muzyka

Lista artykułów

Czterech górników i Szola

Tomasz Pińkowski - klawisze, Wojciech Kiel - saksofon, Edward Kowalski - perkusja i Marian Biel - trąbka. Łączy ich nie tylko górniczy fach, ale również muzyka. Bez niej nie wyobrażają sobie życia. Pytanie zatem, czy wyobrażają sobie życie bez górniczego fachu. I co się okazuje? Też nie. Podziwu godne jest zwłaszcza ich przywiązanie do kopalni Bolesław Śmiały. Poświęcili jej nawet piosenkę "Naszo gruba" i teledysk.

Zygmunt Zgraja na harmonijce zagra wszystko

Harmonijka ustna nierozłącznie kojarzy się nam z bluesem. Można jednak z powodzeniem grać na niej także inne gatunki muzyki, w tym poważną. Zygmunt Zgraja z Mysłowic, emerytowany pracownik Wyższego Urzędu Górniczego, jest w tej dziedzinie niedoścignionym mistrzem.

Kultura: koncert kolędowy 170 m pod ziemią

Zabytkowa kopalnia Guido zaprasza do kaplicy św. Barbary (poziom 170) w Święto Trzech Króli o 19:00 na koncert w wykonaniu prof. Juliana Gembalskiego, wirtuoza organów oraz chóru Cantus Floridus.

Zabrze: Penderecki w zabytkowej kopalni

Kopalnia Guido oraz Dom Muzyki i Tańca zapraszają do Zabrza na III Międzynarodowy Festiwal im. K. Pendereckiego (23-25 października). Inauguracyjny koncert przedstawiony zostanie, zgodnie z tradycją, w Sali K8 - 320 metrów pod ziemią w Kopalni Guido.

Kultura: górnicze granie w Zabrzu

- Bardzo mnie cieszy, że pomimo tak upalnego dnia dopisała nam publiczność. Poza tymi, którzy na stale zasiedli przed sceną, byli także tacy, którzy przechodząc, na kilka minut przystanęli i słuchali orkiestr - tak Henryk Mandrysz, dyrygent orkiestry z kopalni Makoszowy opisuje atmosferę w czasie XI Zabrzańskiego Festiwal Orkiestr im. Edwarda E. Czernego, który odbył się w niedzielę (7 czerwca). Jego organizatorami byli Kompania Węglowa oraz zabrski magistrat.

Jasiu Skrzek to był dobry chop!

- Pytają mnie, czy można nauczyć się groć bluesa? Bluesa się ma w sobie i w palcach. Jak się go nie czuje, to można tylko małpować innych. To jest bluesman? Ja, ale taki, jak z mysiej rzici rajzentasza!

Katowice: nie żyje Jan Kyks Skrzek

W czwartek (29 stycznia) zmarł Jan Kyks Skrzek, śląski bluesmen, b. górnik, aktor-naturszczyk. Miał tylko 62 lata. Blues był przed nim. Muzyk, przed kilkoma dniami przeszedł udar mózgu. Zmarł w szpitalu w Katowicach-Ligocie. Nie ma już chopa :-(

Z muzyką w rytmie kolędowym

Boże Narodzenie bez śniegu? Można przeżyć. Święta bez prezentów? Są tacy, którzy się bez nich obejdą. Świętowanie bez kolęd? O, co to, to nie! A jak kolędy, to płyty. A jak muzyka, to sprzedaż i zyski. Boże Narodzenie to dla handlu wydarzenie numer jeden w całym roku.