Surowce krytyczne leżą na pogórniczych hałdach

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Panel o surowcach krytycznych był jednym z ciekawszych z punktu widzenia Śląska

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

+8 Zobacz galerię

Galeria
(11 zdjęć)

Surowce krytyczne i transformacja to jeden z ciekawszych paneli, jakie zorganizowano podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego. Śląsk tak Górny, jak i Dolny może odegrać ogromną rolę w zabezpieczeniu m.in. dla przemysłu bateryjnego niezwykle rzadkich surowców. Leżą one na pogórniczych hałdach i czekają aż ktoś je odzyska.

Jak podkreślił na wstępie prof. Jerzy Buzek, eurodeputowany, b. premier, jeszcze parę lat temu nie wydawało się, aby surowce krytyczne mogły być przedmiotem unijnej troski i legislacji. Teraz to jeden z najważniejszych tematów.

- Implementacja unijnego rozporządzenia o surowcach krytycznych, aktualizacja Polityki Surowcowej Państwa do 2050 r. oraz nowelizacja Prawa geologicznego i górniczego, to najbliższe wyzwania odnośnie surowców krytycznych - podkreślił Główny Geolog Kraju Krzysztof Galos.

Przypomniał, że podstawami kształtowania polityki surowcowej państwa są: rządowa Polityka Surowcowa Państwa do 2050 r. sprzed dwóch lat oraz unijne rozporządzenie Critical Raw Materials Act z listą 34 surowców krytycznych i 17 strategicznych, które weszło w życie kilka dni temu.

- Przyjmujemy listę surowców strategicznych i krytycznych dla UE jako naszą, natomiast będziemy też musieli pamiętać o stworzeniu listy surowców kluczowych dla polskiej gospodarki. I to są punkty wyjścia: prognozy zapotrzebowania i listy surowców, które są najważniejsze- mówił podczas panelu.

Dodał, że z rozporządzenia Critical Raw Materials Act wynika wprowadzenie instytucji projektów strategicznych.

- Pierwsze posiedzenie Europejskiej Rady ds. surowców krytycznych będzie 23 maja i to będzie początek działań dotyczących implementacji tego aktu - wyjaśnił Galos, który ma reprezentować Polskę na tym posiedzeniu.

Przypomniał, że Prawo geologiczno-górnicze, które jest podstawą do działania w zakresie pozyskiwania surowców ze złóż kopalnych z 2011 r. było nowelizowane w sposób istotny 8 razy, a w sposób nieistotny kolejne 33 razy. Pora je naprawić.

- To akt wysoko niespójny, trudny, skomplikowany - mówił Galos.

Podkreślił rolę Państwowego Instytutu Geologicznego jako państwowej służby geologicznej - nie tylko w kontekście bazy zasobowej złóż kopalin, ale także dokumentowania bazy antropogenicznej różnego rodzaju odpadów, które są potencjalnym nośnikiem przede wszystkim niektórych metali. Tu mowa m.in. o odpadach pogórniczych i to nie tylko tych najnowszych, ale przede wszystkim tych sprzed 50 czy nawet 100 lat. To one ze względu na ówczesne technologie są najbardziej cenne.

Herbert Wirth, z Wydziału Geoinżynierii, Górnictwa i Geologii Politechniki Wrocławskiej, były prezes KGHM Polska Miedź, podkreślił rolę złóż miedzi, które są bogate także w metale potrzebne np. w przemyśle bateryjnym. 

- Znajdziemy je w w odpadach, np. kobalt – kilkadziesiąt gram na tonę w rudzie, a do 1800 g na tonę koncentratu. Tego nie pozyskujemy, to znajduje się w odpadach. Podobnie równie cenny wanad - wyliczył

Dodał, że aż 25 proc. naszych potrzeb na surowce krytyczne można zabezpieczyć w odpadach, głównie pogórniczych.

- Trzeba określić bilans zasobowy. Te pierwiastki bateryjne są. Podobnie jak Polska dysponuje dużymi ilościami sodu, który będzie potrzebny do produkcji baterii sodowo-jonowych o dużej wydajności - podkreślił.

Wirth dodał też, że tak naprawdę wszędzie na świecie możemy pozyskiwać surowce.  KGHM robi to już w Chille i w Kanadzie.

- Ale państwo musi być przewidywalne. Jeśli chcemy metale krytyczne pozyskiwać poza UE to konieczna jest przewidywalność. Mamy dobre kontakty z Mongolią, gdzie też jest możliwość pozyskiwania, o ile będzie wola polityczna - mówił.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.