwacyjne, kopie umów z klientami i dowodów wpłat" - poinformowały służby prasowe marszałka w komunikacie.

Trwa kompletowanie dokumentów klientów. Z wstępnych szacunków wynika, że powinni otrzymać zwrot od ok. 95 do 100 proc. wpłat. Rok wcześniej niewypłacalność zgłosiły dwa biura podróży z Bielska-Białej i Częstochowy.

W województwie śląskim jest zarejestrowanych ok. 400 biur podróży. Śląskie zajmuje pod tym względem drugie miejsce po województwie mazowieckim.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.