W środę ceny maksymalne paliw: 6,21 za litr benzyny 95, diesel nie droższy niż 7,66 zł za litr

W środę litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,21 zł, benzyny 98 - 6,81 zł a oleju napędowego - 7,66 zł - wynika z obwieszczenia Ministra Energii opublikowanego we wtorek w Monitorze Polskim. Ceny te są wyższe niż wtorkowe stawki - benzyny mogą podrożeć o 5 gr/l, diesel o 6 gr/l.

fot: ARC/Krystian Krawczyk

To koniec programu CPN

fot: ARC/Krystian Krawczyk

W środę litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,21 zł, benzyny 98 - 6,81 zł a oleju napędowego - 7,66 zł - wynika z obwieszczenia Ministra Energii opublikowanego we wtorek w Monitorze Polskim. Ceny te są wyższe niż wtorkowe stawki - benzyny mogą podrożeć o 5 gr/l, diesel o 6 gr/l.

W środę od północy obowiązują ceny maksymalne paliw, które zostały ustalone obwieszczeniem Ministra Energii opublikowanym we wtorek w Monitorze Polskim.

Z obwieszczenia wynika, że cena maksymalna dla benzyny silnikowej bezołowiowej 95 z uwzględnieniem VAT wynosi 6,21 zł. Cena benzyny silnikowej bezołowiowej 98 z VAT ma być z kolei nie większa niż 6,81 zł za litr, a cena maksymalna dla oleju napędowego wynosi 7,66 zł za litr, z uwzględnieniem VAT.

W niedzielę weszła w życie nowelizacja zmieniająca m.in. ustawę o zapasach ropy naftowej będąca częścią rządowego pakietu CPN, czyli “Ceny Paliwa Niżej“. Wprowadziła ona mechanizm wyliczania maksymalnej ceny paliw, jaka ma obowiązywać na stacjach. Nowela przewiduje, że w okresie obowiązywania obniżonych stawek VAT (od 31 marca), podmioty sprzedające paliwa są zobowiązane do stosowania ceny sprzedaży nie wyższej niż cena maksymalna.

Zgodnie z nowelą cena maksymalna ogłaszana przez ministra energii obowiązuje od dnia następującego po jej publikacji w Monitorze Polskim. W przypadku ogłoszenia jej przed dniami wolnymi od pracy i świętami stawka będzie obowiązywać do najbliższego dnia roboczego. Zgodnie z przepisami resort energii będzie codziennie publikował obwieszczenie ws. maksymalnych cen paliw. Sprzedaż powyżej ceny maksymalnej jest zagrożona karą do 1 mln zł, a kontrole prowadzić będzie Krajowa Administracja Skarbowa.

Od poniedziałku obowiązuje rozporządzenie Ministra Finansów i Gospodarki dotyczące obniżki akcyzy na paliwa. Zgodnie z nim do 15 kwietnia obniżona akcyza w przypadku benzyn wynosi 1239 zł za 1000 litrów; w przypadku olejów napędowych - 880 zł za 1000 litrów; w przypadku biokomponentów stanowiących samoistne paliwa - 880 zł za 1000 litrów. Rozporządzenie zostało wydane na podstawie nowelizacji ustawy o podatku akcyzowym, która weszła w życie w niedzielę. Nowela umożliwiła czasowe, bo do 30 czerwca, obniżanie stawek akcyzy na paliwa za pomocą rozporządzenia.

Od wtorku obowiązuje rozporządzenie Ministra Finansów i Gospodarki dotyczące obniżenia stawek podatku od towarów i usług na paliwa. Stanowi ono, że obniżony do 8 proc. VAT ma zastosowanie od 31 marca do 30 kwietnia br.

Według wyliczeń resortu finansów obniżka akcyzy na paliwa kosztować ma budżet 700 mln zł miesięcznie, a obniżka VAT - 900 mln zł miesięcznie. Pakiet CPN ma ograniczyć presję cenową i działać antyinflacyjnie, przy jednoczesnym zapewnieniu bezpieczeństwa dostaw paliw.

Premier Donald Tusk ocenił w zeszłym tygodniu, że pakiet CPN ma przełożyć się na spadek cen na stacjach. Szef rządu zapowiedział też, że w przypadku stwierdzenia nadmiernych zysków koncernów paliwowych możliwe będzie zastosowanie podatku od nadmiarowych zysków (tzw. windfall tax). Rozwiązanie to miałoby przeciwdziałać sytuacjom, w których wzrost cen surowców przekłada się na nieproporcjonalnie wysokie marże firm.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiększą moc elektrowni węglowych. Powodem niedobory energii

Szybko rosnące zapotrzebowanie Indii na energię elektryczną może zmusić ten kraj do dodania mocy węglowych – mówi szef działu planowania sektora energetycznego, którego cytuje Reuters.

Polacy chętnie zmieniają sprzedawcę prądu? Są dane za pierwsze półrocze

W pierwszym półroczu decyzję o zmianie sprzedawcy prądu podjęło 45 891 odbiorców. Tak wynika z danych Urzędu Regulacji Energetyki (URE).

Nie wystarczy zamykać kopalnie. Trzeba wiedzieć, co je zastąpi

Marian Zmarzły, wiceminister energii: Osłony pracownicze są potrzebne, ale nie zastąpią perspektyw dla regionu. Zanim znikną ostatecznie dotychczasowe miejsca pracy, powinny pojawiać się nowe możliwości zatrudnienia i rozwoju. Należy policzyć także skutki zamknięcia kopalni dla samorządów, lokalnych firm i rodzin. Bezpieczeństwo społeczne jest warunkiem powodzenia transformacji, nie dopiskiem do strategii.

Większym wyzwaniem w Unii ceny gazu ziemnego, a nie jego dostępność

W najbliższych miesiącach nie ma ryzyka niedoboru gazu w UE, a na ceny wpływać będzie pogoda, niepewna sytuacja na Bliskim Wschodzie i zbliżający się zakaz importu LNG z Rosji - wskazał dyrektor Biura Branży Paliwowej i Infrastruktury w Banku Gospodarstwa Krajowego Przemysław Wilkiewicz.