Złoto w dół, węgiel w górę!
Cena węgla w portach ARA w marcu sięgnęła już prawie 135 USD za tonę. Złoto oraz inne metale szlachetne – srebro, pallad i platyna zaliczyły z kolei w marcu mocne spadki.
fot: Maciej Dorosiński
Cena w portach ARA w marcu br. sięgała prawie 135 USD za tonę
fot: Maciej Dorosiński
Cena węgla w portach ARA w marcu sięgnęła już prawie 135 USD za tonę. Złoto oraz inne metale szlachetne – srebro, pallad i platyna zaliczyły z kolei w marcu mocne spadki.
Cena złota zmierza w kierunku największego spadku od prawie dwóch dekad. Popyt jest tłumiony przez malejące oczekiwania na obniżki stóp procentowych, rosnące koszty energii i silniejszego dolara w związku z wojną USA i Izraela z Iranem. Cena złota spadła w marcu o ponad 13 proc., co stanowi największy spadek od października 2008 r., kiedy to spadła o 16,8 proc. Inne metale szlachetne – srebro, pallad i platyna – również zaliczyły w marcu mocne spadki o około 20 proc.
Cena złota wzrosła do rekordowego poziomu 5594,82 USD za uncję 29 stycznia br. Ostatniego dnia marca wynosiła około 4560 USD za uncję.
Eksperci zaznaczają, że jeśli Stany Zjednoczone zdołają opanować sytuacje w Zatoce Perskiej należałoby spodziewać się spadku cen ropy i dolara, co byłoby korzystne dla złota.
Dolar amerykański jest na dobrej drodze do osiągnięcia największego miesięcznego wzrostu od kwietnia ub.r. To sprawiło, że złoto denominowane w dolarach stało się droższe dla inwestorów spoza USA.
Inwestorzy często wykorzystują złoto jako zabezpieczenie przed inflacją i ryzykiem geopolitycznym. Od wybuchu wojny z Iranem 28 lutego cena złota spadła o ponad 14 proc. Powodem są rosnące oczekiwania dotyczące restrykcyjnej polityki pieniężnej w USA, co zmniejsza atrakcyjność złota. Rynki finansowe praktycznie wykluczyły obniżkę stóp procentowych w USA w tym roku, podczas gdy przed wojną spodziewano się dwóch obniżek.
Analitycy Goldman Sachs nadal optymistycznie patrzą na złoto, pomimo spadku cen spowodowanego konfliktem z Iranem. Oczekują, że cena złota osiągnie 5400 dolarów za uncję do końca roku, dzięki dalszej dywersyfikacji banków centralnych, normalizacji niskich spekulacyjnych stóp procentowych oraz spodziewanej obniżce stóp o pół punktu procentowego przez amerykańską Rezerwę Federalną. Ich scenariusz bazowy zakłada, że sektor prywatny nie będzie sprzedawał złota na dużą skalę ani znacząco zwiększał swoich zasobów, z wyjątkiem niewielkiego wpływu obniżek stóp procentowych - donosi CNBC.
Tymczasem wyraźnie drożeje węgiel. Jego cena w portach ARA w marcu br. sięgała już prawie 135 USD za tonę, spadając następnie nieznacznie do ok. 132 USD za tonę. Globalne ceny węgla wzrosły w tym tygodniu, ponieważ eskalacja napięć na Bliskim Wschodzie podniosła ceny gazu i umocniła benchmarki węglowe w Europie i RPA. Popyt w Indiach pozostał stabilny, z preferencją dla tańszego węgla indonezyjskiego, podczas gdy ceny koksu petowego utrzymały wzrosty, osiągając trzyletnie maksimum. Globalne ceny węgla kontynuowały trend wzrostowy w tym tygodniu, wspierane przez gwałtowne odbicie na rynkach europejskich.
Bloomberg twierdzi jednak, że ceny węgla energetycznego prawdopodobnie nie zareagują na obecne zakłócenia na rynku LNG w taki sam sposób, jak w 2022 r., kiedy to węgiel rósł wraz z gazem, ponieważ oba rynki zmagały się z jednoczesnymi szokami podażowymi – w tym sankcjami na rosyjski węgiel i zakłóceniami pogodowymi w Australii. Warunki, które napędzały niezwykły wzrost cen węgla w 2022 r., w dużej mierze zniknęły”, wyjaśnia starszy analityk branżowy Bloomberg Intelligence, Alon Olsha.
Eksperci nie wykluczają jednak, że kolejne podwyżki cen LNG mogą pociągnąć za sobą wzrost cen węgla.