Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 151.74 USD (-0.13%)

Srebro

85.02 USD (-0.42%)

Ropa naftowa

93.72 USD (+3.30%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.55%)

Miedź

5.88 USD (-0.07%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 151.74 USD (-0.13%)

Srebro

85.02 USD (-0.42%)

Ropa naftowa

93.72 USD (+3.30%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.55%)

Miedź

5.88 USD (-0.07%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Stowarzyszenia Gmin Górniczych w Polsce apelują o partnerskie traktowanie

fot: Materiały prasowe

– Jednostronne zerwanie kontraktu jamalskiego będzie skutkować oczywiście sprawami arbitrażowymi, jestem o tym przekonany - mówi Piotr Dziadzio

fot: Materiały prasowe

Oczekiwane od dawna zmiany w prawie geologicznym i górniczym, dotyczące m.in. ochrony najważniejszych złóż, budzą zastrzeżenia Stowarzyszenia Gmin Górniczych w Polsce. Zdaniem przewodniczącej Anny Hetman zapowiadane w projekcie nowelizacji wprowadzenie obszarów specjalnego przeznaczenia w zakresie wydobywania kopalin ze złóż o podstawowym znaczeniu dla gospodarki narodowej może w sposób rażący ograniczyć prawa samorządu i właścicieli gruntów „na rzecz potencjalnych, przyszłych i niepewnych korzyści z eksploatacji złoża i to bez jakiejkolwiek pewności, że do rozpoczęcia używania zasobów dojdzie”. Piotr Dziadzio, główny geolog kraju, uspokaja, że projektowane przepisy wychodzą naprzeciw oczekiwaniom samorządów i nowe rozwiązania były z nimi konsultowane.

Anna Hetman, przewodnicząca stowarzyszenia, podpisana pod stanowiskiem, podkreśla, że obawy budzą zapisy, które ograniczają w znacznym stopniu, jeśli nie całkowicie, rolę władz samorządowych oraz lokalnych społeczności, znacząco ingerując we władztwo planistyczne gmin, wyeliminowują proces konsultacji społecznych, bezprecedensowo ograniczają prawo własności, co w konsekwencji obniży wartość nieruchomości w związku z zakazem zabudowy. Jej zdaniem proponowane zmiany mają na celu jedynie wzmocnienie uprawnień decyzyjnych centralnej administracji oraz nadanie nowych kompetencji głównemu geologowi kraju.

– Pomijanie w tak ważnych decyzjach, dotyczących planowania i użytkowania obszarów należących do jednostek samorządu terytorialnego, głosu samorządów lokalnych jest niedopuszczalne. Proponowane zmiany jednoznacznie dają przedsiębiorcom górniczym korzyści w kwestii dostępności do złóż węgla. Na Śląsku odczuwalny jest sprzeciw wobec otwierania nowych kopalń czy nowych złóż, mogących realnie zagrozić infrastrukturze istniejącej na powierzchni oraz społeczności zamieszkującej ten teren. Niepokojące jest drastyczne ograniczenie władzy planistycznej gmin na obszarze występowania złóż kopalin. Przedstawione zapisy zakazują zabudowy nad złożami, które zostaną uznane za strategiczne. Rodzi to ogromne obawy, gdyż zabudowa na Śląsku jest bardzo zwarta i realizacja tego zakazu spowoduje zatrzymanie sektora budowlanego, w konsekwencji migrację ludzi w inne regiony Polski. Istniejące zabudowania stracą znacząco na wartości, a ww. ustawa nie przewiduje z tego tytułu żadnej formy kompensacji strat czy odszkodowań – podkreśla Anna Hetman.

I dalej: – Zmiany legislacyjne przyczynią się również do blokowania wszelakich działań na terenie wyznaczonego złoża strategicznego oraz w jego sąsiedztwie. Wpłynie to znacząco na rozwój regionów górniczych, w tym negatywnym rozumieniu.

Główny geolog kraju Piotr Dziadzio przypomina: – Zgodnie z obowiązującymi przepisami, od 22 lat złoża podlegają ustawowej ochronie, co potwierdzają także wyroki sądów.

Dodaje, że z raportu NIK wynika, że blisko 70 proc. gmin w swoich dokumentach planistycznych nie uwzględniało występujących tam złóż, co prowadziło do zabudowywania terenu.

Według wiceministra nowe przepisy pozwolą na uwolnienie dużej ilości gruntów, na których obecnie nie można się budować – ze względu na prawną ochronę złóż.

– Zabezpieczone mają zostać natomiast – jak podkreślił – te, które mają lub będą mieć największą wartość dla kraju, dla transformacji energetycznej.

Dodał, że na terenach ponad złożami kopalin będzie można prowadzić działalność związaną z OZE czy działalność rolniczą. Inwestycje nie będą mogły jednak być trwale związane z gruntem, tak by nie zablokować przyszłej eksploatacji złoża.

Zdaniem Anny Hetman tylko i wyłącznie skoordynowana polityka prowadzona przez samorząd i wspierana przez rząd może zatrzymać degradację środowiska na terenach górniczych, zadbać o ochronę środowiska czy wpłynąć na poprawę jakości powietrza, którym oddychamy.

– Intensywne działania podjęte przez niektóre z samorządów, broniących się przed eksploatacją górniczą, nie mogą zostać zniweczone nieprzemyślaną oraz skrajnie jednostronną polityką polskiego rządu, który zapomina o mieszkańcach terenów górniczych – podkreśla Hetman i zwraca się z prośbą o partnerskie potraktowanie gmin górniczych w procesie opracowywania zapisów, które mocno ingerują w życie codzienne regionów górniczych.

W czwartek, 15 czerwca, odbyło się drugie czytanie projektu noweli Prawa geologicznego i górniczego oraz niektórych innych ustaw. W związku ze złożeniem poprawek oraz wniosku o odrzucenie projektu został on ponownie odesłany do sejmowej komisji ds. energii oraz komisji ochrony środowiska.

Poprawki do projektu złożył klub PiS. Jak tłumaczono, związane są one z dostosowaniem projektu m.in. do przepisów innych ustaw, nad którymi trwają prace w parlamencie. Chodzi m.in. o przepisy związane z zagospodarowaniem przestrzennym. Dane złoże będzie mogło być uznane za strategiczne w drodze decyzji administracyjnej. Złoża, które zostaną udokumentowane, po wejściu w życie nowych przepisów będą mogły uzyskać status strategicznego pod warunkiem spełniania kryteriów oraz w drodze postępowania administracyjnego wszczętego z urzędu przez centralny organ administracji geologicznej. Dla złóż już udokumentowanych obowiązywać będzie dwuletni termin na dokonanie ich przeglądu, czy spełniają one kryteria złóż strategicznych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.