Bezruch - felieton Jacka Korskiego
Tytuł może dziwny, bo jakoś dużo w górnictwie się dzieje, przynajmniej medialnie. Z samochodu widzę rosnące na kopalniach zwały węgla, którym towarzyszą utyskiwania przedstawicieli związków zawodowych, że energetyka nie chce kupować węgla. I jakaś władza ma to zmienić. Od kilku już lat przed wyłączeniem komputera zaglądam na stronę internetową Polskich Sieci