Surowce traktowane jak utrapienie

fot: Krystian Krawczyk

Spadną wpływy z podatku od kopalin.

fot: Krystian Krawczyk

Najwyższa Izba Kontroli podczas drugiej w ostatnim czasie kontroli dotyczącej górnictwa źle oceniła działania rządów przed 2016 r. Chociaż nasz kraj jest liczącym się na świecie producentem miedzi i srebra, jest zasobny w złoża surowców energetycznych, chemicznych i metalicznych, to od lat nie ma jasno określonej polityki surowcowej. Odpowiedzialni za nią ministrowie nie wykonywali obowiązków. Rzetelne prace nad tym dokumentem ruszyły dopiero dwa lata temu. Konsultacje mają się zakończyć w II połowie tego roku.

- Jest to istotne, bo obecny niski poziom zagospodarowania złóż jest jedną z konsekwencji wieloletniego rozproszenia kompetencji i przepisów oraz braku wykazu i planów wykorzystania złóż kopalin o strategicznym znaczeniu dla gospodarki - podkreśla Krzysztof Kwiatkowski, prezes NIK.

Jerzy Markowski, b. minister gospodarki odpowiedzialny za górnictwo, nie ukrywa, że czuje gorzką satysfakcję czytając raport NIK.

- Ten dokument potwierdził to, co powtarzam od lat: ta polityka po prostu nie istnieje. Ale łatwo to zmienić. Wystarczy przejść od ciągłego planowania do konkretnych kroków - mówi ekspert.

Chwali pomysł wiceministra środowiska Mariusza Oriona Jędryska w sprawie utworzenia Państwowej Służby Geologicznej.

- Ktoś musi pilnie zacząć tym zarządzać. Trzeba też na nowo wykreować politykę surowcową państwa, bo informacje geologiczne, którymi dysponujemy, pochodzą sprzed pół wieku, a część z nich jeszcze z okresu międzywojennego - informuje Markowski.

Nie tylko odpowiedzialne resorty: gospodarki i środowiska nie wykonywały solidnie swojej pracy. Nie bez winy są też samorządy, które nie uwzględniały udokumentowanych złóż kopalin w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego oraz planach zagospodarowania przestrzennego. Takie przypadki stwierdzono w 13 z 19 kontrolowanych gmin. Najczęściej chodziło o węgiel brunatny (8 przypadków) i kamienny (5 przypadków) oraz kruszywa naturalne (7 przypadków).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.