Zygmunt Zgraja na harmonijce zagra wszystko

fot: ARC

Zygmunt Zgraja potrafi zagrać na harmonijce ustnej zarówno z pamięci jak i z nut

fot: ARC

Harmonijka ustna nierozłącznie kojarzy się nam z bluesem. Można jednak z powodzeniem grać na niej także inne gatunki muzyki, w tym poważną. Zygmunt Zgraja z Mysłowic, emerytowany pracownik Wyższego Urzędu Górniczego, jest w tej dziedzinie niedoścignionym mistrzem.

Zanim zdecydował się założyć Trio Con Brio, już było głośno o jego niesamowitym talencie. Absolwent Akademii Górniczo-Hutniczej wydobywał ze swego instrumentu wspaniałe dźwięki. W 1962 r. otrzymał zaproszenie na wspólne nagrania z Zespołem Rozrywkowym Opolskiej Rozgłośni Polskiego Radia. Dużo koncertował. Dziś lubi wracać wspomnieniami do dawnych lat.

Harmonijka od chrzestnej
- Kiedyś na mysłowickich podwórkach roiło się od muzykantów. Grali na wszystkim, na harmonijkach też. Bacznie się im przyglądałem. Dostrzegła to moja matka chrzestna. Gdy miałem 14 lat, sprezentowała mi harmonijkę. Zacząłem na niej pilnie ćwiczyć. Miałem już za sobą półtora roku nauki gry na fortepianie. Robiłem więc szybkie postępy - wspomina pan Zgraja.

W 1970 r. postanowił założyć zespół pod nazwą Trio Con Brio. Artyści rozpoczęli regularne nagrania w studio Radia Opole. Intensywnie też koncertowali w całym kraju, a pod koniec lat 70. również w Lipsku i Berlinie. W niemieckim radiu zrealizowali kolejne swoje nagrania. Fama o trójce wirtuozów z Mysłowic poszła w świat. Zaczęły się występy w telewizji, najpierw polskiej, a potem niemieckiej, wreszcie szwedzkiej.

- Austria, Czechy, Słowacja, Francja, Holandia, Mongolia, Niemcy, Szwajcaria, Szwecja, Węgry i Stany Zjednoczone - oto kraje, w których zagraliśmy koncerty - wymienia Zygmunt Zgraja.

Grupa podbijała serca melomanów pełnymi życia transkrypcjami tematów wielkich mistrzów muzyki klasycznej, popularnymi hitami muzyki rozrywkowej i tanecznej, melodiami ludowymi wielu krajów świata, a nawet szantami i instrumentalnymi wersjami kolęd spod różnych szerokości geograficznych.

Podbili Detroit
W 1991 r. Trio Con Brio wybiera się na Międzynarodowy Konkurs Gry na Harmonijkach Ustnych do Detroit i zajmuje tam I miejsce. Cóż za sukces! Nawet starzy bluesmani z delty Missisipi musieli uznać wyższość muzyków ze Śląska.

Z imprez w Holandii i Austrii muzycy przywieźli kolejne mistrzowskie trofea. W maju 1993 r. trio odnotowało wielki sukces, występując z samodzielnym recitalem na prestiżowym polskim Festiwalu Muzyki Kameralnej, organizowanym dorocznie w historycznym zamku w Łańcucie. W 2000 r. jako reprezentant Śląska zespół przedstawił swój program artystyczny na Światowej Wystawie EXPO w Hanowerze. Artyści za wielki zaszczyt uważają swój dwukrotny udział w koncertach galowych Światowych Konkursów Gry na Harmonijkach Ustnych w niemieckim Trossingen. Byli pierwszymi Polakami, których do takich koncertów zaproszono.

Kolekcja instrumentów
Od kilkunastu lat Trio Con Brio występuje w największych świątyniach Polski i Niemiec w ramach koncertów towarzyszących Międzynarodowym Festiwalom Muzyki Organowej. Wciąż też urozmaica swój repertuar, również o kompozycje własne, w tym opracowania znanych przebojów.

- Harmonijka ustna to instrument o ponad stuletniej historii. Prosty, diatoniczny pierwowzór o ograniczonych możliwościach dźwiękowych został wyparty przez współczesne harmonijki chromatyczne - doskonałe w formie, dające szczególne brzmienie, ale też stawiające przed muzykiem wysokie wymagania. Kto ich nie docenia, jest w błędzie. Ja na harmonijce melodyjnej zagram każdy utwór. Tak zwyczajnie, po prostu - uśmiecha się założyciel mysłowickiego tria, prezentując pokaźną kolekcję instrumentów.

Ile ich ma? Tego - jak sam powiada - nie potrafi już policzyć. Wśród harmonijek rzucają się w oczy zwłaszcza duże, mające 72 cm długości. Te mniejsze, zaledwie 2,5-centymetrowe, przypominają zwykłe gadżety, ale i na nich Zgraja potrafi wygrywać skoczne melodyjki.

- Harmoniki do tanich nie należą, dlatego grunt to umieć je stroić. Jeśli się tego nie potrafi, to można pójść z torbami, Mają to do siebie, że szybko się rozstrajają - zauważa muzyk.

Na jego dorobek solowy i zespołowy składają się płyty winylowe oraz kompaktowe. W 1996 r. wydawnictwo Hohner wydało album zatytułowany "Das Konzert Trio" wraz z kompletem partytur nagranych tematów muzyki klasycznej w opracowaniu Zygmunta Zgrai i muzyków tria. W 2006 r. ukazała się płyta "No Limit", a cztery lata później nagrania Trio Con Brio ponownie wydało Radio Opole. W dorobku jest też muzyka do filmów rysunkowych produkowanych w Bielsku-Białej, w tym do Bolka i Lolka.

Obecnie grupa koncertuje z polskimi orkiestrami symfonicznymi. Janusz Zając akompaniuje Zygmuntowi Zgrai na harmonijce basowej, a Robert Kier na akordowej, którą czasem wymienia na akordeon. Aranżacje utworów opracował oczywiście sam maestro, który przy okazji występów chętnie prezentuje możliwości ulubionego instrumentu. Bo przecież warto dzielić się swym talentem z innymi.

- Mam ośmiu uczniów. Jedna pani to już tak wycina na harmonijce, że ho, ho - chwali się mysłowiczanin, obecnie także juror Światowego Festiwalu Harmonijki Ustnej w Trossingen.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nagroda za pamięć o zamordowanym bracie górniku

Za nami wyjątkowa Gala wręczenia Nagrody „Czarny Diament Wolności”, która odbyła się w Śląskim Centrum Wolności i Solidarności im. Dziewięciu Górników z „Wujka” w Katowicach. Tegoroczną laureatką prestiżowego wyróżnienia została Magdalena Pelc - która od lat pielęgnuje pamięć o swoim bracie Zbigniewie Wilku, jednym z Dziewięciu z „Wujka”.

100 szefów kuchni, 20 stref i jeden wielki cel. 13 września Kulinarny Ogień rozgrzeje TAURON Park Śląski

Wielki finał charytatywnej akcji Kulinarny Ogień 13 września 2026 r. w TAURON Parku Śląskim. Na gości czekać będzie blisko 100 szefów kuchni, 20 autorskich stref kulinarnych, koncerty i atrakcje dla całych rodzin. A przede wszystkim – wspólny cel: wsparcie budowy pierwszego na Śląsku stacjonarnego hospicjum dla dzieci „TuSieTuli”. Organizatorzy chcą podczas finału zebrać minimum 250 tys. zł. 

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem.