Ta kopalnia powinna dostać szansę

fot: Maciej Dorosiński

- To bardzo dobrze, że uporządkowano sprawy związane z funkcjonowaniem polskiego górnictwa. Dobrze , że w proces naprawy branży włączyły się spółki energetyczne, a przede wszystkim państwo - stwierdził lider Sierpnia 80 Bogusław Ziętek

fot: Maciej Dorosiński

Po tąpnięciu, do którego doszło w ruchu Rydułtowy, wśród górników coraz częściej słychać obawy, że kopalnia podzieli los bytomskiego Bobrka. - W moim mniemaniu ta kopalnia powinna dostać szansę, powinna fedrować w trybie szczególnego nadzoru – mówi Bogusław Ziętek, przewodniczący WZZ Sierpień 80.

Kopalnia Bobrek będzie musiała wcześniej zakończyć wydobycie, bo eksperci i nadzór górniczy orzekli, że dalej nie da się tam bezpiecznie fedrować. Analogiczne obawy pojawiły się po lipcowym tąpnięciu w ruchu Rydułtowy.

- Takie ryzyko rzeczywiście jest i obawy są rzeczywiście słuszne. Z jednej strony ludzie się obawiają, że kopalnia zostanie zamknięta, a z drugiej często też obawiają się tam pracować. Z tego, co wiem, to tam są dwa rejony, gdzie kopalnia mogłaby prowadzić fedrunek – E1, który został dotkliwie zdewastowany tym tąpnięciem oraz drugi E2, gdzie też występują tąpania. Z drugiej strony w Polsce nie ma kopalń bezpiecznych. To samo mogło się zdarzyć na kopalni Wesoła, czy kopalni Staszic czy też na wielu innych, na których prowadzimy wydobycie – argumentuje Bogusław Ziętek, przewodniczący WZZ Sierpień 80.

- Te ostatnie zdarzenia były bardzo gwałtowne i bardzo dewastujące, ale z tego typu zdarzeniami - a są to absolutnie nieprzewidywalne zdarzenia - jest tak, że one mogą wystąpić z jakimś nasileniem, a potem przez kilka, kilkanaście lat może się tam nic nie dziać. Tę kopalnię trzeba w tej chwili prowadzić pod szczególnym nadzorem i to jest możliwe. Ona musi realizować określony postęp, nie wolno się tam spieszyć. W moim mniemaniu ta kopalnia powinna dostać szansę, powinna fedrować właśnie w takim trybie szczególnego nadzoru. Tam jeżeli będziemy fedrować, to na jednej ścianie, a jakiegoś rozwiązania na dłuższą metę trzeba być może szukać w realizowanym już połączeniu z kopalnią Marcel – wskazuje związkowiec.

Jak dodaje Ziętek takie rozwiązanie jest konieczne, żeby zachować miejsca pracy.

- Jak mówiłem wszystkie nasze kopalnie się niebezpieczne, dlatego casus Bobrka jest niebezpieczny, bo w takim trybie możemy w ciągu pół roku zlikwidować każdą kopalnię. Natomiast, tak jak wiele razy wypowiadałem się cierpko na temat zdolności naszego menadżmentu, tak w tym wypadku wierzę, że inżynierowie górniczy i dozór najwyższego i średniego szczebla wykaże się dużą odpowiedzialnością i będzie znajdował rozwiązania, które pozwolą tego typu niebezpieczeństwa w dużym stopniu eliminować – dodaje Ziętek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1692347548 2praca

Liczba pracujących w Polsce obcokrajowców wzrosła o ponad 77 tys.

W ostatnim dniu grudnia 2025 r. pracę w Polsce wykonywało ponad 1,141 mln cudzoziemców, a więc o 7,2 proc. więcej niż w ostatnim dniu grudnia 2024 r. - podał we wtorek GUS. W porównaniu do poprzedniego miesiąca ich liczba zwiększyła się o 0,3 proc.

Maj najlepszym piątym miesiącem Katowice Airport w jego historii

Tegoroczny maj był pod względem liczby pasażerów najlepszym piątym miesiącem katowickiego lotniska w jego historii. Choć ruch czarterowy spadł o 3,7 proc. rdr., ruch regularny wzrósł o 23,3 proc. rdr., co przełożyło się na wzrost ogółem o 9,2 proc. rdr. i ponad 716 tys. obsłużonych podróżnych.

Górnicza spółka wypłaci dywidendy w wysokości 1,5 zł za akcję. W sumie 300 mln zł!

300 mln zł zostanie przeznaczone na dywidendę dla akcjonariuszy - zdecydowało we wtorek Zwyczajne Walne Zgromadzenie KGHM Polska Miedź. Na jedną akcję dywidenda wyniesie 1,5 zł. Podczas ZWZ powołano również dziesięcioro członków, nowej, XII kadencji Rady Nadzorczej KGHM.

Obrady gorące. Będą pieniądze dla JSW do sierpnia i na wypłaty dla górników z PGG

Sytuacja w Jastrzębskiej Spółce Węglowej, jej finansowanie, pieniądze dla Polskiej Grupy Górniczej oraz Krajowy Plan w dziedzinie Energii i Klimatu zdominowały obrady (9 czerwca, Katowice) Zespołu Trójstronnego do Spraw Bezpieczeństwa Socjalnego Górników. Atmosfera była nerwowa, dochodziło do scysji i gorącej wymiany argumentów. Udział w spotkaniu oprócz liderów związkowych wzięli Marian Zmarzły, wiceminister energii odpowiedzialny za górnictwo, oraz Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych oraz szefowie spółek węglowych.