Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.51 USD (-0.02%)

Srebro

84.96 USD (-0.49%)

Ropa naftowa

100.02 USD (+3.24%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.76%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.51 USD (-0.02%)

Srebro

84.96 USD (-0.49%)

Ropa naftowa

100.02 USD (+3.24%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.76%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Szukają Tigera, szefa gangu odpowiadającego za nielegalne wydobycie

Gold 4333047 1280

fot: pixabay.com

Zarobki rodziny wydobywającej nielegalnie złoto wahają się od zera do 1000 pesos dziennie

fot: pixabay.com

Reuters informuje, że południowoafrykańska policja szuka przywódcy gangu z nielegalnej kopalni złota, w której niedawno zginęły dziesiątki osób. Ma on pochodzić z Lesotho. Liczba zmarłych, nielegalnych górników zmienia się. Obecnie tamtejsze źródła rządowe mówią o 78 ofiarach.

- Uważa się, że „Tiger” wyszedł się z głębokiej kopalni w Stilfontein, gdy znajdowała się pod nadzorem policji, i uciekł z pomocą funkcjonariuszy - informuje portal mining.com, cytując Reutersa.

Ten człowiek, jak wynika z zeznań górników, ma być odpowiedzialny za niektóre zgony, napaści i tortury, które zostały uwiecznione na filmach będących w posiadaniu policji.

- Trwają szeroko zakrojone dochodzenia i operacje śledcze w celu znalezienia funkcjonariuszy, którzy pomogli mu uciec między szybem 11 a policyjnymi celami w Stilfontein - czytamy w oświadczeniu policji.

Policja została powszechnie potępiona za trwającą miesiące operację, w trakcie której odcięto jedzenie i wodę, aby zmusić górników do opuszczenia kopalni i ich aresztować.

Minister finansów Enoch Godongwana, cytowany przez portal, stwierdził: - Mamy ludzi, którzy dobrowolnie weszli do kopalni i wykonywali nielegalne działania, a w efekcie zginęli w tych kopalniach. Moim zdaniem, twierdzenie, że państwo weźmie na siebie winę za to, jest nie na miejscu.

Konflikt zakończył się opłaconą przez państwo akcją ratunkową w zeszłym tygodniu, w ramach której 246 ocalałych zostało wydobytych z kopalni, wielu wychudzonych i osłabionych głodem.

W RPA nielegalnie wydobywanie złota w opuszczonych kopalniach to plaga.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.