Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.98 PLN (-2.37%)

KGHM Polska Miedź S.A.

367.90 PLN (-2.80%)

ORLEN S.A.

144.36 PLN (-0.37%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.38 PLN (-2.08%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.31 PLN (-2.60%)

Enea S.A.

20.52 PLN (-1.54%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

22.00 PLN (-4.35%)

Złoto

4 663.12 USD (+0.19%)

Srebro

84.12 USD (+0.23%)

Ropa naftowa

106.57 USD (+0.89%)

Gaz ziemny

2.92 USD (-0.27%)

Miedź

6.58 USD (+0.08%)

Węgiel kamienny

112.50 USD (-0.44%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.98 PLN (-2.37%)

KGHM Polska Miedź S.A.

367.90 PLN (-2.80%)

ORLEN S.A.

144.36 PLN (-0.37%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.38 PLN (-2.08%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.31 PLN (-2.60%)

Enea S.A.

20.52 PLN (-1.54%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

22.00 PLN (-4.35%)

Złoto

4 663.12 USD (+0.19%)

Srebro

84.12 USD (+0.23%)

Ropa naftowa

106.57 USD (+0.89%)

Gaz ziemny

2.92 USD (-0.27%)

Miedź

6.58 USD (+0.08%)

Węgiel kamienny

112.50 USD (-0.44%)

Wielka woda - felieton Jacka Korskiego

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Jacek Korski

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Jako dziecko nieraz oglądałem w telewizji obrazy z wiosennych powodzi, gdy ruszały lody na Wiśle. Z bliska powódź zobaczyłem w latach 70., gdy jako student układałem w okolicach Wrocławia z kolegami niekończące się worki z piaskiem. Zajęty pracą, nie widziałem wtedy spowodowanych przez wielką wodę szkód.

Kiedy w 1985 roku po ulewnych deszczach wezbrana Kłodnica zalała zabrzańską dzielnicę Makoszowy, to poszkodowanych zostało kilku moich podwładnych czy kolegów. Uważany za dramatyczny rok 1997 zastał mnie na stanowisku naczelnego inżyniera kopalni Makoszowy i, z racji pełnionego stanowiska, byłem też wiceprzewodniczącym komitetu przeciwpowodziowego w Zabrzu. Było to konsekwencją wniosków wyciągniętych po wspomnianej powodzi z 1985 roku. Osiadania terenu po eksploatacji kopalni Makoszowy sprawiły, że część dzielnicy Makoszowy znalazła się nawet poniżej normalnego koryta rzeki Kłodnicy. Po 1985 roku rzekę ujęto w solidne wały, pojawił się wtedy problem – po normalnych opadach deszczówka nie mogła spłynąć do rzeki i konieczne było zbudowanie przepompowni do przerzucania wody za wał. Wszystko działało sprawnie. Zresztą takich przepompowni na terenie górniczym większości śląskich kopalń węgla nie brakowało.

Na początku lipca 1997 lało już kilka dni i kiedy w niedzielę, chyba 4 lipca, wróciłem z Brennej, to dowiedziałem się, że znajomi kilka godzin później już nie mogli przejechać wiślanką. A w nocy obudził mnie telefon, że woda zalewa najniżej położone domy w innej zabrzańskiej dzielnicy – Kończyce. W dużych zakładach istniały jeszcze wtedy Zakładowe Oddziały Obrony Cywilnej i to pracownicy kopalni z tego oddziału, wraz ze strażakami zawodowymi i ochotnikami, pomagali ewakuować ludzi i zabezpieczać ich mienie. Przy bardzo intensywnych opadach deszczu spływająca z całych Kończyc woda zdołała zalać przepompownię na Potoku Bielszowickim, zwanym też Kochłówką. Niepokojąco rósł też poziom wody w Kłodnicy i potokach będących, jak wspomniany Potok Bielszowicki, dopływami tej rzeki.

Pamiętam, jak stojąc na wale tej rzeki, widziałem, że woda płynie… na wysokości domów osiedla Piasek, które w 1985 roku zostało zalane. Słuchając bardzo wyważonych dziś wypowiedzi specjalistów o przeznaczeniu zbiornika pod Raciborzem, pamiętam jak moi koledzy ze służby mierniczo-geologicznej zaproponowali zbudowanie zbiornika retencyjnego na Kochłówce i rozciągnięcie tym samym fali powodziowej na Kłodnicy – dziś byłoby to niemożliwe, bo biegnie tam autostrada A4. Wyraziłem zgodę i z tego, co było pod ręką, czyli kamienia popłuczkowego, piasku, zaczęliśmy tworzyć we wskazanych miejscach wały.

I tu chyba miejsce na przypomnienie, jak różne postawy przyjmowali ludzie w tamtym czasie. Krótko przed powodzią uzupełnialiśmy zapas worków na piasek, które kosztowały kilkadziesiąt groszy za sztukę. Kiedy mniej więcej po tygodniu powodzi chcieliśmy kupić takie same worki, cena była już dziesięciokrotnie wyższa i za gotówkę. Cuda lub dobra wola ludzi jednak się zdarza i, nagle, od jednego z naszych odbiorców węgla dostaliśmy worki przeznaczone do pakowania cukru na eksport. Kiedy patrzę dziś na oszczędnie napełniane worki, tak, aby łatwo było je przenosić, to nasze worki sypane były „z czubkiem”. Kiedy do mojego sztabu przeciwpowodziowego zadzwonił właściciel piaskowni, który powiedział mi, że na kartkę z moim podpisem będzie ładował piach za darmo i to przez całą dobę, to zrobiło mi się jakoś ciepło na duszy.

Takie postawy stanowiły wtedy zdecydowaną większość. Dość powiedzieć, że osiedle Piasek nie ucierpiało, pomogliśmy też na południe od Kłodnicy w gminie Gierałtowice i druga fala deszczu już nie powiększyła szkód. Kiedy obserwuję, bezpiecznie, w TV to, co dzieje się w dorzeczu Nysy Kłodzkiej, potrafię wczuć się w sytuację wszystkich poszkodowanych i rozumiem ciężar, który wszyscy walczący z kataklizmem dźwigają. A na koniec tym, którzy będą mieli pretensje do wszystkich i o wszystko w związku z dzisiejszym kataklizmem, powiem jedno – w kilka dni lipca 1997 r. spadło nieco ponad 280 litrów wody na metr kwadratowy, a w tym roku podobno już ponad 400. Z poprzednich powodzi wiele wniosków wyciągnęliśmy. Teraz, najpierw pora ratować!

Jacek Korski

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Efekt skali się opłaca, czyli warto postawić na wspólne zakupy ubezpieczeń

Wspólne zakupy usług ubezpieczenia mienia i odpowiedzialności cywilnej stają się coraz ważniejszym narzędziem racjonalnego zarządzania środkami publicznymi w samorządach. Jak podkreślają przedstawiciele Województwa Śląskiego i Województwa Mazowieckiego, współpraca jednostek, efekt skali oraz jednolite standardy ochrony pozwalają nie tylko znacząco obniżyć koszty, lecz także zwiększyć bezpieczeństwo instytucji publicznych.

Ceny ropy w USA rosną; obawy o zawieszenie broni USA-Iran

Ceny ropy naftowej w USA rosną. Inwestorzy śledzą wydarzenia w Zatoce Perskiej. Prezydent USA Donald Trump powiedział, że jego cierpliwość wobec Iranu kończy się, ponieważ wciąż utrzymują się obawy dotyczące ataków na statki w cieśninie Ormuz.

1760087348 elf mniejszy

Rowerowy weekend z Kolejami Śląskimi

Przed nami weekend pełen rowerowych wydarzeń i atrakcji. 15 maja w Częstochowie startuje Czewa Bike Fest, a dzień później na pograniczu polsko-czeskim Festiwal Żelazny Szlak Rowerowy. Z myślą o uczestnikach imprez Koleje Śląskie uruchomią dodatkowe połączenia obsługiwane przez Velo Cug.

W piątek maksymalne ceny paliw: benzyna Pb95 - 6,39 zł za litr, diesel - 6,85 zł za litr

W piątek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,39 zł, benzyny 98 - 6,98 zł, a oleju napędowego - 6,85 zł. Oznacza to spadek cen maksymalnych diesla względem czwartku i utrzymanie cen benzyn na tym samym poziomie.