WUG: rabowanie chodników bardzo niebezpieczne

fot: Andrzej Bęben/ARC

Najbardziej pracochłonne i niebezpiecznych czynności należy unowocześnić - postuluje WUG

fot: Andrzej Bęben/ARC

W nowoczesnym górnictwie, przy zastosowaniu wysokowydajnych kompleksów ścianowych, jedna z najbardziej pracochłonnych i niebezpiecznych czynności - rabowanie chodników przyścianowych - wykonywana jest ręcznie. To anachronizm. Dzisiaj do zarządów firm górniczych skierowano wniosek o przygotowanie systemowych rozwiązań tego problemu - informuje WUG.

- W 2012 roku w górnictwie węgla kamiennego zdarzyły się już cztery wypadki śmiertelne, które były spowodowane opadem skał ze stropu lub ociosów oraz zawałem. W 2011 roku podczas rabowania (likwidacji) ścian dwóch górników straciło życie (PKW SA ZG "Janina" i KHW KWK "Wujek" Ruch "Śląsk") - przypomina Jolanta Talarczyk, rzeczniczka Wyższego Urzędu Górniczego. - Postępowania powypadkowe prowadzone przez nadzór górniczy wykazały m.in., że tragiczne zdarzenia miały związek z tradycyjną metodą likwidacji chodników przyścianowych.

W korespondencji skierowanej do prezesów spółek węglowych przypomniano m.in. tegoroczne śmiertelne wypadki związane z opadem skał lub ich zawałem, które zdarzyły się podczas:
• rabowania obudowy w chodniku przyścianowym (10.05.2012 r. w KW SA Oddział KWK Sośnica-Makoszowy Ruch Makoszowy w Zabrzu, w chodniku j81 w pokładzie 407 na poziomie 660 m),
• wykorzystywania obudowy do przemieszczania ciężkiej pompy 30.07.2012 r. w SRK SA Oddział Centralny Zakład Odwadniania Kopalń),
• drążenia wyrobiska korytarzowego (16.05.2012 r. w KHW SA KWK Wieczorek w Katowicach),
• wykonywania obudowy tymczasowej w ścianie (17.03.2012 r. w KW S.A. Oddział KWK Marcel w Radlinie w ścianie C-5 w pokładzie 505wg).

Z ustaleń powypadkowych wynika, że przyczynami śmiertelnych zdarzeń było:
• prowadzenie robót niezgodnie z ustaleniami projektu technicznego lub technologią robót, w tym tolerowanie nieprawidłowego wykonawstwa obudowy,
• brak wypełniania przestrzeni pomiędzy obudową chodnikową a wyłomem wyrobiska,
• zbyt mała liczebność zespołu rabunkarzy lub braki kwalifikacji do prowadzenia tych robot,
• prowadzenie rabowania bez wzmocnienia obudowy,
• utrzymywanie chodników za frontem ściany bez odpowiedniej jej stabilizacji,
• niedostateczne nadzorowanie robót przez osoby dozoru ruchu,
• zła organizacja i koordynacja robót,
• przebywanie pracowników pod niezabezpieczonym stropem lub brak właściwego zabezpieczenia obudową tymczasową,
• wykorzystywanie obudowy wyrobisk do przesuwania maszyn i urządzeń bez odpowiedniego jej wzmocnienia.

Tragiczne zdarzenia przy pracach rabunkowych przeważnie miały związek z nieprawidłowym stanem obudowy chodnikowej na likwidowanym odcinku. Wynikało to ze stosowanych powszechnie technologii rabunku, które bazują na doraźnych, koniecznych do usuwania wzmocnieniach rabowanych odrzwi.

Każdy błąd - lub nieprawidłowość - przy wykonywaniu wzmocnienia obudowy, a następnie jej rabowaniu, może spowodować zagrożenie dla pracowników. Najbardziej pracochłonne i niebezpiecznych czynności należy unowocześnić. Rabowanie nie powinno zaburzać rytmicznego postępu ścian. Rozwiązaniem systemowym tego problemu, eliminującym konieczność wykonywania wzmocnienia obudowy i przebywania pracowników w bezpośrednim sąsiedztwie rabowanych odrzwi, może być zastosowanie obudowy zmechanizowanej na skrzyżowaniu ściany z chodnikiem przyścianowym. Wówczas sterowanie sekcją prowadzone będzie z bezpiecznej odległości, eliminując kontakt pracowników ze strefą bezpośredniego zagrożenia zawałem. Upowszechnienie tego rozwiązania w kopalniach na pewno przyczyni się do poprawy warunków bezpieczeństwa pracy.

W zaleceniach adresowanych do zarządów spółek węglowych stwierdzono, że w rozwiązaniach prewencyjnych dotyczących zawałów lub opadu skał konieczne jest między innymi:
• zastosowanie w większym niż dotychczas zakresie obudowy zmechanizowanej na skrzyżowaniu ścian z chodnikami,
• przestrzeganie ustaleń zawartych w technologiach likwidacji wyrobisk przyścianowych,
• wzmożenie nadzoru i kontroli przez osoby kierownictwa i dozoru ruchu nad prowadzonymi pracami.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na tegoroczne wakacje wydamy średnio niemal 300 zł więcej na osobę niż rok temu

Średnio 2042 zł wyda statystyczny Polak na tegoroczne wakacje; to o niemal 300 zł więcej niż rok wcześniej - wynika z badania "Wakacyjny Portfel Polaków 2026". Przeciętne gospodarstwo domowe na letni wypoczynek przeznaczy ok. 5,1 tys. zł, czyli ponad 700 zł więcej niż w 2025 r.

Łzy w cechowni i wagonik z ostatnią toną węgla. Historyczny koniec wydobycia w KWK Bielszowice

W czwartek, 25 czerwca, po 122 latach działalności symbolicznie zakończono wydobycie węgla w kopalni Bielszowice. - Przez te wszystkie dekady Bielszowice były naszym wspólnym domem i miejscem ciężkiej pracy. Złoża, które pozostawili nam nasi przodkowie, pozwoliły zbudować pomyślność wielu pokoleń - podkreślano podczas czwartkowej uroczystości.

Energetyczni giganci podpisali list intencyjny ws. odbudowy energetyki Ukrainy

Szefowie PGE, Orlenu, Enei i Tauronu podpisali w Gdańsku list intencyjny dotyczący zaangażowania w odbudowę ukraińskiej infrastruktury energetycznej. Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun podkreślił, że nie wyobraża sobie, żeby polskie firmy nie brały udziału w odbudowie Ukrainy.

Górnicza spółka wygrała proces z ekologami. Poszło o koncesję

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Fundacji Frank Bold. Tym samym zakończył się wieloletni spór dotyczący koncesji Kopalni Turów.