bhp

Lista artykułów

WUG: rabowanie chodników bardzo niebezpieczne

W nowoczesnym górnictwie, przy zastosowaniu wysokowydajnych kompleksów ścianowych, jedna z najbardziej pracochłonnych i niebezpiecznych czynności – rabowanie chodników przyścianowych – wykonywana jest ręcznie. To anachronizm.

WUG: telefon interwencyjny 32 736 19 47

Potocznie górniczym telefonem zaufania został uruchomiony w 2011 r. po serii wypadków w zakładach górniczych. W pierwszych sześciu miesiącach 2012 roku do nadzoru górniczego wpłynęło mniej zgłoszeń interwencyjnych niż w analogicznym okresie roku ubiegłego.

Murcki-Staszic: tylko proszek radzi sobie z metanem (GALERIA)

Od siedmiu lat opodal szybu V kopalni Murcki-Staszic istnieje, imitujące przodek, stanowisko gaszenia płonącego metanu. Regularne szkolenia, jak postępować w sytuacji wypływu i zapalenia się tego gazu, przechodzą tu wszyscy pracownicy dołowi nie tylko tego zakładu, ale także pozostałych kopalń Katowickiego Holdingu Węglowego.

Wypadek: Sośnica-Makoszowy, miał 49 lat...

49-letni górnik zginął w sobotę, 4 sierpnia, przed południem w należącej do Kompanii Węglowej kopalni Sośnica-Makoszowy. To już czwarty śmiertelny wypadek w polskim górnictwie w ostatnich dniach.

Wypadki: syndrom ostatniej dniówki

Zwiększona liczba wypadków przy pracy tuż przed przejściem na zasłużoną emeryturę budzi uzasadniony niepokój zarówno wśród pracodawców, jak i związkowców. Zdaniem tych drugich problem wymaga szczegółowej analizy i jak najszybszego rozwiązania.

Chwałowice: w tym miejscu nie powinni stać ludzie

Znane są już pierwsze wnioski inspektorów badających przyczyny wypadku śmiertelnego w rybnickiej kopalni Chwałowice.

Wypadki: trzynasty śmiertelny

W środę 1 sierpnia w górnictwie węgla kamiennego doszło do trzynastego wypadku śmiertelnego w tym roku.

Złe praktyki w górnictwie w skutkach tragiczne

W ciągu siedmiu miesięcy tego roku w górnictwie węgla kamiennego śmierć poniosło 12 osób. Co druga z ofiar była zatrudniona w firmie świadczącej usługi w ruchu zakładu górniczego. Okoliczności tych tragedii można podsumować dwoma słowami: złe praktyki.