Zmiany podatkowe mogą mieć pozytywny wpływ na wzrost polskiego PKB

Zapowiedzi rządu w zakresie m.in. zwiększenia progu podatkowego ze 120 do 130 tys. zł wydają się pozytywne dla perspektyw wzrostu gospodarczego Polski - powiedział główny ekonomista PKO BP Piotr Bujak. Jego zdaniem nie powinny one wpłynąć na zmianę ratingu kraju.

fot: Pixabay.com

Ze 120 do 130 tys. zł?

fot: Pixabay.com

Zapowiedzi rządu w zakresie m.in. zwiększenia progu podatkowego ze 120 do 130 tys. zł wydają się pozytywne dla perspektyw wzrostu gospodarczego Polski - powiedział główny ekonomista PKO BP Piotr Bujak. Jego zdaniem nie powinny one wpłynąć na zmianę ratingu kraju.

W środę premier Donald Tusk wraz z ministrem finansów i gospodarki Andrzejem Domańskim zapowiedzieli pakiet zmian podatkowych. 

Ze 120 do 130 tys. zł

Głównym założeniem jest podniesienie progu podatkowego ze 120 do 130 tys. zł oraz wprowadzenie nowego progu dla osób zarabiających od 130 do 150 tys. zł ze stawką na poziomie 24 proc. Tym samym najwyższa stawka podatku, wynosząca 32 proc., będzie dotyczyła osób z zarobkami powyżej 150 tys. zł.

Tusk przyznał, że propozycje te oznaczają wielomiliardowe koszty, dlatego rząd proponuje podwyżki niektórych podatków. Chodzi o: podniesienie CIT-u z 19 do 22 proc. dla podmiotów osiągających roczne przychody przekraczające 50 mln euro, czyli 200 mln zł; zwiększenie daniny solidarnościowej dla tych, którzy zarabiają ponad 1 mln zł rocznie do 5 proc. (czyli o 1 pkt proc.) oraz powrót do wcześniejszego limitu przychodów dla podatników ryczałtowych wynoszącego 250 tys. euro, czyli ok. 1 mln zł. Obecnie limit przychodów na ryczałcie to 2 mln euro.

Pakiet zmian jest mniej więcej neutralny

Zdaniem głównego ekonomisty PKO BP Piotra Bujaka pakiet zmian jest mniej więcej neutralny dla budżetu państwa. 

- Nie znamy szczegółowych zapisów ustawowych dotyczących przedstawionych zapowiedzi, a jedynie ogólne propozycje, więc trzeba ostrożnie podchodzić do liczb, ale według naszych wstępnych szacunków ogólny skutek fiskalny proponowanych zmian podatkowych powinien być neutralny dla deficytu sektora finansów publicznych, w okolicy 0 proc. PKB - powiedział  ekonomista.

Przyznał, że wielu podatników odczuje korzyści zmian podatkowych. - Rządowi w tej propozycji udało się pogodzić popularny społecznie pomysł waloryzacji progu podatkowego z koniecznością zapewnienia dyscypliny w finansach publicznych w minimalnym zakresie, czyli takim, który nie dopuszcza do wzrostu deficytu - ocenił Bujak.

- To co usłyszeliśmy brzmi uspokajająco z punktu widzenia agencji ratingowych. W naszej ocenie te zapowiedzi, na tle wcześniejszych obaw o ewentualną waloryzację progu bez działań zapewniających dodatkowe dochody, redukują prawdopodobieństwo obniżenia ratingu Polski - wskazał ekonomista.

Pozytywne oceny zmian podatkowych

Jego zdaniem zapowiedź rządu nie oddala jednak całkowicie perspektywy pogorszenia oceny wiarygodności kredytowej naszego kraju. Propozycja - jak dodał - daje czas na "podejmowanie działań, które będą redukować skalę nierównowagi fiskalnej Polski i ograniczać przyrost długu publicznego w relacji do PKB". 

- Wówczas może uda się ostatecznie uniknąć redukcji ratingu, a nawet przywrócić perspektywę stabilną w przypadku dwóch z trzech głównych agencji ratingowych - zaznaczył.

Pytany, czy spodziewa się obniżki ratingu Polski w najbliższej perspektywie, Bujak odpowiedział, że w scenariuszu bazowym nie spodziewa się. 

- Jeśli agencja Fitch przyjmowała dla polskiej polityki fiskalnej taki scenariusz, jaki jest spójny z tymi dzisiejszymi deklaracjami ministra finansów i premiera, czyli że deficyt nie ulegnie zwiększeniu w roku wyborczym, to wydaje mi się, że rating Polski nie ulegnie zmianie - wskazał.

Najbliższy przegląd ratingu Polski przez agencję Fitch Ratings zaplanowany jest na 21 sierpnia.

Ekonomista ocenił, że propozycja rządu może pozytywnie wpłynąć na wzrost polskiego PKB.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Śląskie znów stolicą światowej lekkoatletyki. Silesia Memoriał Kamili Skolimowskiej w Katowicach i Chorzowie

W najbliższy weekend, 22–23 sierpnia 2026 r., województwo śląskie ponownie stanie się centrum światowej lekkoatletyki dzięki Silesia Memoriałowi Kamili Skolimowskiej – polskiej odsłonie Diamentowej Ligi. Najpierw zawodnicy i kibice spotkają się w samym sercu Katowic, a dzień później rywalizacja przeniesie się na Superauto.pl Stadion Śląski w Chorzowie.

Na zmianach podatku zyskają etatowcy zarabiający powyżej ok. 11,9 tys. zł brutto

Na zapowiadanych przez rząd zmianach PIT, w przypadku standardowych umów o pracę, zyskają osoby zarabiające powyżej ok. 11,9 tys. zł brutto miesięcznie - ocenił główny ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich Łukasz Kozłowski. Pracujący na etacie maksymalnie zyskają 3,6 tys. zł zł rocznie.

Tramwaje wracają na estakadę w Chorzowie. Zmiany trasy czterech linii

Od soboty, 22 sierpnia 2026 r., po ponad 14 miesiącach przerwy, tramwaje znów będą kursować estakadą w Chorzowie. Zmienią się trasy czterech linii tramwajowych, a pasażerowie odzyskają bezpośrednie połączenie między Katowicami a Bytomiem.

Chińczycy zarabiają krocie na europejskich upałach. Jak to możliwe?

Kolejne fale upałów spowodowały ogromne niedogodności w europejskich miastach, a pożary trawią lasy, pola i gospodarstwa rolne. Kiedy pot leje się z czoła zaczynamy się przekonywać do klimatyzacji. Skąd te urządzenia? W ogromnej większości z chińskich fabryk. Obecnie w Polsce, jeśli chcesz zainstalować w domu klimatyzację, monterzy mają wolne terminy na... październik-listopad.