Kultura: górnicze granie w Zabrzu

fot: Jarosław Galusek/ARC

Zabrzański Festiwal Orkiestr im. Edwarda E. Czernego odbywa się od 2005 r.

fot: Jarosław Galusek/ARC

- Bardzo mnie cieszy, że pomimo tak upalnego dnia dopisała nam publiczność. Poza tymi, którzy na stale zasiedli przed sceną, byli także tacy, którzy przechodząc, na kilka minut przystanęli i słuchali orkiestr - tak Henryk Mandrysz, dyrygent orkiestry z kopalni Makoszowy opisuje atmosferę w czasie XI Zabrzańskiego Festiwal Orkiestr im. Edwarda E. Czernego, który odbył się w niedzielę (7 czerwca). Jego organizatorami byli Kompania Węglowa oraz zabrski magistrat.

W sumie publiczności zaprezentowało się 10 orkiestr. Jako pierwszych można było usłyszeć muzyków z kopalni Halemba-Wirek pod dyrekcją Mieczysława Mazura, którzy swój występ rozpoczęli o godz. 15.00 na Placu Wolności w Zabrzu. Po nich swój kunszt zaprezentowała orkiestra z kopalni Sośnica pod batutą Lesława Podolskiego. To pod jej przewodem odbył się przemarsz na Plac Teatralny, który tradycyjnie był główną sceną festiwalu. W pochodzie brały także udział mażoretki "Pantery" z Młodzieżowego Domu Kultury w Gliwicach.

O godz. 15.55 na Placu Teatralnym nastąpiło uroczyste otwarcie gali festiwalowej. Tam publiczności zaprezentowało się pozostałych osiem orkiestr: Górnicza Orkiestra Dęta Makoszowy pod dyrekcją Henryka Mandrysza, Górnicza Orkiestra Dęta Piekary-Julian z dyrygentem Antonim Majchrzykiem, Orkiestra Dęta Państwowej Szkoły Muzycznej I i II st. im. Stanisława Moniuszki pod batutą Dariusza Kaspereka, Górnicza Orkiestra Dęta Halemba pod kierownictwem Piotra Szczygioła, Górnicza Orkiestra Dęta Bielszowice pod batutą Zygmunta Kliksa, Górnicza Orkiestra Dęta Pokój z dyrygentem Jackiem Kampą, Górnicza Orkiestra Dęta Bolesław Śmiały pod przewodnictwem Aleksandra Fojcika oraz Górnicza Orkiestra Dęta Bytom-Miechowice pod batutą Józefa Słodczyka.

Patronami medialnymi Festiwalu były Trybuna Górnicza i portal górniczy nettg.pl.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

O polskich górnikach w czeskich kopalniach i o odchodzących na urlopy górnicze

Jak się wiodło polskim górnikom w czeskich kopalniach? I dlaczego tak wielkie znaczenie miał przenośnik taśmowy w libiąskiej kopalni? Ile osób odeszło na urlopy górnicze? I kto podkreślał, że program ratowania górnictwa musi być zrealizowany? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 3 października 1996 roku.

Wypadek w kopalni Ziemowit. Poszkodowany jeden górnik

W sobotę 3 października doszło do wypadku w należącej do Polskiej Grupy Górniczej kopalni Ziemowit. Poszkodowany został jeden z górników, przygniotła go bryła węgla. Trafił do szpitala.

Mamy kolejne zdjęcia z rewitalizacji szybu basztowego byłej kopalni Saturn

Czeladź pozyskała niemal 7 milionów złotych na ratowanie zabytkowego szybu basztowego dawnej kopalni Saturn. Mamy najnowsze zdjęcia w galerii, na których można zobaczyć, jak przebiegają prace rewitalizacyjne.

Orlen otworzył kolejną stację wodorową

Orlen uruchomił sprzedaż wodoru w Gorzowie Wielkopolskim. Nowy obiekt przy al. 11 Listopada 148 to już ósma ogólnodostępna stacja wodorowa koncernu w Polsce. Działa przez całą dobę i obsługuje samochody osobowe, autobusy oraz pojazdy ciężarowe. Inwestycja wzmacnia dostępność wodoru w zachodniej Polsce i wspiera rozwój niskoemisyjnego transportu.