Styczniowa stopa bezrobocia najniższa od 26 lat

fot: Andrzej Bęben/ARC

Resort przymierza się do interwencji na rzecz młodzieży i osób ponad 50-letnich

fot: Andrzej Bęben/ARC

Podany przez GUS wskaźnik bezrobocia w Polsce w styczniu jest wyjątkowo niski jak na ten miesiąc - powiedział PAP dr Grzegorz Baczewski, dyrektor Departamentu Pracy, Dialogu i Spraw Społecznych Konfederacji Lewiatan.

Wskaźnik bezrobocia w Polsce w styczniu 2017 roku wyniósł 8,6 proc., o 0,4 pkt. proc. więcej niż w grudniu. To najniższa styczniowa stopa bezrobocia od 26 lat.

Grzegorz Baczewski w rozmowie z PAP zwrócił uwagę, że w styczniu udział bezrobotnych wśród aktywnych zawodowo był mniejszy o prawie 1,5 punktu procentowego niż przed rokiem i jest to najniższy wskaźnik w historii.

- Jeżeli popatrzymy na dynamikę bezrobocia w układzie rok do roku, to można zaobserwować, że w ostatnich 4 miesiącach bezrobocie spadało w tempie 1,4 pkt. proc., a zatem w styczniu ten spadek przyspieszył - wyjaśnił.

- W urzędach pracy jest złożonych około 120 tysięcy ofert zatrudnienia. To dużo jak na styczeń. Oznacza to, że firmy wciąż planują zwiększanie zatrudnienia - dodał. Zaznaczył, że nie oznacza to likwidacji bezrobocia w Polsce, ponieważ w urzędach wciąż jest zarejestrowanych niemal 1 mln 400 tys. osób.

Zdaniem Baczewskiego, wzrost bezrobocia na początku roku to stałe zjawisko. - Zimą pogoda nie pozwala prowadzić niektórych rodzajów działalności gospodarczej. Spada wtedy zatrudnienie m.in. w budownictwie. W tym okresie roku na bezrobocie wracają również często osoby, które korzystały z różnego rodzaju instrumentów aktywizacji zawodowej - np. płatnych staży, prac interwencyjnych - powiedział.

Dr Marian Szołucha z Akademii Finansów i Biznesu Vistula w Warszawie uważa, że wskaźnik bezrobocia trzeba analizować nie tylko w ujęciu ogólnopolskim.

- Warto zwracać uwagę jak rozkłada się w rozbiciu na poszczególne regiony. Różnice między nimi sięgają już nawet około 10 punktów procentowych. W Wielkopolsce bezrobocie wynosi około 5 proc., w Warmińsko-Mazurskiem ok. 15 proc. Doszliśmy do etapu, w którym nie musimy się martwić stopą bezrobocia dla całego kraju, a skupić się na likwidacji tych różnic. Do pewnego stopnia osiągnięcie spójności w tym względzie byłoby dobre dla gospodarki - skomentował.

Według Szołuchy inne dane makroekonomiczne publikowane w ostatnich miesiącach przez GUS pokazują, że nie widać zagrożenia dla stabilności rynku pracy w Polsce. Jego zdaniem, jest on w coraz większym stopniu rynkiem pracownika, a nie pracodawcy. - Ze względu na niską inflację i deflację w ostatnich miesiącach płace rosły i wygląda na to, że będą rosły nadal - dodał.

Ekspert podkreślił, że sytuację polskiego rynku pracy poprawia dopływ setek tysięcy pracowników ze Wschodu, szczególnie z Ukrainy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

We wtorek za paliwo zapłacisz więcej. Sprawdź ceny

We wtorek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,57 zł, benzyny 98 - 7,40 zł, a oleju napędowego - 7,61 zł - wynika z poniedziałkowego obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że we wtorek ceny maksymalne wszystkich rodzajów paliw będą wyższe niż w poniedziałek.

Zmiany w zarządzie ważnej spółki energetycznej

Dwie osoby uzupełniły skład zarządu PGE Dystrybucja. Obejmą stanowiska wiceprezesów. 

Domański: Odblokowujemy kapitał, uruchamiamy strategiczne projekty

Rząd postawił na inwestycje; dziś widać efekty - ocenił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, komentując poniedziałkowe dane GUS. Dodał, że rząd odblokowuje kapitał, uruchamia strategiczne projekty oraz daje firmom przestrzeń do wzrostu.

Związkowcy chcą wiedzieć, jak będzie wyglądała praca w sylwestra

Związkowcy z Solidarności z ZG Polkowice-Sieroszowice zwrócili się z pismem do dyrektora kopalni o wyznaczenie terminu spotkania. Temat? Organizacja pracy 31 grudnia 2026 r.