Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.55 PLN (-8.05%)

KGHM Polska Miedź S.A.

313.20 PLN (+2.02%)

ORLEN S.A.

128.58 PLN (-4.94%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.16 PLN (-0.18%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.70 PLN (+0.66%)

Enea S.A.

25.88 PLN (+1.49%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

28.60 PLN (-9.49%)

Złoto

4 787.40 USD (-0.09%)

Srebro

76.48 USD (+1.25%)

Ropa naftowa

95.20 USD (-1.45%)

Gaz ziemny

2.65 USD (-1.05%)

Miedź

5.89 USD (+2.29%)

Węgiel kamienny

108.50 USD (-0.23%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.55 PLN (-8.05%)

KGHM Polska Miedź S.A.

313.20 PLN (+2.02%)

ORLEN S.A.

128.58 PLN (-4.94%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.16 PLN (-0.18%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.70 PLN (+0.66%)

Enea S.A.

25.88 PLN (+1.49%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

28.60 PLN (-9.49%)

Złoto

4 787.40 USD (-0.09%)

Srebro

76.48 USD (+1.25%)

Ropa naftowa

95.20 USD (-1.45%)

Gaz ziemny

2.65 USD (-1.05%)

Miedź

5.89 USD (+2.29%)

Węgiel kamienny

108.50 USD (-0.23%)

Czterech górników i Szola

fot: ARC

Artyści z Top Musix szykują kolejne hity. Już niebawem wejdą do studia nagraniowego

fot: ARC

Tomasz Pińkowski - klawisze, Wojciech Kiel - saksofon, Edward Kowalski - perkusja i Marian Biel - trąbka. Łączy ich nie tylko górniczy fach, ale również muzyka. Bez niej nie wyobrażają sobie życia. Pytanie zatem, czy wyobrażają sobie życie bez górniczego fachu. I co się okazuje? Też nie. Podziwu godne jest zwłaszcza ich przywiązanie do kopalni Bolesław Śmiały. Poświęcili jej nawet piosenkę "Naszo gruba" i teledysk.

- Zawsze miałem sentyment do "Bolka". Jestem dumny z tego, że pracuję w tej kopalni. Jest ona częścią historii mojej rodziny. Tu przez 25 lat pracował mój ojciec, wcześniej dziadek i babcia, a teraz ciocia i brat. Uważam, że jako górnik z krwi i kości powinienem pokazywać górnictwo w dobrym świetle. Ta branża nam i naszemu krajowi jest ciągle bardzo potrzebna - tłumaczy Tomasz Pińkowski, założyciel grupy Top Musix.

Swoją przygodę z muzyką rozpoczął w wieku 13 lat. Pokochał klawisze. Już w szkole podstawowej występował na różnych imprezach. Jako dorosły zaczął angażować się w życie lokalnej społeczności. Od dwóch lat prowadzi chórek dziecięcy przy parafii Przemienienia Pańskiego w Orzeszu-Zawadzie. Wcześniej założył zespół Espero, a w 2011 r. grupę Top Musix, z którą występuje do dziś. Do składu dokooptowany został akordeonista Tomasz Szola.

- Co prawda nie jest on górnikiem, lecz nazwisko, które nosi, nieodłącznie kojarzy się z robotą w kopalni - przyznają koledzy.

Zespół występuje głównie na koncertach charytatywnych. - Zawsze byłem i jestem wrażliwy na krzywdy i losy innych ludzi. Starałem się pomagać im na tyle, na ile było możliwe. Koledzy mają podobne podejście do życia. Od jakiegoś czasu zaczęliśmy z chłopakami sami organizować imprezy, z których dochód przeznaczaliśmy na rzecz osób potrzebujących - opowiada Pińkowski.

Tylko w ub.r. członkowie grupy przyczynili się do odbudowy spalonego kościoła w Orzeszu-Jaśkowicach, koncertowali na rzecz budowy placów zabaw dla dwóch przedszkoli i zorganizowali festyn, z którego dochód przeznaczony został na pomoc ciężko chorej mieszkance Orzesza. Na tym samym festynie przeprowadzili także zbiórkę pieniędzy na protezę dla dziewczynki, która przyszła na świat bez rączki. Zespół Top Musix zyskał spore grono wielbicieli. Kilka ważnych instytucji zaproponowało artystom stałą współpracę.

- Współpracujemy z Wojskową Komendą Uzupełnień w Tychach. Co roku prowadzimy tam uroczystości Święta Wojska Polskiego. Komendant mianował mnie odpowiedzialnym za całą część artystyczną. Z kolei Komenda Wojewódzka Policji w Katowicach przekazała nam koszulki mistrza świata w kolarstwie Leszka Piaseckiego, które zlicytowaliśmy na cele dobroczynne. Kontakty z niebieskimi mundurami zawdzięczamy teledyskowi żartobliwie zatytułowanemu "Milicjanty". Nie, żadne tam złośliwości. Po prostu promowaliśmy działalność nowo otwartego komisariatu w Orzeszu - śmieje się założyciel kapeli.

Działalność łaziskiej grupy zostały docenione w listopadzie ub.r. w teatrze w Tychach. Wówczas przy dźwiękach fanfar muzycy otrzymali wyróżnienie i medal Pro Publico Bono.

Z dokonań artystycznych swych pracowników i ich zaangażowania w ludzkie sprawy zadowolony jest bardzo Krzysztof Janik, zastępca dyrektora kopalni Bolesław-Śmiały.

- Piosenka i teledysk o kopalni bardzo mi się podobały. Czekam z utęsknieniem na kolejne hity - przyznaje.

Niebawem już wszyscy będziemy mogli ich posłuchać. Oto bowiem muzycy kończą pracę nad nowymi przebojami.

- Opowiemy w nich o tym, jak wygląda praca na dole. Skupimy się na kopalni Bolesław Śmiały. To oczywiste. Na przełomie lutego i marca planujemy też nagranie kolejnego teledysku. Będzie super. Obiecuję! - zapewnia Tomasz Pińkowski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wygrali licytację, by zwiedzić kopalnię

W Zakładzie Górniczym Janina w Libiążu gościli Barbara i Michał – zwycięzcy jednej z dwóch licytacji na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. - Dzięki ich ogromnej hojności i otwartym sercom, mogliśmy wspólnie wesprzeć szczytny cel, a w zamian uchylić rąbka tajemnicy podziemnego świata jednej z kopalń  - podkreślają przedstawiciele Południowego Koncernu Węglowego.

Jastrzębie-Zdrój otrzymało dofinansowanie na Łaźnię Moszczenica

Część postindustrialnego obiektu Łaźni Moszczenica, wraz z przyległym terenem, będzie zagospodarowana na cele społeczne, edukacyjne, gospodarcze oraz kulturowe. Projekt otrzymał właśnie dofinansowanie na ponad 29 mln zł.

Kochamy wielkanocne tradycje

Na granicy Chorzowa i Katowic topiono marzanny, pleciono palmy i malowano jaja. Śmiechu było przy tym co niemiara. Pomyśleć, że takie zwyczaje kultywuje się jeszcze w samym centrum wielkiej aglomeracji.  Do skansenu w Chorzowie zjechali mieszkańcy ze wszystkich stron naszego regionu. Przywieźli z sobą marzanny ubrane w pstrokate spódnice i koszule. Byli i tacy, którzy klecili kukły

Tak święcono pokarmy na katowickim Nikiszowcu

W Wielką Sobotę, 4 kwietnia, na katowickim Nikiszowcu odbyło się czwarte święcenie pokarmów w strojach ludowych. W Kościele św. Anny pojawiły się tłumy wiernych i turystów.