Z muzyką w rytmie kolędowym

fot: Andrzej Bęben/ARC

Płyt z kolędami ci u nas do koloru, do wyboru

fot: Andrzej Bęben/ARC

Boże Narodzenie bez śniegu? Można przeżyć. Święta bez prezentów? Są tacy, którzy się bez nich obejdą. Świętowanie bez kolęd? O, co to, to nie! A jak kolędy, to płyty. A jak muzyka, to sprzedaż i zyski. Boże Narodzenie to dla handlu wydarzenie numer jeden w całym roku.

W stylu klasycznym, góralskim, pop, rockowym, jazzowym, folkowym itp. itd. Pierwszy płyty z kolędami pojawiły się już przed Wszystkimi Świętymi. Na szczęście rozgłośnie radiowe w tzw. playlisty muzykę, zwaną przez fachowców bożonoarodzeniową, wpuściły z początkiem grudnia. "Lulajże Jezuniu", "Gdy się Chrystus rodzi" czy coraz częściej popularyzowane zachodnie "christmasy", z nieśmiertelnymi "Jingle Bells" (z archaicznych produkcji) i "Last Christmas", pobrzmiewają w grudniu w radiu, telewizji i w różnorakich sklepach, zachęcając do wydawania pieniędzy nie tylko na kolędy.

Statystycznie rzecz biorąc widać, że Polska rośnie w siłę, bo ludzie mają więcej kasy "niż w analogicznym okresie roku minionego" na fetowanie Bożego Narodzenia i świąteczne prezenty. I tak z badań Payback Opinion Pool wynika, że tzw. statystyczne gospodarstwo domowe wyda w tym roku na ten cel 1160 zł. Postęp we wzroście zamożności Polaków (albo zliberalizowania zasad udzielania kredytów) jest widoczny. W 2013 r. statystyczna rodzina wydała na świętowanie 979 zł. Gdyby odliczyć od tej statystyki 132 tys. Polaków żyjących poniżej minimum socjalnego, to wyjdzie, że na święta (i prezenty) wydaje się (statystycznie) jeszcze więcej niż wynika to z badań.

Wyniki badań, tak po prawdzie, są różnorakie. Przyjmując jednak, że jeśli w 2013 r. wydano na święta 14,4 mld zł, to sporą część tych pieniędzy wydano na prezenty. I w tym momencie wracamy do kolęd, gdyż płyty (CD i DVD, rzadziej BR) są najtańszymi prezentami.

Rynek kolędowy
Prezentem niekoniecznie musi być "Kolędowo" grupy Zakopower (nr 4 w pięćdziesiątce najczęściej kupowanych CD w 2013 r.), bo może być nim płytka dodana do kolorowej gazetki. Pamiętajmy, że wydawcy takiej prasy zwiększają w grudniu nakłady, bo też chcą zarobić na świętowaniu dnia przyjścia na świat Pana naszego. Średnie nakłady: kilkadziesiąt tysięcy egzemplarzy, które powinny się, jak w latach poprzednich, sprzedać. Nic jednak zapewne nie pobije rekordu Gazety Wyborczej, której wigilijne wydanie z 1999 r. sprzedało się w milionie sztuk. A to dlatego, że do dziennika dołączono (prawie) bezpłatnie CD "Moje kolędy na koniec wieku" autorstwa i w wykonaniu Zbigniewa Preisnera. Płytę nadal można dostać w tzw. dobrych sklepach muzycznych, ale nie za 5 zł, tylko za 5 razy drożej.

Wyjaśnił mi człowiek z branży muzycznej, że muzyk na nagraniu płyty z kolędami nie traci. Nie kupią płyty w tym roku, to w przyszłym dołożą ją do gazetki. Tantiemy pójdą też z emisji radiowej. Nie jest źle, ale konkurencja na rynku jest spora, więc wielkie nazwiska mogą liczyć na duże pieniądze (najlepiej i tak zarobią na tym, jak to jest w szołbiznesie, dystrybutorzy), a pomniejszej sławy wykonawcy na mniejsze. Gdy ktoś chce zarobić na wydaniu płyty kolędowej, to montuje cedeka "różni wykonawcy" (śpiewający po polsku) lub "Various Artists" (artykułujących się najczęściej w angielskim).

Za składaki Złotych Płyt w Polsce nie dają. Zresztą z roku na rok trzeba sprzedać coraz mniej płyt, by otrzymać takie wyróżnienie. W latach 90. limit wynosił 250 tys. sztuk, teraz bodaj 30 tys. (na Cyprze - 2,1 tys., w Chinach - 2,6 mln). Taki tarnowski chór Puellae Orantes otrzymał Złotą Płytę za album "Łukaszewski & Bembinow - Kolędy i pastorałki". To sukces, który przyniósł trochę grosza artystom. Daj Panie Boże im i innym, by osiągnęli taki sukces, jaki przypadł amerykańskiej piosenkarce Mariah Carey, której świąteczny singiel z kawałkiem "All I Want For Christmas Is You" sprzedał się (od 1994 r.) w 13 mln egz.! Całkiem niezłym rekordzistą jest Shankin' Stevens, który wypromował, do dziś grany na lewo i prawo, kawałek "Merry Christmas Everyone".

Kolęda filantropijna
Nie jest tak, że muzykę bożonarodzeniową wydaje się wyłącznie z powodów komercyjnych. Również z wyższych pobudek. Panowie Bob Geldof i Midge Ure w 1984 r. wydali singla "Do They Know It's Christmas" na rzecz pomocy ofiarom klęski głodu w Etiopii. Po 5 latach od premiery sprzedano 11 mln egz. Polacy też czują i myślą nie tylko wyłącznie o tym, jakby tu nabić kazbę. W Boże Narodzenie nierzadko różne organizacje wydają kolędowe cedeki, ze sprzedaży których dochód przeznaczony jest na szczytne cele...

Od 6 grudnia w sprzedaży jest charytatywna płyta z kolędami "Fala dobra", którą można kupić za 20 zetów w internecie (www.faladobra.pl). To już czwarta edycja tego wydawnictwa. Kolędy wykonują uczniowie Zespołu Szkół im. Macieja Płażyńskiego w Pucku, a dochód ze sprzedaży pójdzie na dożywianie dzieci w ramach programu Pajacyk.

Śpiewać każdy może
Gdyby Polska miała wszystkiego tyle, ile ma dobrych kolęd, to byłoby pięknie. Kolęd* i pastorałek** mamy w polskim repertuarze ponad pół tysiąca. Najpopularniejsze to "Gdy śliczna panna", "Bóg się rodzi, moc truchleje", "Lulajże Jezuniu", "Dzisiaj w Betlejem", "Do szopy, hej pasterze", "Oj maluśki, maluśki", "Gdy się Chrystus rodzi", "Przybieżeli do Betlejem pasterze", "Cicha noc", "Jezus malusieńki", "Pójdźmy wszyscy do stajenki", "Wśród nocnej ciszy", "W żłobie leży". Tylko ilu z nas je śpiewa przy świątecznym stole?

 

* Kolęda - pierwotnie radosna pieśń noworoczna, która współcześnie przyjęła powszechnie formę pieśni bożonarodzeniowej (nawiązującej do świąt Bożego Narodzenia). Utrzymywana najczęściej w konwencji religijnej, początkowo wywodząca się z tradycji ludowej, w późniejszym okresie komponowana jest również przez wielu wybitnych kompozytorów.

** Pastorałka (łac. pastoralis − pasterski) − rodzaj udramatyzowanej kolędy, wykonywanej dawniej przez wędrownych muzyków i żaków, w której religijna tematyka bożonarodzeniowa poszerzona została o warstwę obyczajową.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.