Świadczenie przysługuje od 1 czerwca maksymalnie przez 3 miesiące

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W śląskim wypłacono już 144 mln zł postojowego dla 72 tys. przedsiębiorców i pracujących na umowach cywilnoprawnych

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Dodatek solidarnościowy w wysokości 1400 zł miesięcznie mogą otrzymać osoby, które po 15 marca 2020 r., w następstwie epidemii koronawirusa, straciły pracę lub po tym terminie ich umowa na czas określony zakończyła się. Świadczenie to przysługuje od 1 czerwca maksymalnie przez 3 miesiące.

21 czerwca, w pierwszym dniu obowiązywania przepisów o dodatku solidarnościowym, do oddziałów ZUS w całej Polsce zaczęły spływać wnioski o nowe świadczenie. W sumie do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wpłynęło ich ponad 5 tysięcy, a w województwie śląskim przeszło 1,3 tysiąca. Najwięcej wniosków w całej Polsce wpłynęło do Oddziału ZUS w Sosnowcu - 734 (dane z 21.06).

- O nowe świadczenie mogą wnioskować osoby, z którymi po 15 marca 2020 r. pracodawca rozwiązał umowę o pracę za wypowiedzeniem lub ich umowa na czas określony zakończyła się. Warunkiem otrzymania dodatku solidarnościowego jest też podleganie ubezpieczeniom społecznym z tytułu umowy o pracę przez łączny okres co najmniej 60 dni w 2020 roku - informuje Beata Kopczyńska, rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego.

Dodatek solidarnościowy wynosi 1400 zł miesięcznie i przysługuje od 1 czerwca do 31 sierpnia 2020 r. Można go otrzymać najwcześniej za miesiąc, w którym osoba uprawniona złożyła wniosek.

- Zatem jeżeli ktoś złoży wniosek w czerwcu i spełni warunki wymagane przepisami, to otrzyma dodatek za czerwiec, lipiec i sierpień, natomiast jeżeli taka osoba złożyłaby wniosek w lipcu - to wówczas świadczenie otrzyma tylko za dwa miesiące - lipiec i sierpień.

Nowe świadczenie przysługuje również bezrobotnym już zarejestrowanym w urzędzie pracy. W takiej sytuacji urząd pracy zawiesi dotychczas wypłacany zasiłek dla bezrobotnych lub stypendium wypłacane na szkolenia oraz podnoszenie kwalifikacji. Za osobę pobierającą dodatek solidarnościowy opłacane są składki emerytalna i rentowa, a także składki zdrowotna.

Płatnikiem składek na te ubezpieczenia jest ZUS. Nalicza je od kwoty dodatku solidarnościowego. Jednak składki nie pomniejszają wypłaty, ponieważ są finansowane z budżetu państwa.

Termin składania wniosków upływa 31 sierpnia 2020 r. Wniosek można złożyć wyłącznie elektronicznie przez portal Platforma Usług Elektronicznych ZUS (wniosek EDS). Dokument musi być podpisany kwalifikowanym podpisem elektronicznym, podpisem zaufanym, podpisem osobistym (e-dowód) lub profilem PUE.

Informacja o przyznaniu prawa do dodatku solidarnościowego lub decyzja o odmowie będą dostępne również na portalu PUE ZUS. W przypadku pozytywnego rozpatrzenia wniosku, dodatek solidarnościowy trafi na wskazany we wniosku rachunek bankowy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Przemysł potrzebuje ludzi gotowych na cyberwojnę

Nowoczesne kopalnie, elektrownie i zakłady przemysłowe są dziś chronione nie tylko przez technologie, ale przede wszystkim przez ludzi potrafiących je rozumieć i zabezpieczać. O tym, dlaczego uczelnie techniczne stają się ważnym elementem systemu bezpieczeństwa państwa, jak kształcić kadry dla infrastruktury krytycznej oraz dlaczego Politechnika Śląska planuje dołączyć do ISAC-SIG, rozmawiamy z prof. Krzysztofem Filipowiczem, Dziekanem Wydziału Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej.

Asseco pokazało system Polski antydron

Największa polska firma IT stworzyła własny system do wykrywania i monitorowania dronów. Rozwiązanie, które czeka na pierwsze wdrożenie, ma znaleźć zastosowanie militarne i cywilne - czytamy w środę w "Pulsie Biznesu".

Wzrosty na Wall Street; indeksy z kolejnymi rekordami

Wtorkowa sesja zakończyła się wzrostami i nowymi historycznymi szczytami głównych indeksów. Inwestorzy oceniają szanse na porozumienie USA i Iranu ws. pokoju na Bliskim Wschodzie oraz perspektywy dla rozwoju sektora związanego ze sztuczną inteligencją.

Nowy stary prezes znowu na czele państwowego giganta

Ireneusz Fąfara, dotychczasowy prezes Orlenu został ponownie powołany na to stanowisko - podał we wtorek koncern. Jak wynika z komunikatu spółki, rada nadzorcza na nową kadencję zarządu powołała 8 z 10 jego dotychczasowych członków. Na liście nie ma Pawła Wojtunika i Witolda Literackiego.